La Sirena – The Mexican Food Cartel

17 kwietnia 2016

Obdrapana kamienica przy Pięknej. Na pomazanej ścianie w odcieniach rdzy wisi neon z syreną-kościotrupem. Tu mieści się nowy meksykański kartel jedzeniowy - La Sirena - The Mexican Food Cartel. Otworzyli go kilka dni temu właściciele Dziurki od Klucza, popularnej miejscówki na Powiślu. Wnętrze lokalu jest kontynuacją surowego lica budynku. Jest tu ciemno i nawet spore okna nie dopuszczają do środka więcej światła niż...

Rozbrat 20 Bakery & Wine od świtu do zmierzchu

3 kwietnia 2016

Ulica Rozbrat 20 to adres, gdzie umawiam się ostatnio najczęściej. To dobry adres na spotkania w różnych konstelacjach osobowych i o różnych porach dnia. Od grudnia mieści się tam restauracja Rozbrat 20 Bakery & Wine Corner, należąca do właścicieli Butchery & Wine, Kieliszków na Próżnej i Brasserie Warszawskiej. Dzień można tu zacząć od śniadania, które serwowane jest już od 8 rano w tygodniu, a od 9  w weekend....

Mojo Picon – mini tapas bar z maxi temperamentem

29 marca 2016

Mojo Picon to tradycyjny kanaryjski sos, który występuje w wielu odmianach, w tym na bazie czosnku i czerwonych pikantnych papryczek (mojo rojo). Jest to sos o mocnym charakterze. Gorący hiszpański temperament ma też najnowszy tapas bar, który umieścił nazwę sosu na swoim szyldzie. Mojo Picon to niewielki barek i delikatesy przy Poznańskiej - zaledwie 18 m2 i kilka wysokich barowych stołków w kolorze krwistej czerwieni....

Don Sandwich – chilijskie chacarero na Powiślu

20 marca 2016

Centrum Arkada na Powiślu nie kojarzyło mi się nigdy z miejscem, do którego chciałabym wpaść coś zjeść. Z pewną nieśmiałością odwiedzam więc w sobotnie popołudnie Don Sandwich, chilijski barek specjalizujący się w oryginalnych chilijskich kanapkach z mięsem. W niewielkim lokalu jest tylko kilkanaście miejsc i wszystkie są praktycznie cały czas zajęte. Przy sąsiednich stolikach można usłyszeć rozmowy w języku...

Ę Rybę – szybka rybka w kapeluszu

3 marca 2016

Ę Rybę, nowe rybne miejsce przy Rondzie ONZ, ma logo z rybą w kapeluszu. W kapeluszach jednak przychodzić tu nie trzeba, no chyba, że ktoś bardzo lubi takie nakrycia głowy, ale w sumie w czapkach też tu wpuszczają :-). Elegancki melonik, w który ubrana jest ryba, kojarzy mi się z Wyspami Brytyjskimi, a fish & chips przypomina mi mój ostatni wypad do Irlandii i bar Leo Burdock, który od ponad 100 lat serwuje rybę...

Stockholm Bar & Canteen – po szwedzku?

27 stycznia 2016

Szyld Stockholm Bar & Canteen pojawił się w styczniu na Mokotowskiej w miejscu zamkniętej restauracji Mimino. Z odległego Kaukazu przenosimy się więc do zimnej Skandynawii. Ze Sztokholmem mam kilka skojarzeń po krótkim służbowym pobycie - fantastyczny bar lodowy w centrum, duży wybór ryb i owoców morza (w tym wszechobecne śledzie i łososie), a także piękny widok z eleganckiej restauracji na całe miasto. Kuchnia szwedzka...