Menu kurkowe w Warszawie
3 sierpnia 2008
Nastał sezon kurkowy, pojawiły się menu kurkowe w różnych knajpach, większości jeszcze nie próbowałam, listę będę poszerzać a dania które uda mi się spróbować - opisywać. Poniżej menu kurkowe, które znalazłam w sieci:
Chianti ul. Foksal 17, tel.(022) 828 02 22 :
sałatka z kurkami, cukinią i morelami 34 zł, kurki duszone w śmietanie ze świeżym koprem 38 zł, garganelli z kurkami i krewetkami 39 zł, gnocchi z...
Mille Gusti – pierwsza wizyta nieudana
2 sierpnia 2008
Mille Gusti, włoska knajpka w centrum, niedaleko domu, do tego wielokrotnie opisywana w gastronautach, już od pewnego czasu widniała na mojej liście "lokale, które chcę odwiedzić". Okazja nadarzyła się w ostatni piątek, kiedy umówiłam się z przyjaciółką na plotkowy wieczór. Mille Gusti w piątkowy, wakacyjny wieczór to miejsce dość puste, choć kilka stolików było zajętych. Przed lokalem mały ogródek, ale taki...
Bułgaria na Marszałkowskiej – Nesebar
7 czerwca 2008
Piątkowy wieczór, wybrałam do przetestowania kolejną nową knajpę w Warszawie, tym razem bułgarską. Okazało się że Nesebar, który chcieliśmy odwiedzić, znajduje się dosłownie na przeciwko restauracji Bulgaria Magica, czyli tworzy się nam w tej okolicy bułgarski zakątek. Bulgaria Magica ma trochę przewagi nad Nesebarem - istnieje dłużej i ma ogródek, a to przy temperaturze powyżej 20-25 stopni wieczorem, jest dużym...
Va Bene Ursynów – nie to samo co na Kasprzaka
3 czerwca 2008
Od dłuższego czasu często wracam do Va Bene na Kasprzaka. Włosko, przyjemnie, niedrogo, dostarczają także jedzenie do domu, z czego czasem korzystam. Va Bene na Kasprzaka zaliczam do " moich ulubionych" i wracam tu, kiedy mam ochotę na pyszne tagliatelle alla spoletina, z pomidorowym sosem tak jak lubię, idealnie pikantnym. Podobnych smaków spodziewałam się w innej restauracji należącej do tej samej sieci - Va Bene Ursynów....
Karpielówka – po góralsku
27 maja 2008
Tym razem eksplorowałam dalekie od mojego miejsca zamieszkania krainy czyli Ursynów. Świeżo poznany tubylec (czytaj mieszkaniec Ursynowa) polecił Karpielówkę i tam też się udaliśmy. Wystroj swojski, góralski, nadaje się na rodzinny obiad, elegancką kolację czy specjalne uroczystości jak np. komunie, których pełno ostatnio w weekendy we wszystkich warszawskich lokalach. Tym razem też było sporo gości komunijnych. Menu...
W Papu – niczego sobie papu
22 marca 2008
To była moja druga wizyta w Restauracji Papu. Z pierwszej , dwa lata temu, zapamiętałam niesympatycznego kelnera i niesmaczną sałatkę, ze składnikami różniącymi się od tych opisanych w menu. Poza tym wysokie ceny i niewielkie porcje. Nic dziwnego chyba, że kolejne moje wizyty w tyn lokalu nie nastąpily. Aż do zeszłego tygodnia, kiedy zostałam tam zaproszona na lunch biznesowy. Papu to miejsce eleganckie, doskonale nie tylko...