Moje ulubione miejsce

23 marca 2007

Jazz Bistro to niewątpliwie moja ulubiona warszawska restauracja, mimo tego, że lubię odwiedzać nowe miejsca i odkrywać nowe smaki, zawsze przynajmniej raz na jakiś czas pojawiam się w Jazz Bistro na Pięknej. Co mnie tak urzekło w tym miejscu? Na pewno doskonałe jedzenie, ale nie tylko... Jedzenie w Jazz Bistro to przede wszystkim duży wybór dań w karcie, dla każdego coś dobrego, nawet największych wybredziuchów jak ja. W...

Sofa Clubistro – pyszna kuchnia fusion, tylko ten dym papierosowy

20 marca 2007

W Sofie byliśmy we wtorkowy wieczór, w marcu. Było dość pustawo, tylko kilka stolików zajętych. Powitał nas od wejścia intensywny zapach papierosów, który mimo że dużo osób w lokalu nie paliło, rozchodził się po całej restauracji, mają chyba jakiś problem z wentylacją. Jedzenie za to, przynajmniej te dania które jedliśmy były super. Godna polecenia jest sałatka o opisowej nazwie "ciepła... słodka... ostra" czyli...

Morskie przysmaki w Portucale

18 marca 2007

Doskonała kuchnia portugalska, fajna atmosfera, mimo że wystrój prosty i nie sprzyja budowaniu atmosfery. Przepyszny dorsz (bacalao) w różnych odsłonach, doskonałe owoce morza (polecam małże w sosie pomidorowym), zupy (pyszna pomidorowa) i desery (mus migdałowy). Do posiłku wybór doskonałych portugalskich win, ja szczególnie polecam typowe vinho verde. Rachunek w stosunku do jakości całkiem przyzwoity, wino bez wysokich marż...

Zen Jazz Bistro – doskonała kuchnia fusion

18 marca 2007

Właściciele Jazz Bistro otworzyli kolejną restaurację. Tym razem z kuchnią orientalną, która ostatnio jest bardzo modna w stolicy. Wizytówkę z adresem dostaliśmy w Jazz Bistro przy ul. Pięknej, gdzie często chodzimy, stąd wiedzieliśmy o tym miejscu. Zen powstał w miejscu dawnego Jasna Baru. W przeciwieństwie do Jasna Baru , który zazwyczaj był pusty, jest tam dość tłoczno. Prawie wszystkie stoliki były zapełnione....

Szpilka na lunch lub wieczorny wypad

17 marca 2007

Sympatyczne miejsce, gdzie można pysznie zjeść ,wypić i pogadać. Mam też do niego duży sentyment, to jedno z pierwszych podobnych miejsc jakie powstały w stolicy, miejsce to często odwiedzałam na studiach, ostatnio przy dużej ilości nowych miejsc bywam tam rzadziej. Każda wizyta jest jakby sentymentalnym powrotem, rajem dla podniebienia, a jednocześnie odkryciem czegoś nowego bo Szpilka też się zmienia. Mam swoje ulubione...

Sadhu Cafe – miejsce magiczne i energetyczne

15 marca 2007

Sadhu Cafe odkryłam niedawno choć lokal istnieje od jakiegoś czasu, a do tego jest bardzo blisko miejsca gdzie mieszkam.  To restauracja o magicznej atmosferze i pozytywnej energii którą czuje się na miejscu, ale zabiera się ją też do domu.Wystrój oparty na zasadach feng shui, egzotyczne zapachy smaki i muzyka budują magię miejsca, do którego chce się wracać. Jedzenie jest również magiczne, oryginalne, gdyż łączy w jedno...