<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Restaurantica &#187; lunch</title>
	<atom:link href="http://restaurantica.pl/tag/lunch/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://restaurantica.pl</link>
	<description>Subiektywny przewodnik po restauracjach w Warszawie i nie tylko. Recenzje restauracji. Nowe miejsca. Rankingi. Wydarzenia.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 21:11:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Nowe miejsce: Przystanek MDM coffee bar</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/04/17/nowe-miejsce-przystanek-mdm-coffee-bar/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/04/17/nowe-miejsce-przystanek-mdm-coffee-bar/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2012 18:25:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[nowa kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie w Warszawie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=6145</guid>
		<description><![CDATA[Przystanek MDM coffee bar to nowa kawiarnia niedaleko placu Konstytucji. Miejsce nawiązuje do klimatu lat 50-tych warszawskiego MDMu. Już od 7.00 zjemy tu śniadanie, a jeśli jesteśmy jeszcze zaspani, obudzi nas świeżo palona kawa. Potem możemy wpaść na lunch &#8211; zupę, kanapkę, tortillę lub coś słodkiego, a wieczorem na kieliszek wina, regionalne piwo czy na drinka w coctail barze. W kawiarni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<div>
<div style="text-align:justify;">
<div id="attachment_6152" class="wp-caption alignleft" style="width: 243px"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/przystanek-mdm1.jpg"><img class=" wp-image-6152" title="przystanek MDM" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/przystanek-mdm1.jpg?w=300" alt="" width="233" height="167" /></a><p class="wp-caption-text">źródło: Przystanek MDM coffee bar FB</p></div>
<p><strong>Przystanek MDM coffee bar </strong>to nowa kawiarnia niedaleko placu Konstytucji. Miejsce nawiązuje do klimatu lat 50-tych warszawskiego MDMu. Już od 7.00 zjemy tu śniadanie, a jeśli jesteśmy jeszcze zaspani, obudzi nas świeżo palona kawa. Potem możemy wpaść na lunch &#8211; zupę, kanapkę, tortillę lub coś słodkiego, a wieczorem na kieliszek wina, regionalne piwo czy na drinka w coctail barze. W kawiarni dostępne jest wi-fi, a także świeża prasa. Od 1 maja będzie można także usiąść na zewnątrz na kolorowych fotelach w stylu retro. Lokal jest czynny od poniedziałku do piątku od 7.00, a w weekendy od 9.00 do ostatniego gościa.</p>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<div></div>
<div><strong><a href="https://www.facebook.com/PrzystanekMdmCoffeebar" target="_blank">Przystanek MDM coffee bar</a>, ul. Waryńskiego 9/1, tel. 509 031 062</strong></div>
<div></div>
<div></div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/04/17/nowe-miejsce-przystanek-mdm-coffee-bar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bułkę przez Bibułkę</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/04/16/bulke-przez-bibulke/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/04/16/bulke-przez-bibulke/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 18:54:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[bajgle]]></category>
		<category><![CDATA[bułka]]></category>
		<category><![CDATA[kanapki]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie w Warszawie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=6068</guid>
		<description><![CDATA[Już sama nazwa i logo sprawiają, że lubię to miejsce. Podoba mi się nazwa, logo, czcionka. Identyfikacja graficzna intryguje i zachęca do zajrzenia do środka. Bułkę przez Bibułkę to niewielki lokal na Puławskiej, gdzie tematem przewodnim są kanapki potraktowane z należytą uwagą. Gdy wchodzimy tam w sobotnie przedpołudnie, lokal jest wypełniony mieszkańcami sąsiednich uliczek, którzy przyszli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4607.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-6114" title="IMG_4607" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4607.jpg?w=204" alt="Bułkę przez bibułkę" width="204" height="300" /></a>Już sama nazwa i logo sprawiają, że lubię to miejsce. Podoba mi się nazwa, logo, czcionka. Identyfikacja graficzna intryguje i zachęca do zajrzenia do środka. <strong>Bułkę przez Bibułkę</strong> to niewielki lokal na Puławskiej, gdzie tematem przewodnim są kanapki potraktowane z należytą uwagą.</p>
<p style="text-align:justify;">Gdy wchodzimy tam w sobotnie przedpołudnie, lokal jest wypełniony mieszkańcami sąsiednich uliczek, którzy przyszli tu na późne śniadanie. Do środka wpada nieśmiało mokotowskie słońce, które wyszło przed chwilą zza chmur. W jasnym lokalu panuje nastrój, który mogę określić mianem przyjemnej nostalgii. Wystrój jest dopracowany w każdym milimetrze. Z kolorów dominuje biel i pistacja, z materiałów jasne drewno, cegła, metal. Sporo tu różnych drobiazgów, takich jak kwiaty, owoce, doniczki z ziołami, które nadają domowego klimatu bądź co bądź barowi z kanapkami. Wielkie lustro umieszczone na jednej ze ścian dodatkowo optycznie powiększa pomieszczenie. Jeśli mamy ochotę napisać co myślimy o serwowanym tu jedzeniu, w toalecie wisi tablica, gdzie możemy zapisać nasze spostrzeżenia. Lokal jest czynny od poniedziałku do piątku od 8.00 do 20.00, a w weekendy od 9.00 do 16.00. Godziny otwarcia sugerują wizytę śniadaniową bądź lunchową.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-6068"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4600.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6116" title="IMG_4600" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4600.jpg" alt="Bułkę przez bibułkę " width="500" height="322" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4571.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6129" title="IMG_4571" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4571.jpg" alt="Bułkę przez bibułkę" width="500" height="332" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_45911.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-6123" title="IMG_4591" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_45911.jpg" alt="" width="350" height="503" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Od wejścia zwraca uwagę duża czarna tablica z wypisanymi propozycjami na śniadanie. Możemy wybrać między 3 zestawami śniadaniowymi od 10 do 12 zł. Do wyboru jest jajko sadzone z bekonem podawane na małej patelni, omlet z bekonem schowany w bajglu czy śniadanie na słodko (koszyk, pieczywa, croissant, miód, dżem). Jeśli to za mało, można zdecydować się na coś ze standardowego menu, w którym znajdziemy kanapki z ciekawymi dodatkami. Jest na przykład kanapka z gorgonzolą, gruszką, szpinakiem i camembertem, albo z szynką parmeńską, rukolą, suszonymi pomidorami i oliwą. Ich ceny może nie należą może do najniższych – od 13 do 17 zł, na szczęście kanapki są naprawdę duże i każda podana jest ze specjalnym sosem i sałatką. Oprócz kanapek w menu znajdziemy sałatki  po 17 zł, codziennie inną zupę dnia (9 zł), wkrótce ma być także specjalne menu dla dzieci. Dla tych, którzy wolą coś na słodko, są ciasta i słodkie bułki.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4573.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6118" title="IMG_4573" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4573.jpg" alt="Bułkę przez bibułkę" width="500" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4579.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6119" title="IMG_4579" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/04/img_4579.jpg" alt="Bułkę przez bibułkę" width="500" height="436" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Moja ciabata  z pastą z tuńczyka, bekonem, warzywami (13,90 zł), pięknie i kreatywnie podana na drewnianej desce przykrytej bibułką, jest naprawdę smakowita. W zupełności wystarcza za pełne śniadanie nawet dla kogoś tak głodnego jak ja. Kanapce towarzyszy świetny ziołowo-czosnkowym sos na bazie jogurtu i majonezu, w którym możemy, a nawet powinniśmy maczać ciabatę. Sos i składniki kanapki świetnie do siebie pasują i znikają w kilka minut. Na desce jest jeszcze jedna mała miseczka z sałatką coleslaw,  która w smaku nie jest najgorsza, ale jej wygląd trochę odstaje od estetyki dania i lokalu. A że właściciele szybko reagują na uwagi klientów, to niedługo ma ją zastąpić wersja beauty.  Jeszcze bardziej smakuje mi propozycja śniadaniowa czyli bajgel z omletem, serem i bekonem. Czyli śniadanie jak z amerykańskich  bagel barów, w Polsce rzadkość, ja jeszcze takiej nie spotkałam. To pozycja z menu, której nie można ominąć. Oryginalne połączenie, zabójczy smak. Kończy się na tym, że bijemy się w trójkę o to, kto zje więcej. Wiadomo kto bitwę wygrywa, nasz łakomczuch Smakuś, który walczy najgłośniej.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Bułkę przez Bibułkę</strong> to miejsce, które nawiązuje do popularnych kanapkowni w Stanach. Do mnie trafia i bułka i bibułka czyli zarówno jedzenie jak i wystrój.  Znajdziemy tu dobre, proste smaki, ciekawe wnętrze i luźną atmosferę.  To dobra miejscówka na Mokotowskie śniadanie czy lunch w gronie rodziny lub przyjaciół.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="https://www.facebook.com/bulkeprzezbibulke" target="_blank">Bułkę przez Bibułkę</a>, ul. Puławska 24, tel.505 910 285</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;"><strong>.</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;">Więcej zdjęć z mojej wizyty w Bułkę przez Bibułkę znajdziesz na<strong> <a href="https://www.facebook.com/RestauranticaPL#!/RestauranticaPL/photos" target="_blank">fanpagu Restaurantica.pl na Facebooku</a>.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/04/16/bulke-przez-bibulke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Solec 44 &#8211; nie musimy rzucać kostką</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2012/03/20/solec-44-nie-musimy-rzucac-kostka/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2012/03/20/solec-44-nie-musimy-rzucac-kostka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2012 21:10:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[brunch]]></category>
		<category><![CDATA[gry planszowe]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia autorska]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja na Powiślu]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[restauracje]]></category>
		<category><![CDATA[zmienne menu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=5697</guid>
		<description><![CDATA[Nie musimy, ale możemy&#8230;. Bo gry planszowe to coraz bardziej popularna rozrywka towarzyska. Ze świata wirtualnego wracamy ponownie do realu. Psychologowie zapewne przyklasną: kontakt z żywymi ludźmi przede wszystkim! Kolorowe plansze to fajny pretekst dla tych, którzy grać lubią, żeby oderwać wzrok od komputera i wyjść na piwo ze znajomymi. Gry planszowe to także integralna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3799.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-5701" title="IMG_3799" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3799.jpg?w=208" alt="Solec 44" width="208" height="300" /></a><em></em>Nie musimy, ale możemy&#8230;. Bo gry planszowe to coraz bardziej popularna rozrywka towarzyska. Ze świata wirtualnego wracamy ponownie do realu. Psychologowie zapewne przyklasną: kontakt z żywymi ludźmi przede wszystkim! Kolorowe plansze to fajny pretekst dla tych, którzy grać lubią, żeby oderwać wzrok od komputera i wyjść na piwo ze znajomymi. Gry planszowe to także integralna część klubokawiarni <strong>Solec 44</strong>, gdyż jeden z właścicieli jest ich wielbicielem. Gry są tu wszędzie. Rozłożone na stołach przed gośćmi wciągają w swoje często bardzo złożone scenariusze. Ułożone na półkach, jak książki czekają na otwarcie.  Mimo, że mnie gry do tej pory nie wciągnęły, uważam że to oryginalny pomysł na interesujące spędzenie czasu. To też ciekawy pomysł na knajpę.  Przy stolikach na Solcu siedzi wyluzowana Młodość, bo średnia wieku gości lokalu to dwadzieścia parę lat, chodź bywają tu chętnie także osoby po 30stce takie, które albo lubią grać, albo dobrze zjeść.  Obok nas grupa Francuzów rozgrywa partyjkę tajemniczej gry, przeglądając przy okazji przewodnik po Polsce.</p>
<p style="text-align:justify;">Solec 44 to przestronne, jasne wnętrze z czteroma salami. Proste drewniane stoły i krzesła, offowo, na luzie.  Spodoba się także palącym, bo jedna, największa sala przeznaczona jest specjalnie dla nich. To miejsce oryginalne nie tylko ze względu na gry, ale także na kuchnię, którą zawiaduje Aleksander Baron, współwłaściciel lokalu. Gotował wcześniej min. w deszczowej Szkocji i na gorących Karaibach, dzieki czemu wprowadził na Powiśle  światowe inspiracje. Uwielbia świeże, lokalne i sezonowe produkty, które kupuje m.in. pod Halą Mirowską u zaprzyjaźnionych dostawców.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-5697"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3914.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5707" title="IMG_3914" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3914.jpg" alt="Solec 44" width="500" height="352" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3913.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5712" title="IMG_3913" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3913.jpg" alt="" width="500" height="367" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3812.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-5713" title="IMG_3812" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3812.jpg" alt="" width="350" height="486" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3814.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-5714" title="IMG_3814" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3814.jpg" alt="" width="350" height="453" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Menu zmienia się tu codziennie, a bywa, że z minuty na minutę. W weekend podczas jednej wizyty obserwujemy 3 zmiany menu. Menu brunchowe wolno przechodzi w propozycję dania na lunch (różne w zależności od dnia), aż wreszcie po godzinie 17 tablica wypełnia się nowymi daniami, dla tych, którzy chcieliby zjeść tu kolację (albo późny obiad).</p>
<p style="text-align:justify;">Podczas moich dwóch wizyt w Solcu, próbuję dań z 3 różnych kart menu.<strong> Brunchowy talerz</strong> (mniejszy 18 zł bądź większy 30 zł w tym zupa, talerz rozmaitości, deser i napój) zachwyca doskonałą zupą marchwiową z kardamonem. Ja, która zupy marchwiowe, kojarzę z mdłymi słoiczkami dla niemowlaków, przed zupą w Solcu chylę pokłony. Jest aromatyczna, aksamitna, perfekcyjnie przyprawiona. Modny ostatnio pasternak, obecny tylko w miejscach trendy, eco i slowfood, smakuje wybornie, ma lekko słodki posmak. Pasta z czerwonej fasoli jest ciekawa i  również znika szybko z talerza. Owsianka zamknięta w jabłku to może nie jest moje ulubione danie, bo nie jadam owsianek, ale Pat zjada ją z wielką przyjemnością. Pochłania także mój deser czekoladowy.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3802.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5708" title="IMG_3802" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3802.jpg" alt="Solec 44" width="500" height="339" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3807.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5709" title="IMG_3807" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3807.jpg" alt="" width="500" height="355" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3911.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5710" title="IMG_3911" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2012/03/img_3911.jpg" alt="" width="500" height="352" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Z menu lunchowego jemy świetny <strong>roast beef z ziemniakami sosem gravy i yorkshire pudding</strong> (ok. 30 zł). Mięso idealne, mięciutkie, ziemniaki jak u mamy, do tego grillowane warzywa&#8230;.  <strong>Zupa cebulowa</strong> (12 zł), którą próbuje podczas kolejnej, wieczornej wizyty z przyjaciółką, jest doskonała, aromatyczna, z piękną winną nutą.  Niby proste, ale wyrafinowane w smaku są <strong>pieczone ziemniaki z burakami i kozim serem  w sosie pomarańczowym</strong> (26 zł). Do tego lemoniada z rozmarynem, innymi syropami domowego wyrobu np. malinowo cytrusowa. To wersja dla zmotoryzowanych, takich jak ja, inni mogą raczyć się regionalnymi piwami i alkoholami w różnych odsłonach.</p>
<p style="text-align:justify;">Solec 44 to miejsce nie tylko dla wytrawnych miłośników gier planszowych, ale także dla tych, którzy po prostu lubią dobrą kuchnię. Karmią tu dobrze i jak na razie jakość dań, których spróbowałam nie zależy wprost proporcjonalnie od rzutu kostką.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="https://www.facebook.com/pages/Solec-kuchnio-kawiarnio-klubo-%C5%9Bwietlica/111007698940536" target="_blank">Solec 44</a>, ul. Solec 44, tel. 798 363 996</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2012/03/20/solec-44-nie-musimy-rzucac-kostka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe miejsce: Koko Sklep &amp; Bistro</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/11/20/nowe-miejsce-koko-sklep-bistro/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/11/20/nowe-miejsce-koko-sklep-bistro/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 19:50:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[bistro]]></category>
		<category><![CDATA[chleb]]></category>
		<category><![CDATA[cukiernia]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[pieczywo]]></category>
		<category><![CDATA[piekarnia]]></category>
		<category><![CDATA[pierogi]]></category>
		<category><![CDATA[slow food]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=3930</guid>
		<description><![CDATA[Na Powiślu, na ulicy Dobrej od kilku tygodni działa Koko. To bistro i sklep w duchu slow food.  Można tu kupić pieczywo, wypieki na słodko i słono, wędliny z regionalnych wędzarni oraz przetwory z małych manufaktur. Oprócz sklepu działa tu także mini bistro. Można zjeść coś na miejscu zasiadając na barowych krzesłach lub w cieplejsze dni przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4248" class="wp-caption alignleft" style="width: 218px"><img class=" wp-image-4248" title="koko" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/11/koko.jpg?w=289" alt="" width="208" height="197" /><p class="wp-caption-text">Source: Koko FB</p></div>
<p style="text-align:justify;">Na Powiślu, na ulicy Dobrej od kilku tygodni działa<strong> Koko</strong>. To bistro i sklep w duchu slow food.  Można tu kupić pieczywo, wypieki na słodko i słono, wędliny z regionalnych wędzarni oraz przetwory z małych manufaktur. Oprócz sklepu działa tu także mini bistro. Można zjeść coś na miejscu zasiadając na barowych krzesłach lub w cieplejsze dni przy stoliku na zewnątrz. Wszystkie dania możemy dostać także na wynos. W Koko zjemy min. wegetariańskie zupy, domowe pierogi, sałatki, kanapki, zapiekanki i musli z jogurtem. Wszystkie serwowane potrawy prrzygotowywane są własnoręcznie, ze świeżych składników. Do tego napijemy się kawy, herbaty, świeżo wyciskanego soku.  Ceny w Koko są przystępne:  zupa 5,50 zł, pierogi ręcznie robione 10 zł,  kanapki 6-7 zł. Lokal jest otwarty od poniedziałku do piątku od 7.30 do 19.00.</p>
<p><strong><a href="https://www.facebook.com/pages/Restauracja-Rubikon/111918012200786#!/kokosklepibistro?sk=info" target="_blank">Koko Sklep &amp; Bistro</a>, ul. Dobra 53, tel. 513 461 861</strong></p>
<p><span style="color:#ffffff;"><strong>.</strong></span></p>
<p><span style="color:#ff6600;text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także:</strong></span></p>
<p><strong><a href="http://restaurantica.pl/nowe-miejsca/" target="_blank">Nowe miejsca w Warszawie</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/11/20/nowe-miejsce-koko-sklep-bistro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Charlotte. Inspirujący chleb i wino.</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/09/25/charlotte-inspirujacy-chleb-i-wino/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/09/25/charlotte-inspirujacy-chleb-i-wino/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Sep 2011 12:03:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[chleb]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek letni]]></category>
		<category><![CDATA[piekarnia]]></category>
		<category><![CDATA[quiche]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[rostbef]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[tartine]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=3659</guid>
		<description><![CDATA[Charlotte to połączenie bistro i piekarni.  Spotkanie luzu i lansu.  Singli i rodzin. Wieczorów i poranków. Kiedyś w tym miejscu był sklep rybny, który prowadziły dwie starsze panie. Obecny lokal prowadzą również kobiety, młode dynamiczne siostry, które zapragnęły poczuć się w Warszawie jak we Francji.  Plac Zbawiciela okazał się idealną lokalizacją dla ich bistro.  Już od dawna to także popularne w Warszawie miejsce spotkań za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8976.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3683" title="Charlotte1" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8976.jpg?w=300" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="262" height="154" /></a>Charlotte</strong> to połączenie bistro i piekarni.  Spotkanie luzu i lansu.  Singli i rodzin. Wieczorów i poranków. Kiedyś w tym miejscu był sklep rybny, który prowadziły dwie starsze panie. Obecny lokal prowadzą również kobiety, młode dynamiczne siostry, które zapragnęły poczuć się w Warszawie jak we Francji.  Plac Zbawiciela okazał się idealną lokalizacją dla ich bistro.  Już od dawna to także popularne w Warszawie miejsce spotkań za sprawą Cafe Karma i Planu B. Od kilku miesięcy dzięki <strong>Charlotte Chleb i Wino</strong> liczba osób przewijających się tam przez cały dzień znacznie się powiększyła.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-3659"></span>Charlotte miałam odwiedzić już jakiś czas temu&#8230;  Koncept lokalu wydał mi się bardzo interesujący. Taki francuski, południowy, europejski&#8230; O tym miejscu mówiła już cała Warszawa, wszyscy już tam byli&#8230; A ja nadal parę miesięcy od powstania, tam nie dotarłam&#8230; Pat wpadł tam kiedyś, niedługo po otwarciu, na późne rowerowe śniadanie. Czekał kilkadziesiąt minut na pojawienie się obsługi i wyszedł zniecierpliwiony nie doczekawszy się jedzenia. Stwierdził, że panuje tam bałagan organizacyjny, ludzie czekają na rachunek po dwadzieścia minut i więcej, a miejsce na pewno nie powinno nazywać się bistro, ze względu na czas oczekiwania na cokolwiek. &#8222;Więcej tam nie pójdę&#8221; powiedział, a jako że zwykle jemy razem i ja się tam do tej pory nie pojawiałam. Minęło lato, zniknęły smutne wspomnienia o długim śniadaniowym oczekiwaniu i podczas spaceru ze Smakusiem po Warszawskich ulicach wpadamy w wrześniowe sobotnie popołudnie do Charlotte. Na chleb i wino.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_89721.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3688" title="Charlotte2" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_89721.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Czeka na nas  ostatni wolny stolik w ogródku pod arkadami. Niby godzina 16.00, pora nie lunczowa, nie kolacyjna, a jednak przewijają się tu ludzie, tłumy ludzi.  Trochę przypomina mi to popularność <strong>Przekąsek Zakąsek</strong>, ale w innym, bardziej zachodnioeuropejskim stylu. Podobnych lokali trudno by szukać w Polsce, ale za to bez trudu znajdziemy je w Paryżu, Hamburgu, Amsterdamie czy Brukseli. Zajmując stolik z niepokojem patrzymy na liczbę ludzi wewnątrz i na zewnątrz lokalu. Wszystko świadczy o tym, że możemy trochę poczekać&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8971.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3698" title="Charlotte8" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8971.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="310" height="467" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Wbrew obawom o czas obsługi, dość szybko dostajemy menu. Jest proste, krótkie, z przewagą entrees, tapas, meze, czyli mówiąc po polsku przystawek. Większość pozycji z karty oparta jest na wypiekanym na miejscu chlebie. Powstają z niego tartines, czyli tradycyjne francuskie kanapki.  W Charlotte mamy tartine na zimno i ciepło w różnych odmianach smakowych. Oprócz tego w menu znajdziemy quiche oraz zestawy śniadaniowe. Nasze zamówienie przyjmuje uśmiechnięta, sympatyczna kelnerka.  Szybkość i sposób podania naszych &#8222;dań&#8221; i liczba biegających wokół kelnerów świadczy o tym, że pootwarciowy chaos i problemy z obsługą, o których było głośno w necie, to już przeszłość. Charlotte doskonale radzi sobie z tłumem gości codziennie przewijających się przez bistro.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8967.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3692" title="Charlotte5" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8967.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="368" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Ja zamawiam <strong>tartine z rostbefem, majonezem i roszponką</strong>. Dawno nie jadłam czegoś tak prostego, a tak bogatego w smaku. Rostbef jest delikatny, mięciutki, roszponka z majonezem tańczą z nim historię o francuskim chlebie i ich zapachu obecnym w małych paryskich piekarniach i bistrach. Nie ważne, że jesteśmy na placu Zbawiciela, wiele kilometrów od Paryża. Ja czuję Paryż w mojej kanapce. <strong>Quiche ze szpinakiem</strong> jest wybitne, rozpływa się w ustach i znika z talerza tak szybko, że nie mam czasu aby zrobić zdjęcie. Małą sałatkę, którą zamawiam w ramach wewnętrznej akcji  &#8221;jedzmy zdrowo, znaczy dużo warzyw&#8221; , można sobie darować. Bo co może być pociągającego w sałacie bez dodatków, jeśli w menu są takie pyszności.  Zdrową akcję przekładam więc na tzw. jutro. Do chleba wypiekanego w Charlotte doskonale pasuje wino. A wino podają tu oczywiście francuskie, dostępne w karafkach i na kieliszki, w bardzo przystępnej cenie.  Po skończonej uczcie pytam moich towarzyszy o opinie na temat jedzenia. Pat o swojej tartine z indykiem: &#8222;Smaczna chrupiąca, dobre majonezowe smarowidło&#8221;.  Smakuś o kawałku tartine i quiche: &#8222;Mniam, mniam&#8221;. Ręce wyciągnięte w moim kierunku po następny kawałek i wzrok utkwiony wymownie w mojej kanapce wystarczą za tysiąc słów.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8957.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3689" title="Charlotte3" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8957.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="332" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8954.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3690" title="Charlotte4" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8954.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="337" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Delektując się boską tartine, robię inspekcję otoczenia. Charlotte na zewnątrz to mnóstwo stolików przyjemnie anektujących Plac Zbawiciela. Lokal wewnątrz to prosty, minimalistyczny wystrój, z ladą typową dla tradycyjnej piekarni i cukierni, z widocznym z tyłu piecem. Na środku przestronnej sali stoi duży stół. Siadają przy nim zarówno grupy przyjaciół, jak i nieznajomi, którzy przy wspólnym stole, chlebie i winie zawierają nowe znajomości. To oryginalny i sympatyczny pomysł.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8961.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3693" title="Charlotte6" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_8961.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="354" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"> <a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_89591.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3696" title="Charlotte7" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_89591.jpg" alt="Charlotte Chleb i Wino" width="500" height="338" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Charlotte to miejsce o różnych odsłonach. Rano bardziej kawiarnia, do której wpada się na śniadanie, potem lunchowe bistro, a wieczorem gwarna winiarnia. Niezależnie od pory dnia, lokal tętni życiem.  Do Charlotte można chodzić w towarzystwie jak i samemu. Klimat sprzyja zarówno rozmowom, jak i czytaniu książki, czy pracy przy laptopie. Obok nas mężczyzna w średnim wieku czyta gazetę popijając kawę, a przy stoliku obok dwie przyjaciółki prowadzą poważną rozmowę.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Charlotte to wyjątkowy chleb i niezłe wino, ale także miejsce, które inspiruje. Można o nim pisać i pisać. To co widzicie powyżej to chyba najdłuższa w mojej &#8222;karierze&#8221; recenzja. A do Charlotte na pewno będę często zaglądać. Po chleb, wino i kolejne inspiracje.</strong></p>
<p>Ceny: Tartine na zimno (8 zł), tarine na ciepło (10 zł), talerzyk serów, quiche (9 zł), zestawy śniadaniowe (11-18 zł).</p>
<p><strong></strong> </p>
<p><strong>OCENA: 5,375/6  </strong>(jedzenie 5,5, atmosfera 6, obsługa 5, jakość/cena 5)</p>
<p><strong><a href="http://www.facebook.com/#!/bistrocharlotte" target="_blank">Charlotte. Chleb i Wino.</a> Al. Wyzwolenia 18 / pl.Zbawiciela tel.628 44 59</strong></p>
<p><strong></strong> </p>
<p><span style="color:#ff6600;text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także:</strong></span></p>
<p><a href="http://restaurantica.pl/nowe-miejsca/" target="_blank"><strong>Nowe miejsca</strong> </a>- czyli jakie nowe restauracje i kawiarnie pojawiły się ostatnio w Warszawie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/09/25/charlotte-inspirujacy-chleb-i-wino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cafe Pozytywka &#8211; pozytywnie nakręcone miejsce</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/09/18/pozytywka/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/09/18/pozytywka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Sep 2011 17:58:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kawiarnie]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[croissanty]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[lunch w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[sernik]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[tarta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=3524</guid>
		<description><![CDATA[Nazwa lokalu, jak mówi Marysia, właścicielka kawiarni, miała w założeniu być włoska, pozytywna i zachęcać do optymistycznego podejścia do życia. Nazwa rodem z Italii okazała się jednak zbyt trudna do zapamiętania dla potencjalnych klientów i tak została &#8222;Cafe Pozytywka&#8222;. Kawiarnia działa od 2 tygodni w pawilonach na tyłach Błękitnego Wieżowca.  Wystrój lokalu jasny, przyjazny, zachęcający [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz5.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3601" title="poz5" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz5.jpg?w=200" alt="Cafe Pozytywka" width="195" height="292" /></a>Nazwa lokalu, jak mówi Marysia, właścicielka kawiarni, miała w założeniu być włoska, pozytywna i zachęcać do optymistycznego podejścia do życia. Nazwa rodem z Italii okazała się jednak zbyt trudna do zapamiętania dla potencjalnych klientów i tak została &#8222;<strong>Cafe Pozytywka</strong>&#8222;. Kawiarnia działa od 2 tygodni w pawilonach na tyłach Błękitnego Wieżowca.  Wystrój lokalu jasny, przyjazny, zachęcający do pogaduszek  czy porannej lektury przy kawie. Wygodne fotele, kanapy. Na ścianie  intrygujące i zachęcające do przemyśleń hasło &#8222;Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń&#8221;. Jak tu się nie zgodzić z takim stwierdzeniem?  Rozmyślać nad prawdziwością hasła popijając kawę można również na zewnątrz, gdzie wystawione są wysokie stoliki i krzesła barowe.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-3524"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Właścicielka i młody barista podają tu  kawę (100 % Arabikę)  wypalaną w małej palarni pod Warszawą. Kawa nie musi pokonywać dalekiej drogi np. z Włoch, dlatego jest zawsze świeża. Dla tych, co się śpieszą, kawa na wynos sprzedawana jest o 1 zł taniej. Oprócz kawy w różnych odmianach, wypijemy tu herbatę, świeżo wyciskane soki czy kieliszek wina. W menu codziennie sernik i szarlotka, tort bezowy w różnych smakach, a także tarta ze szpinakiem lub z fetą. Oprócz tego możemy zjeść wypiekane w specjalnym piecu croissanty i przygotowywane na miejscu kanapki np. z mozarellą i pesto, serkiem brie i suszonym pomidorem. Wkrótce mają być również zupy i sałatki.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_9159.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3609" title="IMG_9159" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_9159.jpg" alt="Cafe Pozytywka" width="329" height="427" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3612" title="poz4" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz4.jpg" alt="Cafe Pozytywka" width="500" height="334" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz12.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3621" title="poz1" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/poz12.jpg" alt="" width="500" height="294" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Zasiadam na przy stoliku i delektuję się  doskonałą kawą, zajadając sernik z polewą kajmakową. Moje Latte ma lekko słodką nutę i nie wymaga dosładzania. Sernik jest mistrzowski. Nie za słodki, tak jak lubię, a kajmakowa polewa dodaje mu słodkości,  podkreślając smak sera. Mój smakuś, który również jest gościem kawiarni, po spróbowaniu tego dzieła wydaje z siebie głośne &#8222;mniam, mniam&#8221;, a na jego ustach gości radosny uśmiech. Żałuję, że nie udaje mi się tego uwiecznić na zdjęciu. Przyjemnie się tu siedzi i pozytywnie spędza czas nie patrząc na zegarek. Po godzinie rozmowy  przy kawce i ciastku, uświadamiam sobie, że już dawno miałam stąd wyjść i spóźniłam się prawie na imieniny mamy.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_91741.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3608" title="IMG_9174" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/img_91741.jpg" alt="Cafe Pozytywka" width="500" height="331" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/pz101.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3611" title="[pz10" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/09/pz101.jpg" alt="Cafe Pozytywka" width="500" height="301" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Kawiarnia jest czynna od poniedziałku do piątku od 8.00 do 20.00. Żałuję, że nie pracuję w okolicy placu Bankowego, bo chętnie wpadałabym tam regularnie na lunch albo śniadanie przed pracą. W przyszłości lokal popołudniami ma być wynajmowany na imprezy. Na górze ma również działać specjalny VIP room do rezerwacji na spotkania np. biznesowe.</p>
<p style="text-align:justify;">Cafe Pozytywka dopiero się rozkręca, ale już jest to miejsce pozytywnie nakręcone i przyciągające  dobrą energią. Trzymam mocno kciuki i  liczę, że i godziny otwarcia też się jeszcze rozkręcą:)</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="https://www.facebook.com/cafepozytywka" target="_blank">Cafe Pozytywka</a></strong>, <strong>ul. Corazziego 4/4, tel. (22) 299 22 29</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/09/18/pozytywka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Goody Foody w nowej lokalizacji na Ursynowie</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/08/13/goody-foody-w-nowej-lokalizacji-na-ursynowie/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/08/13/goody-foody-w-nowej-lokalizacji-na-ursynowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Aug 2011 07:34:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[europejska]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[międzynarodowa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańska]]></category>
		<category><![CDATA[bez konserwantów]]></category>
		<category><![CDATA[bób]]></category>
		<category><![CDATA[knajpa]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[menu lunchowe]]></category>
		<category><![CDATA[menu sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce przyjazne dzieciom]]></category>
		<category><![CDATA[nowa restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty sezonowe]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja przyjazna dzieciom]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[slow food]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=3241</guid>
		<description><![CDATA[Kawiarnia/restauracja Goody Foody przeniosła się z ulicy Kruczej na Zamiany na Ursynowie. Goody foody to lokal z kuchnią międzynarodową, zgodną z zasadami slow food, slow cooking, czyli zdrowo, bez konserwantów. Używają produktów sezonowych i gotują tu zgodnie z aktualną porą roku. Z ciekawostek zjemy tu pierogi z mąki żytniej z cielęciną bądź kaszą jaglaną, zielony bób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_3243" class="wp-caption alignleft" style="width: 269px"><img class="size-medium wp-image-3243" title="gf2" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/08/gf2.jpg?w=300" alt="" width="259" height="173" /><p class="wp-caption-text">Source: Goody Foody</p></div>
<p style="text-align:justify;">Kawiarnia/restauracja<strong> Goody Foody</strong> przeniosła się z ulicy Kruczej na Zamiany na Ursynowie. Goody foody to lokal z kuchnią międzynarodową, zgodną z zasadami slow food, slow cooking, czyli zdrowo, bez konserwantów. Używają produktów sezonowych i gotują tu zgodnie z aktualną porą roku. Z ciekawostek zjemy tu pierogi z mąki żytniej z cielęciną bądź kaszą jaglaną, zielony bób z marchewką i natką pietruszki,  makarony z mąki orkiszowej czy gołąbki z kurczaka i soczewicy. Goody Foody proponuje także codziennie inne menu lunchowe, które można zjeść na miejscu (19 zł), wziąć na wynos (21 zł) lub zamówić z dowozem do centrum (25 zł). Lokal na Zamiany to miejsce przyjazne dzieciom, małe pociechy znajdą tu kolorowy kącik pełen zabawek.</p>
<p><strong><a href="http://yegoodefoode.pl/site/" target="_blank">Goody Foody</a>, ul.Zamiany 12 , tel. (22) 254 40 25</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/08/13/goody-foody-w-nowej-lokalizacji-na-ursynowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe miejsce: Resort na pl. Teatralnym</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/05/07/nowe-miejsce-resort-na-pl-teatralnym/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/05/07/nowe-miejsce-resort-na-pl-teatralnym/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 May 2011 06:48:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[klubokawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek letni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=2960</guid>
		<description><![CDATA[Na placu Teatralnym od paru tygodni funkcjonuje nowa klubokawiarnia &#8211; Resort stworzona przez właścicieli Pewexu, Zagadki i Zaklętych Rewirów. Lokal mieści się w niskim pawilonie przy ul.Bielańskiej, w którym kiedyś miała swoją siedzibę Fashion TV. Wszystkie elementy wystroju kawiarni popchodzą z recyclingu.  Z okien czy z otwartego w sezonie wiosenno-letnim ogródka rozpozciera się piękny widok na Plac [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-3026" title="Zdjęcie0327a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/05/zdjc499cie0327a.jpg?w=300" alt="" width="275" height="196" />Na placu Teatralnym od paru tygodni funkcjonuje nowa klubokawiarnia &#8211; <strong>Resort</strong> stworzona przez właścicieli Pewexu, Zagadki i Zaklętych Rewirów. Lokal mieści się w niskim pawilonie przy ul.Bielańskiej, w którym kiedyś miała swoją siedzibę Fashion TV. Wszystkie elementy wystroju kawiarni popchodzą z recyclingu.  Z okien czy z otwartego w sezonie wiosenno-letnim ogródka rozpozciera się piękny widok na Plac Teatralny.  Można zjeść tu coś słodkiego, ale także lekkie dania śniadaniowo-lunchowe. Klubokawiarnia czynna jest codziennie od 10 do 2, w weekendy  dłużej.</p>
<p><strong>Resort</strong>, <strong>ul. Bielańska 1, tel. 507 179 935</strong></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/05/07/nowe-miejsce-resort-na-pl-teatralnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vabank ? Lepiej postaw na inną kartę</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/02/18/vabank-lepiej-postaw-na-inna-karte/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/02/18/vabank-lepiej-postaw-na-inna-karte/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2011 22:00:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[międzynarodowa]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[dania dietetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[dieta Dukana]]></category>
		<category><![CDATA[drink]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[menu lunchowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowa restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[tuńczyk z grilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=2736</guid>
		<description><![CDATA[W samym centrum, bo na rogu Świętokrzyskiej i Kubusia Puchatka pojawiła się restauracja Vabank lunch &#38; drink. Jak sama nazwa wskazuje lokal skierowany jest do pracowników okolicznych biur w godzinach lunczowych i do szerszego grona w godzinach wieczornych. Kiedy zaglądam tam w czasie lunchu, jest prawie pusto. Tylko dwa stoliki zajęte. Trochę się czuję tu  jak w Warsie. Długi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-2753" title="IMAG0223a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/imag0223a.jpg?w=300" alt="" width="260" height="197" />W samym centrum, bo na rogu Świętokrzyskiej i Kubusia Puchatka pojawiła się restauracja <strong>Vabank lunch &amp; drink</strong>. Jak sama nazwa wskazuje lokal skierowany jest do pracowników okolicznych biur w godzinach lunczowych i do szerszego grona w godzinach wieczornych. Kiedy zaglądam tam w czasie lunchu, jest prawie pusto. Tylko dwa stoliki zajęte. Trochę się czuję tu  jak w Warsie. Długi lokal z niewielkimi stolikami ustawionymi wzdłuż baru. Kolorystyka biało-pomarańczowo-czarna robi dość smutne wrażenie. Jako dodatek nie poprawiający mało interesującego wystroju, czerwone walentynkowe dekoracje. Trochę zbyt kiczowato jak dla mnie. Na stolikach stoi informacja o oferowanych zestawach lunczowych. Za 19 zł można tu zjeść zupę i drugie danie, jedno z dwóch do wyboru. Menu lunchowe zmienia się codziennie, ale akurat z dzisiejszego ciężko mi coś wybrać. Dlatego proszę o kartę i przeglądam kolejne strony. Uwagę moją przykuwa strona z daniami dietetycznymi. <span id="more-2736"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-2759" title="IMAG0210a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/imag0210a.jpg?w=225" alt="" width="225" height="300" /></p>
<p style="text-align:justify;">To napewno wyróżnik <strong>restauracji Vabank</strong>. Sporo tu różnych dań dla tych, którzy są na diecie  na białkowej Dukana. Podobnej oferty nie widziałam w innych restauracjach. Zamawiam zupę  cukiniową i sałatkę z tuńczykiem z grilla marynowanym w bazylii i chilli z sosem miętowo-limonkowym (28 zł). Upewniam się, czy tuńczyk nie jest zbyt pikantny, bo jeszcze nie mogę jeść bardzo ostrych dań. Zupę i sałatkę dostaję jednocześnie, mimo, że o to nie prosiłam. Może chcieli zrobić wrażenie szybkością serwowania dań. Zaczynam od zupy. Zupa z cukinii z serem ricotta i parmezanem  (12 zł) okazuje się być niestety mdła i nijaka. Ricotty nie czuć, parmezanu ani przypraw też.  W czasie kiedy jem zupę, kompletnie stygnie mi tuńczyk z grilla &#8211; główny składnik sałatki.Tuńczyk jest zimny i jak dla mnie zbyt surowy, co zgłaszam kelnerce. Po kilku minutach uzyskuję wyjaśnienie, że tuńczyk taki być powinien. tzn zimny i surowy? </p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-2757" title="IMAG0217a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/imag0217a1.jpg?w=225" alt="" width="225" height="300" /></p>
<p style="text-align:justify;">Owszem powinien być w środku lekko różowy, ale moim zdaniem jest zbyt surowy i po prostu niesmaczny. Do tego nie czuję w nim wogóle przypraw, ani bazylii ani odrobiny ostrości chilli, o którym mówiła kelnerka. Za to całość wieńczy przepyszny sos miętowo-limonkowy. Zjadam więc sałatę z sosem, a tuńczyka zostawiam na talerzu. Vabank niestety jak na razie nie jest restauracyjnym asem, więc ja zarówno na lunczowe jak i wieczorne wyjścia, postawiłabym raczej na inną kartę.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Restauracja Vabank, ul.Świętokrzyska 5 (róg Kubusia Puchatka)</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/02/18/vabank-lepiej-postaw-na-inna-karte/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Carmona &#8211; kilometry od hiszpańskich tapas barów</title>
		<link>http://restaurantica.pl/2011/02/13/carmona-tapas-bar/</link>
		<comments>http://restaurantica.pl/2011/02/13/carmona-tapas-bar/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Feb 2011 21:39:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>restaurantica</dc:creator>
				<category><![CDATA[hiszpańska]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[nowe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[empanada]]></category>
		<category><![CDATA[knajpa]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[menu]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja w Warszawie]]></category>
		<category><![CDATA[tapa]]></category>
		<category><![CDATA[tapas]]></category>
		<category><![CDATA[tapas bar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://restaurantica.pl/?p=2694</guid>
		<description><![CDATA[Na osiedlu Biały Kamień, przy Chodkiewicza, tam gdzie jeszcze niedawno była pustynia gastronomiczna, powstał nowy lokal -  Carmona Tapas Bar. Przygotowania było widać już od listopada, aż wreszcie nad wejściem zawisły radośnie balony i wczoraj lokal powitał pierwszych gości. Na zachętę w weekend otwarcia każdy drugi tapas można dostać gratis. W niedzielne popołudnie, czyli dzień po otwarciu, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-2699" title="IMG_5186a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/img_5186a.jpg?w=300" alt="" width="300" height="214" />Na osiedlu Biały Kamień, przy Chodkiewicza, tam gdzie jeszcze niedawno była pustynia gastronomiczna, powstał nowy lokal -  <strong>Carmona Tapas Bar</strong>. Przygotowania było widać już od listopada, aż wreszcie nad wejściem zawisły radośnie balony i wczoraj lokal powitał pierwszych gości. Na zachętę w weekend otwarcia każdy drugi tapas można dostać gratis. W niedzielne popołudnie, czyli dzień po otwarciu, w środku jest dość tłoczno, ale znajduje się dla nas wolny stolik.</p>
<p><span id="more-2694"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Wystrój lokalu rozczarowuje, nie przypomina hiszpańskich tapas barów jakie znam, to raczej prosty bar, o wystroju skandynawskim, z industrialnym sufitem, trochę z innej bajki, całość nie zapadająca w pamięć.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-2707" title="IMG_5244a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/img_5244a2.jpg?w=199" alt="" width="199" height="300" /></p>
<p style="text-align:justify;">Menu zmienia się tu codziennie, dlatego nie ma karty menu, a dania zapisywane są na tablicy przy barze. Dziś jest tu wybór 5 różnych tapas po 7 zł, raciones (czyli większe tapas) po 19 zł, zupa (12 zł), dwa dania główne (34-36 zł), desery, kawa, napoje. Jestem fanką zmieniającego się często menu i kilka knajp, które je mają, zaliczam do swoich ulubionych. Dlatego wizyta w Carmonie zapowiada się interesująco i mam nadzieję na miłą smakową niespodziankę. Wybieramy tapasy. Kelnerka niestety jest mało zorientowana w oferowanych tu daniach. O sałatce z Walencji może powiedzieć tylko tyle, że jest z ryżem i groszkiem&#8230; co niestety nie brzmi zbyt zachęcająco. Mimo to, decyduję się jej spróbować. Zamawiamy wszystkie tapasy, które są akurat dostępne. Na stole bardzo szybko pojawiają się ładnie podane: pasta z bakłażana, oliwki marynowane, sałatka z buraka, sałatka z Walencji i empanada z kurczaka.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-2701" title="IMG_5220a" src="http://restaurantica.pl/wp-content/uploads/2011/02/img_5220a.jpg" alt="" width="500" height="332" /></p>
<p style="text-align:justify;">Wszystkie tapy są poprawne, ale bez rewelacji, nie ma tam niestety nic takiego, co zapamiętałabym na dłużej. Jako, że to tapa, porcje są malutkie i po ich zjedzeniu jesteśmy mocno głodni. Chcemy więc zamówić dania główne - schab w sosie cytrynowym. Nie mamy zbyt wiele czasu, ale kelnerka zapewnia, że będą gotowe wciągu 10-15 minut, więc decydujemy się poczekać. Zależy nam na czasie, bo nasz mały synek, niespełna 6 mięsięczny &#8221;Smakuś&#8221;, również już może być głodny i niedługo sobie o tym fakcie przypomni. Wtedy lepiej dla nas wszystkich, żebyśmy byli już w domu&#8230; Czekamy 10, 20, 25 minut, prawie pół godziny i Smakuś zaczyna się denerwować. My też, więc bierzemy nasze dania na wynos, płacimy i wychodzimy. Na zakończenie niezbyt udanego pobytu czeka mnie jeszcze niezbyt miła dyskusja z kelnerka, która zamiast przeprosić twierdzi, że uprzedzała, że trzeba będzie poczekać 15 minut. Hmm mamy chyba trochę inne poczucie czasu&#8230; Dania na wynos dostajemy w 4 małych plastikowych pojemniczkach. Nie mają tu niestety torby, w którą mogliby je włożyć, więc po drodze parzę sobie ręce próbując donieść dania do samochodu. Schab w sosie cytrynowym, który zjadamy w domu, już po nakarmieniu Smakusia,  jest sycący, mięsisty, całkiem smaczny. Podane do niego pieczone ziemniaki mogłyby być bardziej  chrupiące, ale też dają radę. Jednak schab w sosie cytrynowym to zwykły kotlet schabowy z cebulą i groszkiem z dodatkiem cytryny. Taki opis potrawy jest według mnie trochę mylący.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Carmona</strong> to lokal młody, więc mam nadzieję, że jeszcze się wyrobią, a pootwarciowy chaos zostanie z czasem uporządkowany. Myślę, że miejsce obroni się jako lunczownia, bo przecież ludzie, którzy obok pracują muszą gdzieś jeść. Ale do klimatów i smaków hiszpańskich tapas barów<strong> Carmona</strong> ma daleko, bardzo daleko&#8230; dzielą ją nie tylko tysiące kilometrów&#8230; ale kilometry jakości,,, Następnym razem, gdy będę miała ochotę na hiszpańskie tapasy, wybiorę inny kierunek. Wyruszę znów do <strong><a href="http://restaurantica.pl/2011/01/16/tapas-bar-cuatro-caminos/" target="_blank">Cuatro Caminos</a></strong>, gdzie wszystko smakuje autentycznie, a obsługa dba o gości.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://www.carmona.pl/" target="_blank">Carmona Tapas Bar</a></strong>, <strong>ul.Chodkiewicza 3, tel. 602 761 701</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ff6600;text-decoration:underline;"><strong>Zobacz także:</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://restaurantica.pl/2011/01/16/tapas-bar-cuatro-caminos/" target="_blank">Tapas Bar Cuatro Caminos</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://restaurantica.pl/2011/02/13/carmona-tapas-bar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

