Moko-tuff

5 marca 2014

Pierwsze promienie słońca, pierwsze oznaki wiosny i już mam ochotę na poranny spacer, mam ochotę ruszyć się w weekendowy poranek z domu, poszukując śniadaniowych miejsc. W ostatnią sobotę odkryłam nową kawiarnię na Mokotowie o swojskiej, lokalnej, dzielnicowej nazwie Moko-tuff. Ten przestronny lokal znalazł dla siebie miejsce przy Al. Niepodległości w okolicach stacji Metro Racławicka.  Wnętrze jest jasne, z przewagą...

Mezze – czy nadchodzi era hummusu i falafela ?

29 grudnia 2013

Po Świętach, kiedy ilość zjedzonego przeze mnie mięsa w porównaniu ze średnią roczną znacznie przekroczyła dopuszczalne granice, postanowiłam zrobić sobie dzień wegetariański. Na obiad wybrałam Mezze hummus & falafel, niewielką knajpkę z kuchnią wegetariańską i izraelską otwartą od trzech miesięcy na Mokotowie, przy Różanej, tuż obok restauracji Akademia promowanej nazwiskiem Borysa Szyca. (więcej…)

Winkolacja burgundzka w Winkolekcji

28 listopada 2013

To moja kolejna wizyta w Winkolekcji, winiarni działającej od ponad roku przy Olkuskiej, pierwsza po dłuższej przerwie. Tym razem na zaproszenie restauracji biorę udział specjalnym wieczorze z francuskim jedzeniem i winem. Winkolacja burgundzka to wieczór poświęcony kuchni i winom z tego regionu. Lokal jest dziś wypełniony smakoszami, którzy przyszli na kulinarne spotkanie z Francją. W tle nastrojowo przygrywa nam muzyka mojej...

Mamma Marietta – Kandydat do Knajpy Roku 2013

21 października 2013

Mamma Marietta to miejsce, które polubiłam od pierwszego wejrzenia, a właściwie od pierwszego gryza :-). To prosta włoska kuchnia w świetnym wykonaniu, prowadzona przez Sycylijczyka Andrea Scarantino. Byłam tam już kilka razy, a dwie wizyty opisałam na blogu (relacje znajdziecie je tu i tu). Królika po sycylijsku, którego tu kosztowałam, wybrałam jednym z najlepszych dań  opisanych na blogu w 2012 roku. Gdy ktoś zapyta...

Sinnet, czyli z Maciejem Nowakiem w klubie sportowym

18 października 2013

Niedziela wieczór. Ciemno dookoła, niedaleko Jeziorko Czerniakowskie - okolica przypomina rejony położone daleko poza miastem, w końcu to już druga strefa taksówkowa. Podjeżdżam do klubu sportowego Sinnet, przede mną do środka wchodzi szpakowaty mężczyzna szybkim krokiem udając się w kierunku siłowni. Ja próbuję najpierw sforsować wejście do budynku od zaplecza, ale szybko wracam na właściwą ścieżkę. Chwilę po...

Cafe Iluzja

13 września 2013

Ten interesujący architektonicznie budynek kina Iluzjon, ukryty wśród zielonych Mokotowskich drzew, kojarzy mi się z seansami filmów offowych, niszowych czy festiwalowych, na pokazach których bywałam często na Narbutta, jeszcze w kinie Stolica. Potem w budynku kina działał dość ponury lokal Zaklęte Rewiry z potrawami o filmowych nazwach... Ze względu na mroczność lokalu, ciężko było zobaczyć serwowane tam jedzenie w...