Nowe miejsce: La Vanille

5 października 2011

La Vanille

source: La Vanille

Cupcakes czyli babeczki to modna przekąska/deser/śniadanie w Londynie, Nowym Jorku i innych światowych stolicach. Od kilku tygodni i Warszawa ma swoje cupcakowe miejsce. Na Kruczej powstała La Vanille. Na początek można wybrać spośród 15 różnych smaków babeczek, ale docelowo ma być ich więcej.  Ciastko zjemy na miejscu albo zabierzemy zapakowane na wynos. W La Vanille można także zacząć dzień, oczywiście od babeczki w wersji śniadaniowej np. owsianej, z miodem, jagodami, migdałami. Lokal jest czynny codziennie od 8.00 do 20.00.

La Vanille, ul.Krucza 16/22, tel. (22) 578 22 33

 

Więcej o La Vanille:  La Vanille – słodki świat designu – czyli moja recenzja lokalu

Podsumowanie

Przewodnik: nowe miejsca

2 Responses to Nowe miejsce: La Vanille

  1. magda says:

    Bylam, sprobowalam i … Miejscówa bardzo dobra na rogu Kruczej i Wilczej, pieknie zaprojektowane wnetrze (biel, szarosc, czern), wielkie przeszklone okna (co uwielbiam), „zagraniczne” gazety do przejrzenia. Wszystko bardzo New York style, przez co mozna sie poczuc jak w innym swiecie. Same cupcakes bardzo smaczne (porównywalne do kultowego londynskiego Hummingbird Bakery), frosting (czyli warstwa kremowa) taka jak powinna byc-smakowo, lecz niestety zawdzi wysoka cena (8 zl, kiedy w Lola’s cupcakes czy Goodies 6zl)) i maly rozmiar (niestandarowy na zachodzie). Po zjedzeniu jednego pozostaje niedosyt, gdyz porcja jest niestety za mala (nigdy nie mialam takiego poczucia jedzac capcake np w UK). Kawa taka sobie-mleko dobrze spienione, ale sama mieszanka espresso srednia, przez co i kawa nienajlepsza, malo aromatyczna. Obsluga-szybka i sprawna, choc malo usmiechajaca sie (co jakby nie bylo powinno byc standardem). Jedna z pan „za lada” wygladala na bardzo znudzona, jakby nie byla na wlasciwym sobie miejscu 🙂 Warto pojsc raz by sprobowac jak smakuja prawdziwe cup cakes, ale niestety powracac nie warto.

    • Monika S. says:

      W odpowiedzi na post Magdy…
      Fakt,że cena jest trochę przesadzona,za takiego cupcakesa,ale czego się można spodziewać w centrum Warszawy? Ale w porównaniu z wyrobami Lolas,czy Goodies są rewelacyjne i niepowtarzalne smakowo,a co najważniejsze naturalne. Wnętrze bardzo przyjemne,a obsługa przesympatyczna. No i kawę mają tam rewelacyjną. Co do kelnerek to najbardziej rzeczową jest Pani Agnieszka (specjalnie spytałam o imię),która precyzyjnie odpowiadała na moje pytania o cupcakesy,a i z dużym uśmiechem podała mi do stolika pyszne latte i babeczkę Raspberry. W tle leciała przyjemna muzyka…aż miło posiedzieć….
      Jedyny minus to cena….

Odpowiedz na „magdaAnuluj pisanie odpowiedzi