Łowcy Syren, czyli Pogromcy Meatów nad Wisłą

18 maja 2017

Łowcy Syren, nowy streetfoodowy koncept twórców Pogromców Meatów ruszył niedawno nad Wisłą.  Czy odniesie podobny sukces jak ich mięsny lokal z Koszykowej?  Czy wreszcie nad Wisłą będzie więcej smacznych miejsc?  Za Łowcami Syren stoi załoga na której czele stoją Tomasz Tomaszek i Andrzej Andrzejczak. Obydwaj są twórcami Pogromców Meatów, którzy już prawie od dwóch lat karmią przy Koszykowej, a także Siewców...

Bar Pacyfik – podróż po wybrzeżach Pacyfiku

7 maja 2017

Bar Pacyfik, nowy tequila bar przy Hożej ma to wszystko co dzisiaj zbiera najwięcej lajków na Instagramie - kolorowe meksykańskie tacos, hawajski poke, zdrowe bowle, peruwiańskie ceviche, egzotyczne drinki. Prawdziwe wakacje jeszcze przed nami, czas więc wyruszyć w kulinarną podróż po wybrzeżach Pacyfiku... w centrum Warszawy... Bar Pacyfik to kolejny bar, po gin bar Nowo czy Grizzly, który postawił na jeden, konkretny rodzaj...

Nowo. Na nowo na Nowogrodzkiej

27 kwietnia 2017

Nowo - świeżo otwarte gin bar i restauracja przy Nowogrodzkiej - to miejsce dla wielbicieli jałowcowego trunku w różnych odsłonach. Czy to tylko modny koncept koktajlbaru czy także miejsce dla poszukiwaczy dobrej kuchni?  Nowo, zupełnie nowe miejsce na rogu Kruczej,  na początku kwietnia dołączyło do coraz bogatszej oferty gastronomicznej okolic Nowogrodzkiej. Konkurencje mają nie byle jaką, bo ich sąsiadami jest m.in....

Pańska 85 – dobra zmiana po azjatycku?

19 kwietnia 2017

Przy ulicy Pańskiej 85, w miejscu gdzie kiedyś można było zjeść schabowego i tradycyjną polską kaczkę z jabłkami i żurawiną niedawno nadeszła zmiana rodem z dalekiej Azji. Polską kaczkę serwowaną w restauracji Halka zastąpiła zupełnie inna jej odsłona: kaczka po pekińsku. Czy jest to dobra zmiana? Czy warto wybrać się na kaczkę do restauracji Pańska 85? Nazwa restauracji Pańska 85 niewiele mówi o orientalnym...

Bibenda – dlaczego muszę tam wracać?

13 marca 2017

Nazwa Bibenda nawiązuje bardziej do picia niż do jedzenia. Po łacinie oznacza picie, a w języku włoskim napój. Warszawska Bibenda to sezonowa, często zmieniana karta i bezpretensjonalna atmosfera. To miejsce gdzie zwykle nie zabieram aparatu, gdzie przychodzę odpocząć i spotkać się z przyjaciółmi. By jeść i pić. Nie ma dużo miejsc w Warszawie, do których wracam regularnie, z tak dużą częstotliwością. Zwykle testuję...

Powroty: Brasserie Warszawska

7 marca 2017

Dziś na łamach bloga po ponad 4 latach od pierwszych odwiedzin piszę ponownie o Brasserie Warszawska. Jak zmieniło się to miejsce? Czy przyznany przez Michelin tytuł Bib Gourmand jest zasłużony?  Restaurację Brasserie Warszawska po raz pierwszy odwiedziłam tuż po jej otwarciu, jesienią 2012 r. Od tej pory byłam tam kilkukrotnie, ale nigdy jakoś nie pokochałam jej na tyle, by wracać regularnie. Podczas mojej ostatniej...