egzotyka na Jasnej – Galeria Bali

14 marca 2007

baliW Galerii Bali byliśmy we wrześniu, tuż przed wyjazdem na wakacje na Bali:). Chcieliśmy poznać tą egzotyczną kuchnię i zasmakować tego, co czeka nas już niedługo w dalekiej Azji. Restauracja we wrześniu była dość pusta, widocznie niewiele osób wybierało się wtedy na Bali, a nie pojawiły się jeszcze pochwalne recenzje lokalu w poczytnych dziennikach i tygodnikach. Atmosfera i wystrój sprawia wrażenie dość sztywne i sztampowe, rzeczywiście można się poczuć jak w  galerii czy indonezyjskiej świątyni. Preferuję miejsca z wystrojem troszkę bardziej dla ludzi, choć pomysł połączenia restauracji z galerią jest bardzo ciekawy. Jedzenie natomiast nie pozostawia ani krztyny wątpliwości. Jednym słowem : rewelacja. Jadłam doskonałe curry z kurczaka , w którym wyczuwało się egzotykę Bali, cytrynową trawę, kolendrę, mleczko kokosowe. Porcja również nieprzeciętna. Obsługa bardzo miła, pomocna w wyborze dań, opisując je ze szczegółami, pojawiali się dokładnie  wtedy kiedy trzeba. Nie byłam  tym miejscu od czasu powrotu z Bali, ale muszę ponownie pójść i porównać doznania przed wyjazdem z doznaniami po powrocie z tego przepięknego egzotycznego miejsca.

Galeria Bali & Buddha Club ul. Jasna 22 (Uwaga! Restauracja zamknięta)

 

Podsumowanie