Relae Kopenhaga

19 września 2014

Pierwszy weekend września spędziliśmy w Kopenhadze. Zrobiliśmy rundkę łódką po kanałach, odwiedziliśmy słynne Tivoli, Christianię, sklep Lego, spacerowaliśmy po tutejszej Starówce. Ale nie wyobrażam sobie wizyty w Kopenhadze bez spotkania z tutejszą gastronomią. Z tą tradycyjną jak smorrebrod, o którym więcej będzie kolejnym tekście, ale także tą która wyznacza obecnie trendy na świecie. W Kopenhadze jest aż 15...

Wilczy Głód

26 stycznia 2014

Wilczy Głód na Wilczej od trzech dni karmi gości zarówno tych głodnych jak wilki, jak i tych z trochę mniejszym apetytem. To niewielka rodzinna knajpka prowadzona przez sympatyczną, uśmiechniętą właścicielkę biura tłumaczeń, jej brata i ich rodziców. Ich wizją jest stworzenie miejsca z kuchnią polską z nutami egzotycznymi, kojarzącymi się ze wspomnieniami z dalekich podróży. Poszukując szefa kuchni trafili na Wojtka...

Sepia czyli dlaczego warto ruszyć się z centrum Warszawy

13 stycznia 2014

Sepia, restauracja, w której miałam zjeść okazję dwa spośród najlepszych dań 2012 roku, ma tendencję do zajmowania lokali oddalonych mocno od centrum stolicy. Może to z uwagi na doświadczenia szefa kuchni, Jędrzeja Krausa, który przez wiele lat gotował w kraju Down Under, w moim ukochanym Sydney, czyli tak daleko jak to możliwe. Po półtorarocznym okresie działalności na Bemowie Sepia przeniosła się niedawno jeszcze...

Solec 44 przedświątecznie

23 grudnia 2013

Przedświąteczny okres to czas spotkań ze starymi, dobrymi znajomymi. Na kolacje umawiam się z tymi, którym chciałabym złożyć osobiście życzenia. Wracam też częściej niż zwykle do miejsc sprawdzonych, ulubionych, znajdujących się na mojej liście Polecane. Jedną z takich restauracji jest dla mnie Solec 44, gdzie powracam regularnie choć z racji blogowych obowiązków z niezbyt dużą częstotliwością. Od czasu pierwszej...

Kaskrut

20 sierpnia 2013

Znów Poznańska. Lubię tę ulicę i lubię obserwować jak się zmienia. Znów wyrósł tam nowy lokal. Zwie się dziwnie - Kaskrut. Jest to spolszczona nazwa casse croute czyli francuskiego określenia kanapek albo przekąsek spożywanych pomiędzy większymi posiłkami. Miejsce intryguje i zachęca jeszcze zanim do niego zawitamy. Przez szeroko otwarte okna wychodzące na ruchliwą Poznańską widać krzątających się kucharzy....

Szparagi w Magiel Cafe

21 maja 2013

Magiel Cafe. Wracam tu często, bo od zawsze dobrze gotują korzystając z sezonowych produktów. Co roku w sezonie serwują szparagi -  białe, zielone, z prostymi sosami, prawie bez dodatków, idealnie przygotowane. Jestem wielką miłośniczką szparagów. W maju niezależnie od tego ile nowych i ciekawych miejsc pojawia się w stolicy, ja niezmiennie odwiedzam Magiel Cafe. W zeszłym roku jadłam tam jedne z najlepszych w mieście,...