Zjeść Budapeszt – 6 miejsc, których nie można ominąć

15 maja 2016

Idąc ulicami Budapesztu mijam setki barów, kawiarni, restauracji. Można tu znaleźć restauracje reprezentujące prawie każdą kuchnię świata. Cieszy niezwykle duża reprezentacja kuchni węgierskiej w mniej lub bardziej tradycyjnych odsłonach. Ostatnie kilkanaście lat to gastronomiczny renesans tego miasta. Docenili je też wydawcy popularnych przewodników kulinarnych. Jest tu pięć restauracji z gwiazdką Michelin, dwie mają Bib Gourmand. Osobną edycję na temat Węgier wydał przewodnik Gault&Millau. Mocno rozwija się także kultura streetfoodowa, odbywają się tu zjazdy foodtrucków, festiwale kulinarne, miasto gastronomicznie kwitnie. Gdzie warto pójść, co warto zjeść w stolicy Węgier? Podpowiadam Wam kilka miejsc, które odwiedziłam podczas mojego krótkiego wypadu do Budapesztu w kwietniu. Poniższa lista tylko rozbudziła mój apetyt na to miasto. Niedługo wracam po więcej, Budapeszt jest przecież tylko godzinę lotu z Warszawy:), więc można się tam wybrać spontanicznie.

Zjeść Budapeszt

1. Borkonyha, 1051 Budapeszt, Sas Street 3, +36 1 266 0835

Gwiazdkowa restauracja bez zadęcia i w normalnych cenach. To połączenie winiarni, bistro, baru i sklepu z winem.  Borkonyha gwiazdkę Michelin po raz pierwszy zdobyła w 2014 roku i utrzymuje ją już trzeci rok. Szef kuchni czerpie inspiracje z kuchni Transylwanii, czyli obecnych terenów Rumunii, uzupełniając je o wpływy francuskie, hiszpańskie czy włoskie. Konieczna jest rezerwacja, bo zainteresowanie lokalem nie maleje. Moją pełną recenzję wizyty w Borkonyha możecie przeczytać na moim blogu.

Borkonyha, Budapeszt, zjeść Budapeszt, wnętrze, polecane restauracje, gwiazdka Michelin,

Borkonyha foie gras

2. Bock Bisztro,  Erzsébet körút 43-49, Budapeszt, +36 1 321 0340

Niezobowiązująca winiarnia i restauracja w centrum Pesztu, w okolicach stacji metra Oktagon.  Poznacie tu nowoczesną węgierską kuchnię w ciekawej odsłonie i napijecie się świetnych win w dobrych cenach. Nazwa bistra nie jest przypadkowa, to miejsce właścicieli winiarni Bock, których wina można kupić praktycznie w każdym budapesztańskim sklepie z winem. Od początku kuchnią wszystkich restauracji dowodzi Lajos Bíró, a executive chefem w Bock Bisztro jest Victor Varju. Moją pełną recenzję wizyty w Bock Bisztro znajdziecie na blogu.

Bock Bisztro, restauracja, Budapeszt, wnętrze, zjeść, polecane restauracje

Bock Bisztro foie gras

3. Rosenstein, Mosonyi utca 3, Budapeszt

Rodzinna restauracja z tradycjami działająca w Budapeszcie od ponad 20 lat.  Jej właścicielami jest rodzina Rosensteinów, a szefem kuchni jest głowa rodziny Tibor Rosenstein. W długiej karcie znajdziemy tradycyjne dania kuchni węgierskiej  takie jak zupa gulaszowa, leczo, foie gras, a także dania kuchni żydowskiej. Kosztujemy tu m.in. doskonałego foie gras w tokaju i esencjonalnej, pełnej smaku zupy rybnej.

Rosenstein, Budapeszt, z zewnątrz, restauracja Rosenstein, Budapeszt, restauracja, foie gras

4. Wielka Hala Targowa, Vámház krt. 1-3, Budapeszt,Węgry

To największy i najstarszy targ w Budapeszcie i obowiązkowy punkt do zaliczenia dla każdego foodie odwiedzającego to miasto. Kupicie tu m.in. paprykę w różnych odsłonach, węgierskie wędliny w tym z mangalicy, pikantne kiełbasy, słoiki z foie gras czy kawiorem. Na piętrze można się posilić kosztując lokalnych specjałów. Moją szczegółową relację z Targu znajdziecie na blogu.

Wielka Hala Targowa, BUdapeszt

Great Food Market, Budapeszt

5. Belvárosi piac (targ z jedzeniem), Hold Utca 13, Budapeszt

Warto wybrać się takze na inny targ z jedzeniem –  Belvárosi piac. Nie jest tak wielki jak Wielka Hala Targowa, jest też mniej turystyczny. Od niedawna to także popularna miejscówka odwiedzin lokalnych foodies. Można tu zaopatrzyć się w lokalne przysmaki. Na dole zjemy  wyśmienite langosze, dostępne w kilku wersjach, my próbowaliśmy tych najbardziej tradycyjnych, ze śmietaną, serem i czosnkiem. Na górze niewielkie klimatyczne knajpki jak np. należące do szefa kuchni Bock Bisztro „A séf utcája” oraz „Buja Disznók” serwują przede wszystkim popularne węgierskie dania. Jest tu także knajpka rosyjska MoszkvaTér, Vörös Homár z owocami morza, są lokale z kuchnią włoską i kilka innych.

Belverosi Piac, Budapeszt, parter

Belverosi Piac, restauracja, piętro

Langosz, Belverosi Piac, Budapeszt

6. Szimpla Kert + inne ruin bary w dzielnicy żydowskiej, Kazinczy Utca 14, Budapeszt

Po targach, obiadach czy kolacjach warto wpaść na drinka czy wino do dzielnicy żydowskiej. Jest tam kilkanaście lokali zwanych ruin barami ze względu na to, że powstały w ruinach starych kamienic. Każda ma swój własny unikalny klimat. Pierwszy, najbardziej znany i popularny to Szimpla Kert. Co dzień gromadzi setki mieszkańców w różnych przedziałach wiekowych, a także turystów. Można tu wpaść na drinka, ale także coś zjeść. Oryginalny wystrój i przystępne ceny, wyluzowana atmosfera sprawiają, że ciężko stamtąd wyjść. W niedziele miedzy 9:00 a 14:00 odbywa się tu farmer’s market, gdzie można kupić świeże produkty od ok. 40 lokalnych dostawców.

Niedaleko Szimpla Kert mieści się Karavan – to z kolei  ogrodzony teren między kamienicami, gdzie można posilić się w jednym ze stojących tam foodtrucków. Wśród zgromadzonych szczególnie zachęcająco wyglądają dania serwowane przez foodtruck „Mangalica” serwujący tylko dania z mangalicy.

Szimpla Kert, ruin bar, Budapeszt

Szimpla Kert, Ruin bar, samochód, Budapeszt

Karavan

A na koniec kilka informacji praktycznych dotyczących dojazdu i samego pobytu w Budapeszcie:

Jak się dostać? – z Warszawy najtaniej i najszybciej samolotem Wizzair, zapłaciliśmy niecałe 200 zł za osobę za bilet w dwie strony, wyszło taniej niż bilet na Pendolino z Warszawy do Krakowa, który kupowałam w maju… Bilety lotnicze kupowaliśmy jednak z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.

Gdzie spać?: oczywiście w Budapeszcie jest mnóstwo hoteli, ale jest również mnóstwo apartamentów na wynajem, wiele z nich mieści się w klimatycznych, starych kamienicach. Można je znaleźć m.in. na booking.com albo airbnb, my spaliśmy w Apartament Roso niedaleko metra Oktagon  i bardzo polecamy zarówno lokalizacje, apartament jak i właścicieli.

Kogo zapytać o więcej? :  O porade w sprawie kulinarnych miejsc wartych odwiedzenia pytałam blogera  Andrasa Jokuti, piszącego m.in. o budapesztańskich restauracjach, ale także prowadzącego kulinarne spacery po stolicy Węgier.

Podsumowanie

Przewodnik: rankingi

Dodaj komentarz