<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Restaurantica &#187; krewetki</title>
	<atom:link href="http://restaurantica.pl/tag/krewetki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://restaurantica.pl</link>
	<description>Subiektywny przewodnik po restauracjach w Warszawie i nie tylko. Recenzje restauracji. Nowe miejsca. Rankingi. Wydarzenia.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 21:11:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Repubblica Italiana &#8211; Włoska Republika na Francuskiej</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/04/10/repubblica-italiana-wloska-republika-na-francuskiej/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/04/10/repubblica-italiana-wloska-republika-na-francuskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 18:41:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[włoska]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[małże św. Jakuba]]></category>
		<category><![CDATA[menu dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[menu dziecięce]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce przyjazne dzieciom]]></category>
		<category><![CDATA[nowa restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek letni]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[przegrzebki]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[restauracje w warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[Saska Kępa]]></category>
		<category><![CDATA[stek z tuńczyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=6000</guid>
		<description><![CDATA[Trafiamy tu przez przypadek. Jest Wielka Sobota, wiele restauracji jest zamkniętych, a o tych, które są dziś otwarte dowiadujemy się z Facebooka. Śledząc wpisy restauracji, które informują, że dziś przyjmują gości, wybieramy restaurację na Saskiej Kępie &#8211; Mamma Mia Bistro. Gdy dojeżdżamy na miejsce, zastajemy zamknięte drzwi, zamiast o 21.00 jak pisali, skończyli pracę o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4275_edited-1.jpg"><img class="alignleft  wp-image-6006" title="IMG_4275_edited-1" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4275_edited-1.jpg?w=300" alt="Repubblica Italiana" width="270" height="175" /></a>Trafiamy tu przez przypadek. Jest Wielka Sobota, wiele restauracji jest zamkniętych, a o tych, które są dziś otwarte dowiadujemy się z Facebooka. Śledząc wpisy restauracji, które informują, że dziś przyjmują gości, wybieramy restaurację na Saskiej Kępie &#8211; <strong>Mamma Mia Bistro</strong>. Gdy dojeżdżamy na miejsce, zastajemy zamknięte drzwi, zamiast o 21.00 jak pisali, skończyli pracę o 17.00. Szkoda&#8230; Nie chce nam się daleko chodzić, więc wchodzimy do restauracji zaraz za rogiem &#8211; <strong>Repubblica Italiana.</strong> Przy wejściu zawieszono włoską flagę dla tych, którzy jeszcze się nie zorientowali po nazwie z jaką kuchnią mają doczynienia. Kilka stolików jest zajętych, ale sporo wolnych miejsc jest do wyboru w dwóch salach – zielonej i czerwonej. Pomiędzy nimi mieści się sala biała, z barem. Design wnętrza jest ciekawy i niebanalny. Zdecydowanie wyróżnia się spośród innych miejsc z kuchnią z rejonu półwyspu Apenińskiego. Nie jest tu ani rustykalnie ani nowoczesno-sterylnie. Jest za to kolorowo. Całość wystroju nawiązuje kolorystycznie do włoskiej flagi, co jest z kolei pomysłem dość banalnym, szczególnie w połączeniu z nazwą i włoską flagą przed wejściem.  Ale nie przyszliśmy tu dyskutować o brandingu, nazwie czy koncepcie na lokal.  Przyszliśmy tu zjeść.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-6000"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4287.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6009" title="IMG_4287" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4287.jpg" alt="Repubblika Italiana" width="500" height="358" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4281.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-6010" title="IMG_4281" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4281.jpg" alt="Repubblica Italiana" width="350" height="489" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Siadamy w sali czerwonej, niedaleko wejścia do kuchni. Sympatyczna kelnerka przynosi fotelik i zabawki dla Smakusia. Obsługuje nas z uśmiechem, który nie wygląda na udawany. Przeglądając menu, zgodnie z oczekiwaniami, odnajdujemy repertuar typowo włoski. Długa lista makaronów, pizze, sałatki, włoskie przystawki. Dodatkowa karta zawiera dania z owocami morza dostępne od czwartku do niedzieli. Owoce morza kuszą… To nie jest towar w Warszawie powszechny&#8230; A ja uwielbiam owoce morza&#8230; Mule w delikatnym sosie z białego wina lub pomidorowym musie (38 zł) brzmią zachęcająco. Krewetki królewskie pieczone w całości, marynowane w pesto z suszonych pomidorów, czosnku i limonki (45 zł) również intrygują. Tak, mam dziś ochotę na owoce morza. A może wybrać  kalmary albo małże św. Jakuba? W standardowej karcie jest jeszcze kilka ryb. Podjąć decyzję nie jest łatwo… Na szczęście kelnerka jest  bardzo pomocna i szczegółowo opisuje skład i wielkość dania.  Ceny są podobne jak w <a href="http://restaurantica.pl/2011/09/11/nowe-miejsce-trattoria-rucola-na-miodowej/" target="_blank"> Trattorii Rucola</a>, ciut taniej za niektóre pozycje, ceny więc nie najniższe, ale akceptowalne. Za makaron zapłacimy od 26 do 37 zł, sałatki są w cenach 23-29 zł, a dania główne od 28 do 50 zł.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4309.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6012" title="IMG_4309" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4309.jpg" alt="Repubblica Italiana" width="500" height="400" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4305.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-6013" title="IMG_4305" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4305.jpg" alt="Repubblica Italiana" width="350" height="442" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Zaczynam przystawką mięsną. Dawno nie jadłam carpaccio. We &#8222;Włoskiej Republice&#8221;<strong> Carpaccio wołowe </strong>(28,90 zł) przygotowane jest perfekcyjnie, cieniutkie plastry z polędwicy wołowej są lekko przykryte warstwą dodatków. Wraz z rukolą, płatkami parmezanu, oliwkami,  dużymi kaparami z ogonkami oraz oliwą smakują tak jak smakować powinny, bezbłędnie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Tuńczyk </strong>(49,90 zł) czyli grillowany stek ze świeżego tuńczyka podany z sałatką nicejską, na purée z pieczonego kalafiora i z ciepłym vinegrette pietruszkowym to również świetny wybór. Ryba może chwilę za długo spędziła na patelni, ale nadal w środku jest lekko różowa i smakuje wybornie. <strong>Ragout z muszli św Jakuba</strong> (58 zł) czyli 6 wielkich przegrzebków w kaparowym  sosie z rodzynkami, kalafiorem i dymką to danie urzekające w smaku. Tak, nie ma co ukrywać, że uwielbiam przegrzebki, ich delikatność, ulotność mnie powala, mogłabym je jeść i jeść. Te na Francuskiej zatopione w śmietanowym, aksamitnym sosie z ciekawymi dodatkami podkreślającymi ich smak, sa bosko dobre.</p>
<p style="text-align:justify;">Włoska Republika powstała na Francuskiej. Połączenie Francji z Włochami może na pierwszy rzut oka wydawać się nieco dziwne, ale jest tu miło, sympatycznie i pysznie. Istna Europa! Repubblica Italiana to dobre miejsce na rodzinny niedzielny obiad, bądź też spotkanie ze znajomymi. Zjemy tu smacznie i zostaniemy miło obsłużeni. Będę tu wracać na owoce morza, mam też ochotę spróbować tutejszych makaronów.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.repubblicaitaliana.pl/" target="_blank">Repubblica Italiana</a>, ul. Francuska 44, tel. 22 465 81 83</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;"><strong>.</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Więcej zdjęć z wizyty w restauracji Repubblica Italiana znajdziesz na <a href="https://www.facebook.com/RestauranticaPL" target="_blank">fanpage&#8217;u bloga Restaurantica.pl </a>na Facebooku.</span></strong></p>
<p style="text-align:justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/04/10/repubblica-italiana-wloska-republika-na-francuskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Magiel Cafe &#8211; uczta pod wiszącym praniem</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/02/26/magiel-cafe-uczta-pod-wiszacym-praniem/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/02/26/magiel-cafe-uczta-pod-wiszacym-praniem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2012 20:02:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[śródziemnomorska]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[menu sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[mule]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja przyjazna dzieciom]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[slow food]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wino z Alzacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=5433</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy raz Magiel Cafe odwiedziłam wkrótce po otwarciu. Polubiłam to miejsce od pierwszego kęsa, za smaczne jedzenie, sympatyczną obsługę i stałą obecność troskliwych właścicieli. Spodobał mi się też ciekawy wystrój i kameralna atmosfera. Powracałam tu nie raz i nie dwa. Każda wizyta pozostawiała pozytywne wspomnienia, ale większość nigdy została spisana i uleciała w przestrzeni czasu. Potem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2810.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-5434" title="IMG_2810" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2810.jpg?w=195" alt="Magiel Cafe" width="195" height="300" /></a>Pierwszy raz <strong>Magiel Cafe</strong> odwiedziłam wkrótce po otwarciu. Polubiłam to miejsce od pierwszego kęsa, za smaczne jedzenie, sympatyczną obsługę i stałą obecność troskliwych właścicieli. Spodobał mi się też ciekawy wystrój i kameralna atmosfera. Powracałam tu nie raz i nie dwa. Każda wizyta pozostawiała pozytywne wspomnienia, ale większość nigdy została spisana i uleciała w przestrzeni czasu. Potem na kilka lat zapomniałam o tym miejscu.  Poszukując stale nowych kulinarnych destynacji coraz liczniej wyrastających w stolicy, zrobiłam sobie kilkuletnią przerwę w odwiedzinach w Maglu.  Ostatnio skuszona przez Froasię, która ochrzciła to miejsce „Knajpą Roku” na swoim <a href="http://fro.blox.pl/html" target="_blank">Froblogu</a>, wróciłam tam znowu.  W piątą rocznicę pierwszej wizyty.</p>
<p style="text-align:justify;">Wystrój trochę się zmienił od moich ostatnich odwiedzin. Jest jeszcze bardziej maglowo. Wnętrze nawiązuje do poprzedniego przeznaczenia miejsca, które było maglem-pralnią. Ściany udekorowano drewnianymi wieszakami, klamerkami do bielizny, zabytkowymi tarami. Nad głowami suszy się pranie… wystrój jest trochę oldschoolowy, ale zrobiony z klasą, gustem i stylem. Wnętrze wypełniają stare meble. Bębny od pralek przerobiono na wiszące lampy. A zamiast widoczków na ścianach znajdziemy stare reklamy proszków do prania. Elementy dekoracji są spójne z nazwą. Wszystko na temat. Prania i magla.</p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-5433"></span><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2859.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-5437" title="IMG_2859" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2859.jpg" alt="Magiel Cafe" width="337" height="511" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">W małym pokoju, do którego wchodzi się po schodkach, wygodną kanapę zastąpiły stoliki. Nad głowami rozwieszono koronkowe pranie, a na parapecie postawiono zabytkowe magle. To świetny kącik na kameralne spotkanie z w gronie kilku przyjaciół, można tu spokojnie porozmawiać w domowej atmosferze.</p>
<p style="text-align:justify;">Magiel to połączenie kuchni polskiej i śródziemnomorskiej.  Polskie składniki i smaki tworzą mariaż z inspiracjami z południa Europy. Gotują tu korzystając  z zasad slow food, zgodnie z porami roku, w oparciu o świeże, sezonowe składniki.  Dlatego karta w Maglu zmienia się często, a poza stałym menu ciągle pojawiają się nowe propozycje. Nawet  gdy jesteśmy regularnymi gośćmi lokalu nie ma więc obaw, że menu nam się szybko znudzi. Nie ma tu też menu drukowanego. Wszystkie dania wypisane są kredą na tablicy nad barem, o pozostałych opowiada wyczerpująco obsługa.  Mimo, że lista dań nie jest długa, jest z czego wybrać. Znajdziemy niejedno danie mięsne, owoce morza, danie wegetariańskie. Są przystawki, ale także desery. A do tego spory wybór win, m.in. z Alzacji.</p>
<p style="text-align:justify;">Powrót do Magla po latach rozpoczynam od Humusu z oliwkami.  To spora, sycąca porcja, podana z chlebem. Podczas drugiej wizyty próbuję inną wersję tego dania  &#8211;  humus z chrzanem. To niebanalne połączenie klimatów arabskich z polskimi zaskakuje pomysłowością, świeżością i nieoczywistym, intrygującym smakiem. Do tego podana marynowana fasolka świetnie dopełnia danie rodem z wieży Babel. Całość wieńczy mięsisty,  domowy chleb ze śliwką.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2818.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5439" title="IMG_2818" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2818.jpg" alt="Magiel Cafe" width="500" height="450" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Królik w sosie musztardowym jest miękki, delikatny i aromatyczny. Towarzyszą mu   kopytka, które niestety tylko próbuję, bo większość pochłania Smakuś. Jako dodatek zamawiam sałatkę, która ma sobie dużo zielonego i trochę czerwonego. Z zieleni rozpoznaję rukolę, kolendrę, szczypior, na talerzu czerwieni się pomidor i grillowana papryka. Sałata smakuje polską wiosną i azjatyckim wiecznym latem. Znika z talerza w 3 sekundy. Grzechu warte są także tutejsze pierogi ruskie, podane z czerwoną kapustą.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2830.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5440" title="IMG_2830" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2830.jpg" alt="Magiel Cafe" width="500" height="524" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2834.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5441" title="IMG_2834" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2834.jpg" alt="Magiel Cafe" width="500" height="446" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Gdy owoce morza to coś, co  wprawia Was w lepszy nastrój, spróbujcie serwowane tu mule. Są świeżutkie, podane w sosie winnym (43 zł), pachnące czosnkiem, południowym słońcem i dotknięte morską bryzą. Z przyjemnością zjadam pozostały na dnie talerza sos mocząc w nim pyszny chleb i oblizując się ze smakiem. Do dna. Do ostatniej kropli i ostatniego kawałka chleba.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2844.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5443" title="IMG_2844" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2844.jpg" alt="Magiel Cafe" width="500" height="348" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Z deserów w Maglu próbuję sernik z białą czekoladą. Jest delikatny, niezbyt słodki, z orzechową kruchą podstawą. Cytrynowy krem brulee, który zamawiamy podczas jednej z wizyt, ma tylko jedną wadę. Jest za mały i nawet nie wiem kiedy znika z kokilki.  Możemy napić się robionej na miejscu lemoniady, warto spróbować co prawda kupnego, ale doskonałego kwasu chlebowego.</p>
<p style="text-align:justify;">Cieszę się z powrotu do Magla. Bo warto tam jeść , smakować, rozmawiać… A potem o tym napisać… I znów jeść i smakować:) Ciągle coś nowego i intrygującego&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.magielcafe.pl/" target="_blank">Magiel Cafe</a></strong>, <strong>ul. Stępińska 2, tel. 22 841 00 16</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;"><strong>.</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;">Więcej zdjęć z wizyty w Magiel Cafe znajdziecie na <a href="https://www.facebook.com/RestauranticaPL?sk=photos" target="_blank"><strong>Funpage Restaurantica.pl</strong> </a>na Facebooku</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/02/26/magiel-cafe-uczta-pod-wiszacym-praniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>La Vinuela &#8211; winiarnia z Vilanowa</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/02/20/la-vinuela-winiarnia-z-vilanowa/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/02/20/la-vinuela-winiarnia-z-vilanowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 21:46:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[nowa restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[restaurcje]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=5379</guid>
		<description><![CDATA[Miasteczko Wilanów to dla mnie miejsce coraz częstszych i coraz bardziej interesujących kulinarnych wypraw. Wypraw, bo ode mnie do Wilanowa jest ok 15 km. Mało ? Dużo? 20 minut samochodem w weekend. Pewnie szybciej byłoby pójść na obiad gdzieś w Śródmieściu&#8230; Ale kto by się tam gdzieś spieszył w dni wolne od pracy. Odkrywajmy więc dalej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2395.jpg"><img class="alignleft  wp-image-5386" title="IMG_2395" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2395.jpg?w=272" alt="La Vinuela" width="218" height="240" /></a>Miasteczko Wilanów to dla mnie miejsce coraz częstszych i coraz bardziej interesujących kulinarnych wypraw. Wypraw, bo ode mnie do Wilanowa jest ok 15 km. Mało ? Dużo? 20 minut samochodem w weekend. Pewnie szybciej byłoby pójść na obiad gdzieś w Śródmieściu&#8230; Ale kto by się tam gdzieś spieszył w dni wolne od pracy. Odkrywajmy więc dalej miejsca nie tylko położone w bliskiej odległości od własnego nosa.</p>
<p style="text-align:justify;">W Miasteczku Wilanów odwiedzam już dość regularnie <strong><a href="http://restaurantica.pl/2011/07/24/na-steki-do-bistecca-bistro/" target="_blank">Bistecca Bistro</a></strong>, gdzie podają doskonałe steki. Bywam też od czasu do czasu w <a href="https://www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/BEL-PAESE-Ristorante/146495445388887" target="_blank"><strong>Bel Paese</strong></a> i <strong><a href="http://restaurantica.pl/2012/01/29/dziecinada-miejsce-gdzie-dzieci-zapominaja-o-rodzicach/" target="_blank">Dziecinadzie</a>, </strong>gdzie mój mały Smakuś czuje się jak w raju. Ostatnio byliśmy na sympatycznej imprezie w <strong><a href="http://vilanova.pl/" target="_blank">Vilanova</a></strong>. Jako autentycznie chińską i wyjątkowo smaczną wspominam wizytę ponad rok temu w chińskiej restauracji <strong><a href="http://www.chinagarden.pl/" target="_blank">China Garden</a></strong>. A przecież nie wszystkie uliczki Miasteczka zostały już przeze mnie odkryte, sporo miejsc jeszcze przede mną.</p>
<p style="text-align:justify;">W styczniu otworzyła się na Klimczaka<strong> <a href="https://www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/La-Vinuela-Wine-Bar-Wine-Store/285517694819185" target="_blank">La Vinuela</a></strong>, nowa winiarnia z kuchnią śródziemnomorską. Pierwsze podejście do niej zrobiliśmy w niedzielę tydzień temu. Pat zajrzał do środka i zapytał czy mają fotelik dla dziecka (byliśmy  ze Smakusiem). Nie mieli, więc pojechaliśmy dalej. Postanowiliśmy wrócić tu za jakiś czas &#8211; bez Smakusia.</p>
<p style="text-align:justify;">Okazja do powrotu do La Vinuela nadarzyła się mi jednak już następnego dnia. Pojechałyśmy tam z przyjaciółką po pracy na ploty. Co prawda wejście miałyśmy trochę utrudnione, bo gdy parkowałyśmy, dzielni strażacy gasili właśnie pożar sporego kosza na śmieci stojącego niedaleko restauracji. Mimo to odważnie postawiłam samochód obok kosza, wyglądając potem co jakiś czas kontrolnie przez okno, czy jeszcze nie spłonął&#8230; Na szczęście strażacy podołali zadaniu i auto pozostało nienaruszone.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-5379"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Gdy wchodzimy do winiarni ok 17.30, lokal jest pusty, zapełnia się jednak powoli, gdy ludzie wracają z pracy. Taki urok knajpy w dzielnicy sypialnianej. Wystrój lokalu jest nowoczesny, estetyczny, z odpowiednim, podkreślającym atuty miejsca oświetleniem. Ściana butelek z winem, bar przy którym można popijac ten szlachetny trunek to elementy, które nadają miejscu winiarnianego klimatu. Jedyny zgrzyt w wystroju to wielki telewizor LCD umieszczony centralnie na jednej ze ścian. Jest on moim zdaniem tam zupełnie niepotrzebny i psuje trochę atmosferę. Drogi czytelniku czytając ten fragment tekstu weź proszę pod uwagę, że masz do czynienia z osobą, która przez ostatnie 1,5 roku robi telewizyjny strajk, telewizji nie ogląda i nie uważa, że jej oglądanie coś wnosi do życia.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_3008.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-5393" title="IMG_3008" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_3008.jpg" alt="" width="308" height="491" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1a1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5394" title="IMG_1a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1a1.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Obsługuje nas sympatyczna kelnerka. Gdy zwierzam się jej, że wczoraj z powodu braku fotelika dla dziecka, wybraliśmy inne miejsce, odpowiada, że fotelik już mają. Po naszej wizycie szef pojechał i go kupił. To się nazywa szybka reakcja na potrzeby klientów:)</p>
<p style="text-align:justify;">Karta restauracji jest krótka, mieści się na małej kartce formatu A5. Dłuższa lista przystawek, kilka dań głównych, dwie zupy. Jak dla mnie to opcja doskonała, bo ja nie lubię długaśnych kart i konieczności godzinnego ich studiowania. W menu znajdziemy głównie dania kuchni śródziemnomorskiej, w tym kilka przekąsek typowo winnych. Miłym zaskoczeniem jest serwowanie w La Vinuela wina w cenach sklepowych. Wybierasz dowolną butelkę wina (a ceny zaczynają się już od ok 25-30 złotych) i nie musisz płacić za serwis. Cena wina na kieliszki też przystępna &#8211; 10 zł. Biorąc pod uwagę ceny win jakie najczęściej są w restauracjach, to bardzo miła odmiana.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2993.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5389" title="IMG_2993" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2993.jpg" alt="La Vinuela" width="500" height="414" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2994.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5390" title="IMG_2994" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2994.jpg" alt="" width="500" height="372" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2991.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5391" title="IMG_2991" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2991.jpg" alt="" width="500" height="357" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Nastrój tego mroźnego popołudnia mam na coś niewielkiego i niezbyt ciężkiego, więc kosztuję tutejsze przystawki. <strong>Łosoś na sałacie z sosem malinowym i musztardą Dijon</strong> (28 zł) to danie, które zamawiam chyba w lekkim zaćmieniu, bo generalnie nie przepadam za łososiem w wersji na ciepło. A w karcie jak byk danie widnieje pod hasłem: przekąski gorące. Jednakże niepopularny w moim menu łosoś z sałatą, sosem malinowym i musztardą smakuje wybornie. Cieszę się więc z tego lekkiego zaćmienia, które zakończyło się przyjemnym doświadczeniem smakowym. Próbuję także świetne <strong>Smażone krewetki na rukoli</strong> (28 zł), są winno-czosnkowe, aromatyczne, rukola nadaje im lekkiej pikantnej nuty. Przystawkowy wieczór wieńczy <strong>Świeży szpinak z awokado i pomidorkami cherry z prażoną szynką prosciutto</strong> (23 zł). To lekka sałatka na zakończenie dnia z ciekawą kompozycją składników i perfekcyjnie dobranym sosem.</p>
<p style="text-align:justify;">Po kolacji zwiedzam część sklepową. Sprzedają tu wina z Europy, z Nowego Świata, jest spory wybór o zróżnicowanych cenach. Podczas przeglądu półek pytam o Alzackiego Sylvanera i Nowozelandzkie Sauvingnon Blanc. Nie ma, ale być może będzie. Ciekawe czy zobaczę go na półce, jak przyjadę następnym razem. Po historii z fotelikiem chyba mogę się tego spodziewać <img src='http://restaurantica.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">La Vinuela ujęła mnie nie tylko historią z fotelikiem, ale sympatycznym podejściem i świetną kuchnią. Wróce z pewnością, aby spróbować innych dań z karty.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="https://www.facebook.com/pages/La-Vinuela-Wine-Bar-Wine-Store/285517694819185?ref=ts#!/pages/La-Vinuela-Wine-Bar-Wine-Store/285517694819185?sk=info" target="_blank">La Vinuela</a></strong>, <strong>ul.Klimczaka 5, tel 608 309 417</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/02/20/la-vinuela-winiarnia-z-vilanowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gotowanie, wino i blogerzy</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/02/12/gotowanie-wino-i-blogerzy/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/02/12/gotowanie-wino-i-blogerzy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 13:22:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Adamczewscy]]></category>
		<category><![CDATA[Alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[bloger]]></category>
		<category><![CDATA[blogerka]]></category>
		<category><![CDATA[blogerki]]></category>
		<category><![CDATA[Gewurztaminer]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[przegrzebki]]></category>
		<category><![CDATA[Sylvaner]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Jakubiak]]></category>
		<category><![CDATA[wina z Alzacji]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wino z Alzacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=5227</guid>
		<description><![CDATA[To był grudniowy wieczór. Przy okragłych stołach w salonie pokazowym Miele zasiedli blogerzy kulinarni. Były to w zasadzie głównie blogerki, autorki różnorakich blogów poświęconych jedzeniu. Smakowitych i pięknych. A bohaterem wieczoru były wina z Alzacji  i inspirowane nimi jedzenie. Równie smakowite i piękne. Po kilku słowach wstępu rozpoczęło się wspólne gotowanie z uśmiechniętym Tomaszem Jakubiakiem, drygującym przygotowywaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1581.jpg"><img class="alignleft  wp-image-5239" title="IMG_1581" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1581.jpg?w=254" alt="" width="197" height="229" /></a>To był grudniowy wieczór. Przy okragłych stołach w salonie pokazowym Miele zasiedli blogerzy kulinarni. Były to w zasadzie głównie blogerki, autorki różnorakich blogów poświęconych jedzeniu. Smakowitych i pięknych. A bohaterem wieczoru były wina z Alzacji  i inspirowane nimi jedzenie. Równie smakowite i piękne. Po kilku słowach wstępu rozpoczęło się wspólne gotowanie z uśmiechniętym Tomaszem Jakubiakiem, drygującym przygotowywaniem sześciu potraw przez kilkanaście blogerek. Nie skusiłam się na gotowanie, za to zabawiłam w fotoreportera.  Przez wizjer w aparacie obserwowałam jak z garnków i patelni wyłaniały się intrygujące kompozycje kolorystyczne, a do moich nozdrzy dolatywaly ciekawe połączenia aromatów. Pachniało tak bosko, że nie mogłam się doczekać, aż zasiądziemy do stołu i będziemy próbować przygotowywanych potraw i degustować dopasowane do nich wina.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-5227"></span></p>
<p style="text-align:justify;"> <a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_7a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5263" title="IMG_7a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_7a.jpg" alt="" width="500" height="633" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5253" title="IMG_2a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_2a.jpg" alt="" width="500" height="320" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_5a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5254" title="IMG_5a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_5a.jpg" alt="" width="500" height="414" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Kiedy dania były już prawie gotowe, zasiedliśmy do stołów. Przy moim, oprócz znajomych blogerek <a href="http://fro.blox.pl/html" target="_blank">Froasi</a> i <a href="http://mmintafood.wordpress.com/" target="_blank">Małgosi</a> (ta druga tylko na moment, bo jak na kulinarnego freaka przystało zniknęła w czeluściach kuchni), usiedli Tomasz Jakubiak, państwo Adamczewscy, <a href="http://monikakucia.pl/" target="_blank">Monika Kucia </a>i Tomasz Prange Barczyński. Mimo, że bohaterami wieczoru były wina z Alzacji, przygotowywane dania nie miały wiele wspólnego z ciężką kuchnią z tego rejonu. Stanowiły za to inspirację i składnik podawanych potraw.</p>
<p style="text-align:justify;"> <a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_6a1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5266" title="IMG_6a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_6a1.jpg" alt="" width="500" height="340" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Do każdego dania degustowaliśmy wina z Alzacji, o których mówił Tomasz Prange-Barczyński, redaktor naczelny magazynu Wino. Pan Tomasz nie tylko pięknie opowiadał o  rozlewanych winach, ale także przytaczał ciekawe historie związane z  tym trunkiem i Alzacją. Kilkadziesiąt butelek wina z tego rejonu otwarto i opróżniono tego wieczoru. A my blogerzy i blogerki, dziennikarze i krytycy kosztowaliśmy dania, degustowaliśmy wina i zastanawialiśmy się, które wino najlepiej pasuje do każdego z dań.  Połączenia dań z winami alzackimi były intrygujące i decyzja, które jest najlepiej dopasowane, łatwa nie była.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5248" title="IMG_1a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1a.jpg" alt="" width="500" height="312" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Degustację potraw inspirowanych Alzackimi winami rozpoczęły<strong> Grillowane muszle św. Jakuba </strong>podane na musie winno-jabłkowym z selerową solą. Doskonałe połaczenie smaków. Temu daniu towarzyszyła degustacja win szczepu <strong>Sylvaner</strong>. Po raz pierwszy spróbowałam go tego wieczoru i pokochałam od pierwszego łyku. Dołączyło do listy moich ulubionych win. Szkoda tylko, że nadal w tak niewielu miejscach w Warszawie można je kupić.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1696.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5255" title="IMG_1696" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1696.jpg" alt="" width="500" height="370" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Potem na stół wkroczyły przygotowane przez blogerki <strong>Krewetki duszone w białym winie i pomidorach</strong> z domową tortillą kukurydzianą. Do tego próbowaliśmy kilku win szczepu <strong>Riesling.</strong></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1710.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-5256" title="IMG_1710" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1710.jpg" alt="" width="350" height="515" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Kolejne danie -<strong> Muszle duszone w białym winie </strong>z kiełbasą chorizo, pikantną papryką i serem Manchego to moje ulubione danie wieczoru. Delikatna zawartość muszli intrygująco kontrastowała z pikatnością dodatków. Do tego świetnie pasowało wino odmiany <strong>Pinot Gris. </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1724.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5257" title="IMG_1724" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1724.jpg" alt="" width="500" height="407" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Kiełbasa jagnięca </strong>z białą fasolą, papryką i boczniakami była niezła, choć nie zapadła mi odpowiednio głęboko w pamięć i niewiele dziś o niej mogę napisać.</p>
<p style="text-align:justify;">Zachwyciły mnie za to<strong> Gicze cielęce duszone z gruszką, </strong>szalotką w białym winie i demiglas cielęcym podane z sałatką polane winegretem z orzechów laskowych i pomidorów. Doskonale pasowało do nich rozlewane <strong>Pinot Noir</strong>, rodzynek wśród win Alzackich, jedyne wino czerwone wśród degustowanych.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1732.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5258" title="IMG_1732" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1732.jpg" alt="" width="500" height="341" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Kulinarno-winny wieczór zwieńczył doskonały deser słodko-kwaśny, czyli <strong>Owoce zapiekane pod koglem-moglem z winem i wanilią,</strong> którym towarzyszył słodki  <strong>Gewürztraminer.</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1744.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5259" title="IMG_1744" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/02/img_1744.jpg" alt="" width="500" height="339" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">To był smakowity wieczór. Spróbowałam sześciu intrygujących potraw. Dowiedziałam się sporo o winach. Degustowałam kilkanaście różnych win z Alzacji dobranych do przygotowanych dań. Odkryłam dla siebie wcześniej mi nieznany, rewelacyjny gatunek wina. Konwersowałam ze znajomymi i nieznajomymi blogerkami. Spędziłam kilka godzin w radosnej atmosferze smaków i kulinarnych smakoszy. Proszę o więcej takich wydarzeń:)</p>
<p style="text-align:justify;">Więcej zdjęć z tego wieczoru znajdziecie na <strong><a href="https://www.facebook.com/?ref=logo#!/RestauranticaPL?sk=photos" target="_blank">Fanpagu Restaurantica.pl na Facebooku</a></strong>.</p>
<p style="text-align:justify;">Inne relacje ze spotkania przeczytacie na stronach uczestniczących w nim blogerów i dziennikarzy:</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Froblog</strong> - relacja w odcinkach: <strong><a href="http://fro.blox.pl/2012/01/Gotujemy-z-winem-Alzacji-cz-1.html" target="_blank">1</a></strong>,<strong><a href="http://fro.blox.pl/2012/01/Gotujemy-z-winem-Alzacji-cz-2.html" target="_blank"> 2</a></strong>, <strong><a href="http://fro.blox.pl/2012/01/Gotujemy-z-winem-Alzacji-cz-3.html" target="_blank">3</a>, <a href="http://fro.blox.pl/2012/01/Gotowanie-z-winem-Alzacji-cz-4.html" target="_blank">4</a> , <a href="http://fro.blox.pl/2012/01/Gotujemy-z-winem-Alzacji-cz-5.html" target="_blank">5</a></strong><strong> , <a href="http://2smaki.pl/index.php/konkursy-akcje-eventy/warsztaty-kulinarne-i-degustacja-win-alzackich/" target="_blank">2 smaki</a> , <a href="http://pomarancza.blox.pl/2011/12/Alzacja-blogerzy-gotuja-smakuja-i-pija-wino.html" target="_blank">Pomarańcza i imbir</a>, <a href="http://belkoty.blogspot.com/2011/12/wpis-z-marka-warsztaty-alzacja-na.html" target="_blank">Koty Kuchenne Oczka</a>, <a href="http://table-table.blogspot.com/2011/12/gotowaam-z-tomaszem-jakubiakiem-i-pilam.html" target="_blank">Around the Kitchen Table</a>, <a href="http://lubietogotowanie.blogspot.com/2011/12/alzacja-kieliszek-wina-i-kuchnia.html" target="_blank">Lubię to gotowanie</a>, <a href="http://gotujebolubi.blox.pl/2011/12/Alzacja-jej-winnice-i-jej-wina-czyli-relacja-ze.html" target="_blank">Gotuje bo lubi</a>,</strong> relacja <strong><a href="http://blogi.magazynwino.pl/prange/?p=158" target="_blank">Tomasza Prange Barczynskiego</a>, </strong>relacja<strong> <a href="http://adamczewski.blog.polityka.pl/2011/12/30/alzacki-wieczor/" target="_blank">Piotra Adamczewskiego</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/02/12/gotowanie-wino-i-blogerzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kotłownia &#8211; tu czas zwalnia</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/03/19/kotlownia-tu-czas-zwalnia/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/03/19/kotlownia-tu-czas-zwalnia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 17:22:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[włoska]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[nowa restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=2865</guid>
		<description><![CDATA[Nadal niestety mało, bardzo niewiele jest kulinarnych miejsc na Żoliborzu. Dlatego zawsze bardzo mnie cieszy jak pojawia się w tej dzielnicy coś nowego. Nie tylko dlatego, że mieszkam w sąsiadującej dzielnicy, ale także dlatego, że Żoliborz ma swój charakterystyczny klimat, gdzie czas jakby trochę zwalnia i na chwilę można się zatrzymać i zastanowić gdzie się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-2872" title="kot1" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/03/kot1.jpg?w=300" alt="" width="242" height="198" />Nadal niestety mało, bardzo niewiele jest kulinarnych miejsc na Żoliborzu. Dlatego zawsze bardzo mnie cieszy jak pojawia się w tej dzielnicy coś nowego. Nie tylko dlatego, że mieszkam w sąsiadującej dzielnicy, ale także dlatego, że Żoliborz ma swój charakterystyczny klimat, gdzie czas jakby trochę zwalnia i na chwilę można się zatrzymać i zastanowić gdzie się biegnie:). <strong>Winiarnia Kotłownia</strong> w miejscu dawnej kotłowni przy kinie Tęcza istnieje już co prawda od jakiegoś czasu, ale ja odkryłam ją całkiem niedawno. Restauracja sąsiaduje z winiarnią chorwacką <strong><a href="http://restaurantica.pl/2010/01/13/nowe-miejsce-klub-winiarnia-guccio-domagoj/" target="_blank">Guccio Domagoj</a></strong>, której jeszcze nie odwiedziłam, ale przymierzam się do niej od dłuższego czasu.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2865"></span>Ulica Suzina, gdzie znajduje się restauracja Kotłownia, to miejsce trochę na uboczu, bo z dala od centrum, przy mało uczęszczanej ulicy. Dlatego trochę dziwi, że w piątkowy wieczór prawie wszystkie stoiki są zajęte. Jest tu gwarno, sympatycznie, widać, że miejsce żyje i przyciąga wielbicieli wina, miłej atmosfery i włoskiej kuchni. Przy drewnianych stołach i krzesłach w stylu rustykalnym siedzą uśmiechnięte osoby w różnym wieku konwersując przy winie i włoskich daniach. Wystrój ciekawy, prosty, duża sala z otwartą kuchnią z kilkunastoma stolikami, na górze niewielka antresola, z której można obserwować restaurację i kuchnię z góry. Po prawej stronie od wejścia znajduje się osobna salka z dużym stołem na 10-12 osób, to moim zdaniem ciekawa opcja na spotkanie w większym gronie znajomych lub rodziny. W tej sali jest także sklep z winem, gdzie można kupić do domu wina włoskie z małych rodzinnych winnic. Obsługa w Kotłowni jest miła, sprawna, nienarzucająca się, ale jest zawsze gdy potrzeba, więc dokładnie tak, jak powinno być.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-2874" title="IMAG0295a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/03/imag0295a1.jpg" alt="" width="373" height="484" /></p>
<p style="text-align:justify;">W karcie znajdziemy typowe dania kuchni włoskiej plus wariacje na jej temat. Oprócz dań w karcie, codziennie ciekawe propozycje dań dnia wypisane są na specjalnej tablicy. Ceny są tu dość przystępne, za dania główne zapłacimy od 28 do 56 zł, makarony od 18 do 28 zł, sałatki 15-25 zł.</p>
<p style="text-align:justify;">Kolację zaczynamy od dań lekkich czyli sałatek.<strong> Sałatka z grillowaną polędwicą wołową</strong> i balsamicznym vinegret (25 zł) to duża porcja, która mogłaby wystarczyć jako danie, dla tych z mniejszym apetytem. Ale ja do nich nie należę:) To zdecydowanie dobry wybór. Może polędwica mogłaby być bardziej krwista, ale poza tym ciężko się do czegoś przyczepić, zarówno dobór składników jak i sos są na dobrym warszawskim poziomie. <strong>Sałatka ze szpinakiem, cytrusami, orzechami i dressingiem malinowym</strong> (18 zł) też jest smaczna, choć ma trochę za dużo szpinaku w stosunku do innych składników.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-2870" title="IMAG0276a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/03/imag0276a.jpg" alt="" width="500" height="341" /></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Krewetki z czosnkiem i ostrą papryczką na warzywnym tagliatelle</strong> (29 zł) to danie, po które na pewno będę tu wracać. W zasadzie to nie jest skomplikowana potrawa, więc pewnie trudno się na niej potknąć. Niezależnie od tego, warto jej spróbować podczas wizyty w Kołtowni. Krewetki są odpowiednio przyprawione, aromatyczne, a pocięte w paseczki warzywa (czyli tagliatelle:) doskonale się z nimi komponują, tworząc danie lekkie, dietetyczne, ale sycące. <strong>Pieczona pierś kaczki z sosem wiśniowym na gnocci ze szpinakiem</strong> (39 zł) również spotyka się z pozytywnym odzewem ze strony naszych podniebień, a na szczególne wyróżnienie zasługuje doskonałe gnocci.</p>
<p style="text-align:justify;"> <img class="aligncenter size-full wp-image-2875" title="IMAG0283a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/03/imag0283a.jpg" alt="" width="500" height="376" /></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-2871" title="IMAG0287a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/03/imag0287a.jpg" alt="" width="500" height="376" /></p>
<p style="text-align:justify;">Kotłownia to nie tylko restauracja, ale i winiarnia. Możemy tu smakować włoskie wina z nieznanych, rodzinnych winnic sprzedawane na butelki. Jeśli jesteśmy samochodem lub nie mamy ochoty wypić całej butelki nie jest tu już tak kolorowo, bo na kieliszki dostępne jest tylko wino domowe (8 zł za kieliszek). Jak na winiarnię moim zdaniem jest to wybór zdecydowanie zbyt ograniczony, bo oczekiwania co do wina osób odwiedzających winiarnię są zazwyczaj większe niż w przeciętnej restauracji.</p>
<p style="text-align:justify;">Kotłownia to dla mnie takie miejsce, które chciałabym mieć za rogiem i odwiedzać bez specjalnych okazji. Bo nie jest tu wykwitnie, bez „ą, ę” i eleganckich kelnerów, ale swojsko i przyjaźnie. Właściciele mówią o sobie, że łączą żoliborskość oderwaną od reszty pędzącej Warszawy, z włoską atmosferą niespiesznego południa. A ja z tym porównaniem zgadzam się w 100% i na pewno tu wrócę.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.winiarnia-kotlownia.pl/home.html" target="_blank">Kotłownia</a>, ul.Suzina 8, tel. (22) 833 23 27</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/03/19/kotlownia-tu-czas-zwalnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michel&#8217;s Brasserie &#8211; kawałek Europy ze szczyptą Azji</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/07/23/michels-brasserie-kawalek-europy-ze-szczypta-azji/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/07/23/michels-brasserie-kawalek-europy-ze-szczypta-azji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 06:16:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[europejska]]></category>
		<category><![CDATA[fusion]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[brasserie]]></category>
		<category><![CDATA[business lunch]]></category>
		<category><![CDATA[gazpacho]]></category>
		<category><![CDATA[kaczka]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[menu lunchowe]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek letni]]></category>
		<category><![CDATA[szef kuchni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=1059</guid>
		<description><![CDATA[Idąc ulicą Grzybowską w kierunku al.Jana Pawła II, po lewej stronie, mijamy niewielki park wciśnięty między blok z czasów PRL  i kontrastujący z nim nowoczesny biurowiec.  Tu,  w parku między drzewami, mieści się ogródek letni Michel&#8217;s Brasserie, nowej restauracji    Michel&#8217;a Moran, znanego szefa kuchni i właściciela Bistro de Paris. Michel&#8217;s Brasserie  to klimatyczne miejsce na lunch w gorący dzień lub romantyczną kolację wieczorem. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-1147" title="Michel's Brasserie 1" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/michels79.jpg?w=300" alt="Michel's Brasserie 1" width="300" height="233" />Idąc ulicą Grzybowską w kierunku al.Jana Pawła II, po lewej stronie, mijamy niewielki park wciśnięty między blok z czasów PRL  i kontrastujący z nim nowoczesny biurowiec.  Tu,  w parku między drzewami, mieści się ogródek letni <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/04/nowe-miejsce-michels-brasserie/" target="_blank">Michel&#8217;s Brasserie</a></strong>, nowej restauracji  <strong> </strong> <strong>Michel&#8217;a Moran</strong>, znanego szefa kuchni i właściciela <strong><a href="http://www.restaurantbistrodeparis.com/" target="_blank">Bistro de Paris</a></strong>. <a href="http://restaurantica.pl/2009/07/04/nowe-miejsce-michels-brasserie/" target="_blank"><strong>Michel&#8217;s Brasserie</strong> </a> to klimatyczne miejsce na lunch w gorący dzień lub romantyczną kolację wieczorem. Ogródek przed restauracją jest zadaszony, w razie deszczu można go również zamknąć przezroczystym namiotem. W środku klimaty lunchowo &#8211; biznesowe, ciekawy nowoczesny wystrój, ale jednocześnie przyjazny i ciepły.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1059"></span></p>
<div id="attachment_1130" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-1130" title="Michel's Brasserie 2" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/michels-4a4.jpg?w=300" alt="sałatka z krewetek królewskich" width="300" height="243" /><p class="wp-caption-text">sałatka z krewetek królewskich</p></div>
<p style="text-align:justify;">Można tu skosztować kuchni europejskiej z elementami fusion. W dość krótkiej karcie jest duży wybór ryb i owoców morza. <strong>Gazpacho </strong>(21 zł)  reprezentujące hiszpańską kuchnię, jest dokładnie takie, jakie zjemy w Andaluzji, nie wiem czy nie najlepsze, jakie jadłam w Warszawie, a napewno plasuje się w ścisłej czołówce. Może tylko porcja mogłaby być trochę większa jak za tą cenę, bo z małej kokilki danie znika w 2 minuty.  <strong>Sałatka z krewetek królewskich w sosie słodko-kwaśnym</strong> (35 zł) to kulinarne mistrzostwo. Kawałek Europy ze szczyptą Azji. Orientalne przyprawy, takie jak kolendra, doskonale komponują się z owocami morza i  egzotycznymi owocami. Danie jest niby proste, a jednocześnie wyrafinowane i intrygujące. Trochę gorszym wyborem jest <strong>sałatka z wołowiną, suszonymi pomidorami i sosem balsamico</strong> (22 zł), która jest  bezosobowa, mdła i niestety daleko jej do doskonałości.  Lepsze wrażenie robią <strong>białe i zielone szparagi z masłem i parmezanem</strong> (24 zł), choć to już koniec <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/09/szparagowe-menu/" target="_blank">sezonu</a></strong> i nie są już takie młode i kruche jakie <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/23/szparagi-od-switu-do-zmierzchu/" target="_blank">jadło się</a></strong> w maju. W Michel&#8217;s Brasserie nie można przegapić <strong>piersi z kaczki w miodzie, z warzywami i ryżem jaśminowym</strong> (49 zł).  To danie odkrywcze, genialne i doskonale skomponowane. Mięso jest mięciutkie, smakuje egzotyczną Azją i polskim miodem. Z deserów próbuję <strong>jogurt brulee</strong>  (22 zł) podawany według karty z dżemem jagodowym oraz ciasteczkami pistacjowymi (22 zł). Z wyglądu przypomina <strong>krem brulee,</strong> śmietanę zastąpiono tu jogurtem, który dominuje w smaku i jest świeżym powiewem lata w deserze o długiej tradycji. Zamiast dżemu jagodowego, kremowi towarzyszy orzeźwiający mus malinowy, pasujący idealnie do świeżości jogurtu. Wszystkie serwowane tu dania są pięknie podane i cieszą oko estetów. Obsługa w lokalu jest kompetentna, sprawna, choć nie do końca jeszcze radzi sobie z dużymi grupami, dla których dania powinny być podawane jednocześnie, a tu nie do końca tak się dzieje.  Ale kładę to na karb nowości lokalu.</p>
<p style="text-align:justify;">Mimo kilku drobnych potknięć Michel&#8217;s Brasserie to miejsce, do którego na pewno będę wracać, aby zjeść danie inteligentne, zaskakujące, przygotowane na najwyższym poziomie. To idealne miejsce na business lunch, a  także na klimatyczną kolację  pod zadaszonym tarasem wśród zieleni.</p>
<p><strong><a href="http://www.michels-brasserie.com/" target="_blank">Michel’s Brasserie</a></strong> <strong>ul. Grzybowska 5a, tel. (22) 564 57 80  </strong><strong>( restauracja zamknięta)</strong></p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<div id="attachment_1113" class="wp-caption aligncenter" style="width: 239px"><img class="size-medium wp-image-1113" title="Michel's Brasserie 3" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/michels-7.jpg?w=229" alt="wnętrze restauracji " width="229" height="300" /><p class="wp-caption-text">wnętrze restauracji</p></div>
<div id="attachment_1114" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-1114" title="Michel's Brasserie 4" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/michels-5.jpg?w=300" alt="ogródek letni" width="300" height="202" /><p class="wp-caption-text">ogródek letni</p></div>
<div id="attachment_1116" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-1116" title="Michel's Brasserie 5" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/michels-6a1.jpg?w=300" alt="pierś z kaczki z warzywami i ryżem jaśminowym" width="300" height="246" /><p class="wp-caption-text">pierś z kaczki z warzywami i ryżem jaśminowym</p></div>
</div>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter"></div>
<p><strong><span style="color:#ff6600;"><span style="text-decoration:underline;">Zobacz także:</span></span></strong></p>
<p><strong><a href="http://restaurantica.pl/2011/01/23/josephswinebar/" target="_blank">Joseph&#8217;s Wine Bar &#8211; światowo na Duchnickiej</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/07/23/michels-brasserie-kawalek-europy-ze-szczypta-azji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>restauracja Sephia na Muranowie</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/07/12/restauracja-sephia-na-muranowie/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/07/12/restauracja-sephia-na-muranowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2009 08:17:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[śródziemnomorska]]></category>
		<category><![CDATA[hot spot]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[menu dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja przyjazna dzieciom]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=937</guid>
		<description><![CDATA[Na Muranowie otwarto niedawno restaurację Sephia serwującą kuchnię śródziemnomorską. Wybraliśmy się tam w gorący lipcowy wieczór na kolację...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-990" title="200907031559" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/200907031559.jpg?w=300" alt="200907031559" width="300" height="225" />W letnie dni, o ile oczywiście akurat nie pada,  najprzyjemniej jest wybrać się na kolację spacerując i wdychając po drodze letnie powietrze. Dlatego w gorący lipcowy wieczór na miejsce kolacji wybraliśmy lokal niedaleko nas, na Muranowie, otwartą niedawno w miejscu dawnego Przystanku Muranów <strong><a href="http://www.restauracja-sephia.pl/" target="_blank">Restaurację Sephia</a>.</strong> Wchodzimy do przestronnego, stylowego wnętrza z ciekawymi sklepieniami w formie łuków. Nie byłoby się tu do czego przyczepić, jeśli chodzi o wystrój, gdyby nie meble. Stoły i krzesła z czerwonym wykończeniem wyglądają jakby były z innej, taniej bajki, nie pasują do stonowanej i eleganckiej całości. <strong> </strong>W karcie dominują dania kuchni śródziemnomorskej, z przewagą kuchni włoskiej. Możemy tu zjeść  lekką przystawkę, włoską pastę , sałatkę czy rybne lub mięsne danie główne. Jest też specjalne menu dla dzieci, dla których przygotowano specjalny plac zabaw.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-937"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-993" title="kurczak" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/2009070315631.jpg?w=300" alt="kurczak" width="300" height="225" />Wybrane przeze mnie<strong> </strong>z dość długiej karty <strong>Krewetki z boczkiem i czosnkiem na ostro</strong> (35 zł) to spora krewetkowa porcja z kawałkami boczku, niestety ani czosnku ani pikantnego smaku w potrawie nie uświadczysz. Danie jest nijakie, mdłe, zupełnie bez smaku. Trochę lepsza, ale tylko niewiele  jest  <strong>Pierś kurczaka zapiekana z pomidorami i mozarellą</strong> podawana z cukiniowymi plackami i kruchą sałatą (24 zł). Kurczak znów niestety nie został przyprawiony, jakby kucharz stracił kubki smakowe.   Do sporej porcji nieudanego kurczaka podają tu całkiem przyzwoite placki z sałatą, dzięki czemu nie wyjdziemy stąd głodni.  Humor po niezbyt udanej kolacji osładza nam trochę <strong>Orzechowe parfait</strong> podawane z biszkoptami (16 zł). Deser jest wyborny, niezbyt słodki, delikatny krem rozpływa się w ustach.</p>
<p style="text-align:justify;">Jest tu kilka miłych udogodnień, po pierwsze hot spot,  po drugie miejsce do zabawy dla dzieci, a przed wejściem miły ogródek z widokiem na park. Usytuowanie to duży atut lokalu, na przeciwko Parku Krasińskich, niedaleko kina Muranów , wśród zieleni. Serwowane tu potrawy, poza deserem są niestety dalekie od ideału, więc kolejnych wizyt w tym miejscu w najbliższej przyszłości nie planuję.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.restauracja-sephia.pl/index.html" target="_blank">Sephia </a>ul. Andersa 13, tel (22) 887 89 96   </strong><strong>( restauracja zamknięta)</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/07/12/restauracja-sephia-na-muranowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnie menu w restauracji Gar</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/07/04/letnie-menu-w-restauracji-gar/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/07/04/letnie-menu-w-restauracji-gar/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2009 08:25:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[francuska]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[kurki]]></category>
		<category><![CDATA[letnie menu]]></category>
		<category><![CDATA[magda gessler]]></category>
		<category><![CDATA[menu kurkowe]]></category>
		<category><![CDATA[menu sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[vichisoisse]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=934</guid>
		<description><![CDATA[Restauracja Gar Magdy Gessler, serwująca kuchnię francuską i polską, zaprasza na letnie menu, w którym pierwsze skrzypce grają kurki.  W nowej karcie &#8222;Lato w Garze&#8221; znajdziemy min. Vichisoisse czyli chłodny krem porowo &#8211; ziemniaczany z oliwą truflową (22 zł), naleśniki z kurkami i kwaśną śmietaną (39 zł), krewetki  z ryżem i kurkami (56 zł) , medaliony [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/01/18/restauracja-gar/" target="_blank"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-935" title="gar" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/07/gar.jpg?w=150" alt="gar" width="150" height="97" />Restauracja Gar</a></strong> Magdy Gessler, serwująca kuchnię francuską i polską, zaprasza na <strong><a href="http://www.restauracjagar.pl/#/pages/show/28" target="_blank">letnie menu</a></strong>, w którym pierwsze skrzypce grają kurki.  W nowej karcie &#8222;Lato w Garze&#8221; znajdziemy min. Vichisoisse czyli chłodny krem porowo &#8211; ziemniaczany z oliwą truflową (22 zł), naleśniki z kurkami i kwaśną śmietaną (39 zł), krewetki  z ryżem i kurkami (56 zł) , medaliony z polędwiczki wieprzowej z kurkami (64 zł), a na deser sorbet malinowy (26 zł).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.restauracjagar.pl/#" target="_blank">Restauracja Gar</a></strong> <strong>ul. Jasna 10, tel. (22) 828 26 05</strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ff6600;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także: </strong></span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/2009/01/18/restauracja-gar/" target="_blank"><strong>Restauracja Gar &#8211; recenzja</strong></a></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/26/gdzie-na-kurki-w-warszawie-menu-kurkowe/" target="_blank">Gdzie na kurki w Warszawie? Menu kurkowe</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/04/letnie-menu-w-restauracji-vinarius/" target="_blank">Letnie menu w restauracji Vinarius</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/07/04/letnie-menu-w-restauracji-gar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Menu truskawkowe: Blue Cactus</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 09:48:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[meksykańska]]></category>
		<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[carpaccio]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[menu sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[menu truskawkowe]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=617</guid>
		<description><![CDATA[W Blue Cactusie zakończył się już sezon szparagowy, a do menu weszły dania, w których głównym bohaterem są truskawki. Restauracja poleca min. Cytrusową sałatkę z truskawkami, Carpaccio z truskawek, Krewetki z truskawkami czy Polędwiczki wieprzowe z truskawkami. Po wysokich ocenach degustowanych przeze mnie potraw ze szparagami,  menu truskawkowe zapowiada się obiecująco. Blue Cactus, ul. Zajączkowska 1, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-619" title="str" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/05/str1.jpg?w=146" alt="str" width="146" height="150" />W <strong>Blue Cactusie</strong> zakończył się już <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/09/szparagowe-menu/" target="_blank">sezon szparagowy</a></strong>, a do menu weszły dania, w których głównym bohaterem są<strong> truskawki</strong>. Restauracja poleca min. Cytrusową sałatkę z truskawkami, Carpaccio z truskawek, Krewetki z truskawkami czy Polędwiczki wieprzowe z truskawkami. Po wysokich ocenach degustowanych przeze mnie <strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/05/23/szparagi-od-switu-do-zmierzchu/" target="_blank">potraw ze szparagami</a></strong>,  <strong>menu truskawkowe</strong> zapowiada się obiecująco.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.bluecactus.pl/" target="_blank">Blue Cactus</a></strong>, ul. Zajączkowska 1, tel. (22) 851 23 23</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ff6600;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także:</strong></span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2009/07/26/gdzie-na-kurki-w-warszawie-menu-kurkowe/" target="_blank">Gdzie na kurki w Warszawie? Menu kurkowe</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/05/29/menu-truskawkowe-blue-cactus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Basilia – rowerem przez sycylijski Ursynów</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2009/04/28/basilia/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2009/04/28/basilia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 21:40:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[włoska]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce rowerowe]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek letni]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[rucola]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[Sycylia]]></category>
		<category><![CDATA[ursynów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=483</guid>
		<description><![CDATA[Pogoda w weekend dopisała w stolicy,  sprzyjając kolejnej wyprawie rowerowej w tym sezonie. Takie wyprawy to doskonała okazja, aby poznać Warszawę z trochę innej perspektywy, a także odkryć kulinarnie miejsca, które z uwagi na odległość nie znajdują się zwykle na naszych kolacyjnych szlakach. Tym razem odkrywaliśmy smaki dalekiego Ursynowa. Basilię, ulokowaną na parterze bloku przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-509" title="v3" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/04/v3.jpg?w=150" alt="v3" width="150" height="123" />Pogoda w weekend dopisała w stolicy,  sprzyjając kolejnej wyprawie rowerowej w tym sezonie. Takie wyprawy to doskonała okazja, aby poznać Warszawę z trochę innej perspektywy, a także odkryć kulinarnie miejsca, które z uwagi na odległość nie znajdują się zwykle na naszych kolacyjnych szlakach. </strong></p>
<p style="text-align:justify;">Tym razem odkrywaliśmy smaki dalekiego Ursynowa. <strong><a href="http://www.basilia.pl/" target="_self">Basilię</a></strong>, ulokowaną na parterze bloku przy ulicy KEN wybraliśmy nieprzypadkowo, gdyż to lokal od dawna polecany przez naszych znajomych, mieszkańców okolicznych osiedli. Pierwszy plus <strong><a href="http://www.basilia.pl/" target="_blank">Basilia</a></strong> zarobiła u nas, zanim jeszcze przekroczyliśmy jej progi. Przed restauracją ustawiono stojaki na rowery, co w Warszawie nie jest jeszcze oczywistością, a wywołuje radosny uśmiech na twarzy każdego rowerzysty. Nie czekając na wynik degustacji tutejszej kuchni, od razu wpisaliśmy Basilię na naszą <strong>listę miejsc przyjaznych rowerom. </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-483"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-495" title="ba" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/04/2009042514783.jpg" alt="ba" width="224" height="260" />W ogródku przed lokalem niestety wszystkie miejsca są zajęte, zaglądamy więc do środka. Przed nami przytulne, nastrojowe wnętrze, urządzone ze smakiem. Na dole kilka stolików, wszystkie zapełnione albo zarezerwowane, podobnie sytuacja wygląda na antresoli. Jest tu gwarno, wesoło i klimatycznie. Mamy szczęście, gdyż w basilianym ogródku akurat zwalnia się stolik . Słoneczne miejsce w sobotnie popołudnie to właśnie to, o czym marzyliśmy. Karta dań to zbiór propozycji rodem ze słonecznej Sycylii, gdzie klimat jest fantastyczny przez cały rok co wpływa na doskonałą jakość, soczystość i świeżość składników tutejszej kuchni. Wybór  w Basilii jest interesujący i zróżnicowany, naje się tu zarówno  wielbiciel włoskich makaronów czy pizzy, ale także osoba na diecie. Możemy skosztować typowych włoskich przystawek, pasty, pizze, zupy, dania główne, sałaty i desery. A to wszystko w bardzo przystępnych cenach.</p>
<p style="text-align:justify;">Przed złożeniem zamówienia kelnerka uczciwie ostrzega, że na dania możemy czekać nawet do 40 minut, gdyż sporo zamówień czeka w kolejce. Nie spieszymy się, więc nie stanowi to dla nas problemu. Na szczęście okazuje się, że czas oczekiwania nie jest aż tak długi,  a dania pojawiają się już kilkanaście minut po złożeniu zamówienia.</p>
<p style="text-align:justify;">Czując się już wiosennie i lekko, szczególnie po przejechaniu ponad 40 km na rowerze, wybieramy dania lekkie, czyli sycylijskie sałaty.<strong> Gamberetti fritti </strong>(26 zł) czyli smażone krewetki podane na sałacie lodowej i rukoli z grilowaną cukinią i pomidorkiem cherry to urzekające w smaku danie w intrygującym sosie balsamiczno truskawkowym.<strong> </strong>Inna typowo włoska sałatka<strong>, Prosciutto con la rucola </strong>(26 zł) okazuje się również trafnym wyborem. Połączenie rucoli, pomidora, szynki parmeńskiej, z liśćmi sałaty lodowej nie zawodzi naszych oczekiwań, aczkolwiek musztardowo-miodowego sosu mogłoby być trochę więcej.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-491" title="200904251475" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2009/04/200904251475.jpg" alt="200904251475" width="286" height="220" /></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Basilia to włoskie smaki , zapachy i atmosfera. Wyśmienite sałatki rodem z sycylijskiej wyspy, pozytywne klimaty, sympatyczna obsługa. To miejsce, które przyciąga Ursynowskich tubylców, ale także rowerowych przybyszów z dalekich krain. Chce  się tu wracać, tak jak chce się wracać do słonecznej Italii.</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.basilia.pl/" target="_blank">Basilia</a>, al. KEN 24, Ursynów, tel. 022 894 21 21</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2009/04/28/basilia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

