Sol y Sombra Tapas Bar

2 lipca 2012

Adres Grzybowska 2, a pod nim tapas bar z wejściem od strony parku. To miejsce, do którego lubię wracać.  Mimo, że postawienie samochodu w okolicy graniczy z cudem to jest jeden z najczęściej przeze mnie odwiedzanych lokali. Co prawda nazwa, menu i właściciele zmieniali się nie raz, ale zawsze było tu bardzo hiszpańsko i pysznie. Najpierw był tu Tapas Bar Kręglickich, gdzie niejeden wieczór spędziłam na pogaduszkach w...

Socjal

18 czerwca 2012

Jeśli się socjalizować to koniecznie przy wspólnym stole. Z takiego założenia wyszli właściciele nowej restauracji na Foksal -  Socjal i zamiast 12 stolików, które stoją w ich restauracji na Kruczej, tutaj ustawili tylko dwa – jeden w środku, drugi na zewnątrz. Idea dużego wspólnego stołu nie jest już nowa w Warszawie, znamy ją np. z Charlotte. Ale w żadnym innym lokalu w stolicy tzw. common table nie jest jedynym...

Objekt Kulinarny

17 czerwca 2012

W poszukiwaniu smacznej kolacji tuż po powrocie z wakacyjnych wojaży docieramy na Towarową. Niedawno powstał tu nowy lokal – Objekt Kulinarny (tak to nie pomyłka nie obiekt, ale objekt). Zanim przekraczam jego próg, już zarabia u mnie pierwszy plus w kategorii design za ciekawą, polską nazwę i proste, a jednak przyciągające uwagę logo. Przed wejściem stoi kilka stolików tworząc niewielki ogródek z widokiem na Towarową....

Różana 14

11 czerwca 2012

Dostaję czasem maile od czytelników bloga z zapytaniem, gdzie pójść w określonej okazji. Tym razem miałam sporą zagwozdkę, bo pytanie brzmiało: smaczne jedzenie i fajny ogród, najlepiej w centrum lub na obrzeżach na wspólne firmowe wyjście po pracy. Niełatwo było, bo nie zawsze dobra kuchnia idzie w parze z ciekawą przestrzenią na zewnątrz. Poleciłam kilka miejsc, ale naszła mnie refleksja, że takich miejsc jest niewiele...

Winkolekcja – wine bar na Olkuskiej

4 czerwca 2012

Ulica Olkuska na Mokotowie jeszcze do niedawna nie była idealnym punktem docelowym dla kulinarnych wypadów warszawskich poszukiwaczy smaków. Popularnością za to cieszyła się wśród klientów skupów złomu, którzy licznie tu przybywając, nadawali okolicy specyficznej atmosfery. Zmieniło się to trochę ostatnio po pojawieniu się Burger Baru, który szybko stał się modny i do którego zaczęły podjeżdżać samochody...

Na brunch do Latawca!

17 maja 2012

Podoba mi się ta nowomoda na wyluzowane brunche.  Nie żebym coś miała przeciwko brunchom np w hotelu, ale czy naprawdę Was kręci spędzenie niedzielnego przedpołudnia w restauracji hotelowej? Mnie niekoniecznie... Marzyły mi się od dawna brunche w klimatycznych miejscach, serwowane w przystępnej cenie, w miłej atmosferze. Bez eleganckich obrusów i kelnerów pod muszką. Niedawno pisałam o swojej zazdrości dla mieszkańców...