Oczy mi się uśmiechnęły, kiedy przeczytałam o otwarciu sycylijskiego sklepu w Warszawie. Niby była jesień, ale od razu zapachniało wakacjami. Dopiero w ostatni weekend miałam okazję odwiedzić Bonu Varsavia, ale pomimo mroźnej zimy zapach wakacji nadal tam panuje. Specjalistycznych sklepów poświęconym konkretnym regionom świata jest sporo w innych europejskich stolicach. W Warszawie to dopiero początki. Bonu Varsavia to nie tylko sklep, ale także kawiarnia i winiarnia. Taki kawałek Sycylii w Warszawie przywieziony przez właścicielkę Alinę Zbierajewską, która wiele lat spędziła na tej pięknej wyspie. Wszystkie sprzedawane tu produkty pochodzą z sycylijskiej ziemi. I te słodkie i te wytrawne. Jeśli mamy ochotę na coś bardziej wytrawnego, znajdziemy tu doskonałe oliwy klasyczne, bio i smakowe, takie jak np. cytrynowa czy czosnkowa. Napijemy się wina z sycylijskich winnic, a do tego skosztujemy włoskich przekąsek takich jak oliwki, sery, suszone pomidory etc. Możemy je zjeść na miejscu, a także kupić do domu. Ja z niecierpliwością czekam także na ocet balsamiczny, który podobno ma wkrótce się pojawić. Jeśli będzie tak znakomity jak oliwa… To już nie mogę się doczekać…
Jeśli mamy akurat słodki nastrój, to w Bonu czeka na nas np. tiramisu, czekolada czy konfitury, a do tego kawa i wybór herbat. Co jakiś czas organizowane są tu specjalne degustacje np. oliwy, serów czy marmolad. Ten sycylijski zakątek to także przytulna, ciepła atmosfera i sympatyczna właścicielka. Trzymam kciuki za Bonu Varsavia i będę tu wracać. Liczę na to, że wkrótce rozszerzą paletę serwowanych i sprzedawanych przysmaków z wyspy.
Bonu Varsavia, Krakowskie Przedmieście 13 (wejście od Tokarzewskiego – Karaszewicza) tel. (22) 886 992 624 ( restauracja zamknięta)

Ja też się cieszę, że powstał taki sklep, na dodatek na moim szlaku. Z pewnością niebawem tam zajrzę. Oby powstawało w Warszawie jak najwięcej takich regionalnych sklepów z dobrymi produktami.
Na wyrost: ale troche brakuje mi „lubię to” z fejsbunia ;o) Zapisuję na listę to-do/visit
Byłam wczoraj w Bonu. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu tego przedsięwzięcia – opakowania sosów z logo sklepu, wizytówki (nie wszędzie od razu dostępne w nowo otwartych miejscach), gustowne torebki papierowe do zapakowania zakupionych towarów i oczywiście ciekawe produkty, choć ich paleta na razie nieduża – liczyłam na więcej. Pytałam o sery – mają być od lutego. Najbardziej przykuły moją uwagę sosy do makaronu i pasty do pieczywa – najchętniej wypróbowałabym wszystkie, aby odkryć swój ulubiony. Kupiłam pastę z karczochów i pistacji – z bagietką smakowała wyśmienicie. Dzięki za ten namiar.
Witam,
z przyjemnoscia informuje, ze w BONU mozna juz kupic sery i makarony sycylijskie. Oprocz tego znacznie poszerzyl sie asortyment win oraz dodatkow do serow.
Serdecznie zapraszam,
Alina Zbierajewska
Byłem tam, sklep bardzo fajny ale tanio to tam nie jest
No wiesz nie dla psa kiełbasa…