<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Restaurantica &#187; carpaccio</title>
	<atom:link href="http://restaurantica.pl/tag/carpaccio/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://restaurantica.pl</link>
	<description>Subiektywny przewodnik po restauracjach w Warszawie i nie tylko. Recenzje restauracji. Nowe miejsca. Rankingi. Wydarzenia.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 21:11:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Menu truskawkowe: Blue Cactus</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 09:48:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[meksykańska]]></category>
		<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[menu sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[menu truskawkowe]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=617</guid>
		<description><![CDATA[W Blue Cactusie zakończył się już sezon szparagowy, a do menu weszły dania, w których głównym bohaterem są truskawki. Restauracja poleca min. Cytrusową sałatkę z truskawkami, Carpaccio z truskawek, Krewetki z truskawkami czy Polędwiczki wieprzowe z truskawkami. Po wysokich ocenach degustowanych przeze mnie potraw ze szparagami,  menu truskawkowe zapowiada się obiecująco. Blue Cactus, ul. Zajączkowska 1, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-619" title="str" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/05/str1.jpg?w=146" alt="str" width="146" height="150" />W <strong>Blue Cactusie</strong> zakończył się już <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/09/szparagowe-menu/" target="_blank">sezon szparagowy</a></strong>, a do menu weszły dania, w których głównym bohaterem są<strong> truskawki</strong>. Restauracja poleca min. Cytrusową sałatkę z truskawkami, Carpaccio z truskawek, Krewetki z truskawkami czy Polędwiczki wieprzowe z truskawkami. Po wysokich ocenach degustowanych przeze mnie <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/23/szparagi-od-switu-do-zmierzchu/" target="_blank">potraw ze szparagami</a></strong>,  <strong>menu truskawkowe</strong> zapowiada się obiecująco.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.bluecactus.pl/" target="_blank">Blue Cactus</a></strong>, ul. Zajączkowska 1, tel. (22) 851 23 23</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ff6600;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także:</strong></span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/26/gdzie-na-kurki-w-warszawie-menu-kurkowe/" target="_blank">Gdzie na kurki w Warszawie? Menu kurkowe</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Winiarnia Enoteka Polska wpisuje się w  trendy, ale nie chwyta za serce</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/04/11/winiarnia-enoteka/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/04/11/winiarnia-enoteka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2009 08:35:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnie]]></category>
		<category><![CDATA[włoska]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[królik]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[sommelier]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[Kolejna winiarnia powstała w stolicy. Winiarnia z restauracją o winnej nazwie Enoteka Polska. Nadal niezbyt często spotykany &#8222;twór&#8221; w Polsce, dlatego każde nastepne otwarcie podobnego obiektu niezmiernie cieszy , ale też wiele obiecuje. Skręcamy w podwórko przy ulicy Długiej. Schodzimy w dół schodkami docierając do piwnicy odrestaurowanej kamienicy, której historia sięga XVIII wieku. Pod adresem 23/25 mieści się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-434" title="913909_wine_circle" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/04/913909_wine_circle.jpg" alt="913909_wine_circle" width="254" height="178" />Kolejna winiarnia powstała w stolicy. Winiarnia z restauracją o winnej nazwie Enoteka Polska. Nadal niezbyt często spotykany &#8222;twór&#8221; w Polsce, dlatego każde nastepne otwarcie podobnego obiektu niezmiernie cieszy , ale też wiele obiecuje. Skręcamy w podwórko przy ulicy Długiej. Schodzimy w dół schodkami docierając do piwnicy odrestaurowanej kamienicy, której historia sięga XVIII wieku. Pod adresem 23/25 mieści się otwarty niedawno sklep z winami i restauracja włoską. Dominują tu wina z Włoch, Francji i Austrii pochodzące z własnego importu właścicieli. <strong>Enoteka</strong> to przestronny lokal, który pomieści jednocześnie wielu miłośników wina. Lokal obejmuje kilka osobnych sal różnej wielkości. Rozkład i wielkość pomieszczeń sprzyja organizowaniu tu spotkań w większym gronie i dużych firmowych imprez. Licząc miejsca, gdzie mogą usiąść klienci, to jedna z większych winiarni w Warszawie, w których byłam. Wielkość lokalu i rozproszenie gości po salach nie sprzyja jednak stworzeniu radosnej, gwarnej atmosfery jaka panuje w <strong><a href="http://restaurantica.pl/2007/03/31/mielzynski-winiarnia-z-pysznym-jedzeniem/" target="_blank">Mielżyńskim</a></strong> czy<a href="http://restaurantica.pl/2009/02/28/vinarius/" target="_blank"> <strong>Vinariusie</strong></a>. W piątkowy wieczór jest tu dość pusto, cicho i sennie, zajęte są tylko 3 stoliki w jednej z dwóch dużych sali, grupa kilkunastu osób zajmuje małą salkę z boku, pozostałe sale świecą pustkami.</p>
<p><span id="more-432"></span></p>
<p style="text-align:justify;"> Wybór wina, pewnie z racji nowości lokalu, jest bardzo ograniczony. Niektóre pozycje, które chcemy wybrać nie są niestety dostępne. W wyborze pomaga nam pan Tomasz, mistrz Polski sommelierów, współwłaściciel lokalu. Dzięki niemu wina są nie tylko dopasowane do posiłków, ale także do naszych gustów. Wybrane wina są rewelacyjne. <strong>Isolee Olena &#8211; Chardonnay 2006 ma nutę cytrynową , a także grejpfrutową.</strong> <strong>Borgo del Tiglio Collio Blanco 2005 </strong>to również miłe zaskoczenie. Wina w Enotece są znakomite, jednakże ceny wina sprzedawanego na kieliszki, szczególnie jak na winiarnię, gdzie oczekuję konkurencyjnych cen w porównaniu z restauracjami, są mocno przesadzone. Kieliszek kosztuje średnio ok. 30 zł, sporo więcej niż w ekskluzywnych restauracjach w Warszawie. Tyle samo co w ekskluzywnej restauracji <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/04/07/vertigo-w-bangkoku-%e2%80%93-kolacja-w-chmurach/" target="_blank">Vertigo</a></strong> w hotelu Banyan Tree w Bangkoku.</p>
<p style="text-align:justify;"> Degustacji wina w Enotece towarzyszą dania kuchni włoskiej. Karta potraw z Italii nie jest rozbudowana, ale wybór dań urozmaicony. Z przystawek wybieram <strong>Carpaccio z parmezanem i rucolą</strong> (30 zł), które smakuje przyzwoicie. Potrawa jest tylko o krok od ideału , zmniejszyłabym jedynie ilość parmezanu, który trochę przyćmiewa inne składniki. <strong>Królik w winie</strong> (34 zł) wiele obiecuje, aromat czosnku i przypraw zachęca do zanurzenia widelca w białym, króliczym mięsie. Niestety danie rozczarowuje swoją bezosobowościa, jest także niewystarczająco doprawione. <img class="aligncenter size-full wp-image-442" title="200904031466a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/04/200904031466a.jpg" alt="200904031466a" width="250" height="196" /></p>
<p style="text-align:justify;"> Obsługa w Enotece (poza sommelierem) jest na przeciętnym warszawskim poziomie. Dość długo się czeka na pojawienie się kelnerki, trzeba się także ostro naginastykować, aby zamówić coś dodatkowo lub o coś poprosić. Kompetencje obslugi oceniam na poziomie średnim.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Enoteka powstała na fali trendu otwierania ostatnio bardzo modnych w Warszawie winiarni. Aby stać się rzeczywiście modnym miejscem, lokal wymaga jeszcze dopracowania. Przydałoby się szkolenie obsługi, poprawienie jakości potraw, uzupełnienie asortymentu win. Jeśli zamysłem właścicieli jest zapełnienie więcej niż 2-3 stolików, oprócz win droższych, powinni zaoferować też wina w cenie za kieliszek ok. 15-20 zł. Jeszcze tu wrócę, bo miejsce ma sporo zalet, ale dopiero za jakiś czas, jak się rozkręci.</strong></p>
<p style="text-align:justify;"> <strong>Enoteka Polska, ul. Długa 23/25, tel</strong>.     <strong> 022 831 34 43</strong>     </p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#ff6600;"><span style="text-decoration:underline;">Zobacz także:</span></span></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;"><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/27/mule-i-vino-w-winiarni-enoteka/" target="_blank">Mule i Wino w winiarni Enoteka Polska</a></span></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;"><a href="http://restaurantica.pl/2009/03/24/top-5-winiarnie-w-warszawie-subiektywnie/" target="_blank">Top 5 &#8211; winiarnie w Warszawie subiektywnie</a></span></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;"> </span></strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/04/11/winiarnia-enoteka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>R20 &#8211; Rozbrat 20 &#8211; Montmartre na Powiślu</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/02/01/r20-rozbrat-20-montmartre-na-powislu/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/02/01/r20-rozbrat-20-montmartre-na-powislu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Feb 2009 10:45:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[francuska]]></category>
		<category><![CDATA[międzynarodowa]]></category>
		<category><![CDATA[bistro]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[knajpa]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.wordpress.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Na Powiślu, na ulicy Rozbrat otworzyła się niedawno nowa restauracja Rozbrat 20 (potocznie zwana R20). Miejsce to zyskało sławę i popularność już od początku swojego istnienia, dzięki pochlebnej recenzji Macieja Nowaka w Gazecie. Jak zwykle tłumy poszły jeść za panem Maciejem na Rozbrat. Niełatwo było więc zarezerwować stolik. Dodatkowo na przeszkodzie stanęły łącza telefoniczne. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Na Powiślu, na ulicy Rozbrat otworzyła się niedawno nowa restauracja <strong>Rozbrat 20 (potocznie zwana R20).</strong> Miejsce to zyskało sławę i popularność już od początku swojego istnienia, dzięki pochlebnej recenzji <strong><a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/0,79871.html" target="_blank">Macieja Nowaka</a></strong> w Gazecie. Jak zwykle tłumy poszły jeść za panem Maciejem na Rozbrat. Niełatwo było więc zarezerwować stolik. Dodatkowo na przeszkodzie stanęły łącza telefoniczne. Nie dało się do lokalu dodzwonić i konieczna była wizyta na miejscu rano w celu rezerwacji stolika na wieczór. To się nazywa determinacja kulinarnego poszukiwacza&#8230; Na szczęście udało się zarezerwować ostatni wolny stolik.Gdy dotarliśmy wieczorem na miejsce, restauracja była wypełniona po brzegi. Jest tu dość ciasno, małe stoliki na których nie mieszczą się więcej niż dwa talerze i kieliszki, stoją bardzo blisko siebie, więc jeśli ktoś ma ochotę na intymne spotkanie lub chce się z kimś podzielić tajemnicami wagi państwowej, to raczej nie powinien się tu wybierać. Ale jeśli ktoś lubi gwarną, radosną atmosferę francuskiego bistro, to powinien tu zawitać. Wystrój lokalu jest prosty, klasyczny, w stylu lat 30-tych, można się tu poczuć jak w Paryżu czy Londynie. Na ścianach interesujące czarno- białe zdjęcia.</p>
<p style="text-align:justify;">Karta menu jest prosta i krótka. Króluje tu kuchnia europejska z przewagą dań znad Sekwany&#8230; Szef kuchni <strong>Łukasz Guziński</strong>, pracował wcześniej w restauracji Skrzydełko czy Nóżka, szlifował także swoje umiejętności w restauracji w Paryżu. Teraz oprócz szefowania w R20 pojawia się czasami w telewizji gotując w <strong>Pytaniu na Śniadanie</strong>. Czy stanie się kolejną telewizyjną gwiazdą kulinarną? Oby nie ucierpiała na tym knajpka na Powiślu bo szkoda by było.</p>
<p style="text-align:justify;">W R20 nie można ominąć perfekcyjnego <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Carpaccio" target="_blank">carpaccio</a></strong> , które wygląda jak dzieło sztuki, a smakuje bosko. Ciekawa jest także <strong>wołowina po</strong> <strong>burgundzku</strong> duszona w czerwonym winie z warzywami i boczkiem, pod kołderką z francuskiego ciepłego ciasta (35zł) choć samo mięso mogłoby być mniej twarde. Zachwyciły mnie także <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bliny" target="_blank">bliny</a> z łososiem i kwaśną śmietaną</strong> (28 zł) choć nie jestem fanką placków ziemniaczanych, te są mistrzowskie, zrobione z grubo utartych ziemniaków, dobrze wysmażone, chrupiące. Łosoś i śmietana są ich doskonałym dopełnieniem, tworzą także doskonałą kompozycję kolorystyczną. Intrygująca jest też karta deserów, tym razem skończyło się na pochłonięciu jej wzrokiem, ale na pewno w przyszłości będziemy jeszcze odkrywcami słodkiej karty w R20.</p>
<p style="text-align:justify;">Lokal nie ma jeszcze koncesji na alkohol (ma być podobno już niedługo) więc zamiast wina do posiłków popijaliśmy kawę i herbatę. Szkoda&#8230; bo wino wyjątkowo pasuje do klimatu tego miejsca. W okresie przedkoncesyjnym właściciele, aby przyciągnąć klientów pozwalają na wniesienie własnego wina, z czego skorzystała spora grupka gości, ale niestety o tym nie wiedzieliśmy. Kelnerzy na Rozbrat to ekipa międzynarodowa, wyjątkowo sympatyczna i uśmiechnięta. Widać że niektóre kelnerki jeszcze się uczą, ale widać też duże zaangażowanie i zapał do pracy. Szczególne wyróżnienie należy się wiecznie uśmiechniętemu kelnerowi , który przybył na Powiśle z dalekiej Hiszpanii i zabawia gości zagadując ich mieszaniną różnych języków. Mimo że nie obsługiwał naszego stolika, co chwilę podchodził do nas, żeby pomóc w wyborze i zapytać czy nam smakuje. Nie mogliśmy zaprzeczyć, bo jedzenie w Rozbrat 20 jest wyśmienite.</p>
<p style="text-align:justify;">Poczuliśmy się tam jak byśmy byli gdzieś na <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Montmartre" target="_blank">Montmartre</a></strong>, w rodzinnym bistro na rogu, gdzie goście i właściciele się znają, a uśmiechnięty kelner wita po imieniu i pyta jak było na wakacjach . Na Rozbrat 20 będziemy wracać , aby znów poczuć niezwykłą atmosferę gwarnego, europejskiego bistro i odkryć nowe intrygujące smaki.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Restauracja Rozbrat 20, Warszawa ul. Rozbrat 20, tel.(22) 628 02 96</strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#ff9900;"><span style="text-decoration:underline;">Zobacz także:</span></span></strong></p>
<p><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/11/18/rozbrat-20-knajpa-roku-2009/" target="_blank">Rozbrat 20 Knajpą Roku 2009</a></strong></p>
<p><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/23/michels-brasserie-kawalek-europy-ze-szczypta-azji/" target="_blank"><strong>Michel’s Brasserie – kawałek Europy ze szczyptą Azji</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/02/01/r20-rozbrat-20-montmartre-na-powislu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Espana to tu</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2008/01/06/espana-to-tu/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2008/01/06/espana-to-tu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 19:46:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[hiszpańska]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[figi]]></category>
		<category><![CDATA[sałata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Jestem stałym gościem Casa to tu i od dawna  fanką wszystkiego co hiszpańskie, więc gdy  tylko usłyszałam o nowej restauracji Espana to tu - musiałam od razu spróbować dań z tutejszej karty. Espana to tu, jak sama nazwa wskazuje ma tych samych właścicieli co Casa to tu. Jest to jednak zupełnie inna restauracja, z   eleganckim wystrojem, ekskluzywna i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Jestem stałym gościem <strong><a href="http://www.casatotu.pl/news/news_list.php" target="_blank">Casa to tu</a></strong> i od dawna  fanką wszystkiego co hiszpańskie, więc gdy  tylko usłyszałam o nowej restauracji <a href="http://www.espanatotu.pl/" target="_blank"><strong>Espana to tu</strong> </a>- musiałam od razu spróbować dań z tutejszej karty. <strong>Espana to tu</strong>, jak sama nazwa wskazuje ma tych samych właścicieli co <strong>Casa to tu</strong>. Jest to jednak zupełnie inna restauracja, z   eleganckim wystrojem, ekskluzywna i wyszukana, także jeśli chodzi o kartę dań i ich ceny. Wchodząc do <strong>Espana to tu</strong> przechodzilismy przez Casa to tu, mijaliśmy miejsce  gwarne, pełne ludzi, radosne. Weszliśmy do restauracji pustej i  smutnej. Ale to nas nie zraziło. Mieliśmy pełen wybór stolików do dyspozycji, wybraliśmy miejsce  tuż przy oknie i zamówiliśmy dania. Ja poszłam na całość jeśli chodzi o degustację i zdecydowałam się na 3 różne przystawki: <strong>kolorowa sałata skropiona miodowym vinegrette, z karmelizowanymi świeżymi figami i orzechami</strong> (27zl) &#8211; danie było wyśmienite, choć niewielkich rozmiarów. Kolejne danie, które zamówiłam to <strong>carpaccio z marokańskiej ośmiornicy po galicyjsku z ostrą papryką</strong> (ok.25zł). Delikatne w smaku, cieniutkie plastry, dobrze przyprawione, kulinarne wyżyny, ale tu też malutko malutko&#8230; Na końcu zjadłam jeszcze coś na ciepło &#8211; <strong>papryki faszerowane krewetkowym beszamelem</strong> (25zł), bardzo oryginalne danie, niezwykłe w smaku. Podsumowując <strong>Espana to tu</strong> to piekna, ekskluzywna  restauracja na specjalne okazje. Dania sa intrygujące, wykwintne, ale niewielkie, wiec trzeba zjeść ich kilka  żeby się najeść.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.espanatotu.pl/" target="_blank">Espana to tu</a></strong> , <strong>ul. Nowy Świat 54/56, tel: (22) 828 00 66</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2008/01/06/espana-to-tu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pasta i Basta na Odolańskiej</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2007/11/11/pasta-i-basta-na-odolanskiej/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2007/11/11/pasta-i-basta-na-odolanskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Nov 2007 06:11:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[włoska]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[panna cotta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=130</guid>
		<description><![CDATA[Na Mokotowskiej Mapie Gastronomicznej pojawił się kolejny lokal, tworząc mini Zagłębie Gastronomiczne na Odolańskiej. Na razie mini, bo na zagłebie składają się istniejacą od wiosny Esencja Smaku z kuchnią fusion, oraz nowo otwarta Pasta i Basta serwująca dania kuchni włoskiej. Esencja Smaku to miejsce przez nas znane, odwiedzane i lubiane. Miła niezobowiązująca atmosfera, zmieniająca się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Na Mokotowskiej Mapie Gastronomicznej pojawił się kolejny lokal, tworząc mini Zagłębie Gastronomiczne na Odolańskiej. Na razie mini, bo na zagłebie składają się istniejacą od wiosny <a href="http://www.esencjasmaku.pl/" target="_blank"><strong>Esencja Smaku</strong> </a>z kuchnią fusion, oraz nowo otwarta <strong>Pasta i Basta</strong> serwująca dania kuchni włoskiej. Esencja Smaku to miejsce przez nas znane, odwiedzane i lubiane. Miła niezobowiązująca atmosfera, zmieniająca się co miesiąc karta menu, interesujące połączenia smaków, to miejsce warte odwiedzania. Ale tym razem postanowiliśmy spróbować czegoś nowego i zajrzeć do Pasty i Basty która mieści się na przeciwko Esencji Smaków. Nie było łatwo się tam dostać, bo w sobotnie popołudnie lokal ten przeżywał oblężenie. Wszystkie stoliki zajęte, kelner poradził żeby w weekendy rezerwować bo zazwyczaj nie ma miejsc. Poczekaliśmy chwilę i mieliśmy szczęście bo akurat zwolniło się kilka stolików. Ale bardzo szybko się wszystkie zapełniły i praktycznie przez cały czas naszego pobytu wszystkie stoliki były zajęte. Wystrój Pasty i Basty to nic specjalnego, jasne czyste wnętrze<strong> <a href="http://www.ikea.com/pl/pl/" target="_blank">Ikea</a></strong> Style, z ikeowskimi meblami, lampkami i dodatkami. Wystrojowi nie poświęcono tu zbyt dużo uwagi i środków finansowych, ale nie można też powiedzieć że coś tu jest nie tak czy całość źle wygląda, po prostu jest przeciętnie jeśli chodzi o wystrój. Obsługa bardzo miła, widać że się stara, interesuje czy smakowało. Czas oczekiwania nie najkrótszy, ale nie ma też co narzekać, daliśmy radę dotrwać do głównego dania. Najpierw na stole pojawiło się czekadełko w postaci włoskich paluszków. Zjedliśmy je bardzo szybko. Potem trochę czekalismy na przystawki, ale warto było. Ja zamówiłam <strong>carpaccio z wołowiny</strong> (ok 20 zł) a Pat bruschetty z pomidorami. Obie przystawki niezbyt duże ale bardzo dobre. Moje Carpaccio było pięknie podane i rozpływało się w ustach. Cienkie plasterki wołowiny, płatki włoskiego sera, rucola, cytryna, pychotka. Po jakimś czasie wjechały dania główne &#8211; moja <strong>wołowina z borowikami</strong> (39zł) i <strong>szpinakiem z czosnkiem</strong> jako dodatkiem (7zł), a także zamówione przez Pata <strong>kotlety drobiowe z pomidorami i mozarellą</strong> (25zł), też z dodatkowym szpinakiem. Moja wołowina była doskonała, przysmażona na wierzchu w środku krwista, tak jak lubię. Znacznie lepsza od wołowiny z borowikami którą jadłam ostatnio w <strong><a href="http://www.eteriarestauracja.pl/" target="_blank">Eterii</a></strong>. Tam był może ciut lepszy sos, ale była dużo gorzej przyrządzona od tej w Pasta i Basta.Spróbowałam też kotletów Pata, były pyszne mięciutkie, rozpływały się w ustach. Napewno je zamówię następnym razem. Jemu też bardzo smakowało. Mimo że nie miałam już miejsca na deser nie mogłam odmówić sobie mojej ulubionej <strong><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Panna_cotta" target="_blank">Pana Cotty</a></strong>, tu serwowanej z sosem truskawkowym (ok 15 zł). Warto było bo Pana Cotta w Pasta i Basta jest najwyższych lotów, jedna z lepszych jakie jadłam, a sos truskawkowy doskonale podkreśla jej wyjątkowy smak. Pasta i Basta to miejsce godne polecenia. Napewno będę tam wracać, nie tylko na Pana Cottę. Muszę spróbować kiedyś tu mojej potrawy No.1 w kuchni włoskiej czyli makaronu z ostrym sosem pomidorowym.Zobaczymy jak wypadną w moim rankingu.
</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pasta i Basta Cafe , Warszawa ul.Odolańska 5, tel. (22) 84 94 075</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2007/11/11/pasta-i-basta-na-odolanskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

