Moje ulubione miejsce

23 marca 2007

Jazz Bistro to niewątpliwie moja ulubiona warszawska restauracja, mimo tego, że lubię odwiedzać nowe miejsca i odkrywać nowe smaki, zawsze przynajmniej raz na jakiś czas pojawiam się w Jazz Bistro na Pięknej. Co mnie tak urzekło w tym miejscu? Na pewno doskonałe jedzenie, ale nie tylko… Jedzenie w Jazz Bistro to przede wszystkim duży wybór dań w karcie, dla każdego coś dobrego, nawet największych wybredziuchów jak ja. W Jazz Bistro próbowałam już wielu dań, ale jeszcze nie wszystkich, których bym chciała spróbować. Może też dlatego często tam wracam. Warto spróbować pyszne, doskonale przyprawione sałaty, do wyboru jest kilkanaście rodzajów (moje ulubione: rumuńska, z pikantnym indykiem z grilla – cena ok. 24 zł). Polecam także doskonały filet z soli ze szpinakiem i kurkami w sosie śmietanowym, niebo w gębie (30zł), czy też polędwiczki wieprzowe w zalewie miodowo-musztardowej (30 zł). Oprócz tego jest wiele innych godnych spróbowania dań, ale musicie sprawdzić sami…To co mi się bardzo podoba w Jazz Bistro to także dodatkowe menu sezonowe, dopasowane do pory roku, terminu zbiorów różnych darów natury. Jest np. menu kurkowe, szparagowe, truskawkowe etc. Także w tym menu pojawiają się pozycje wyjątkowe, dlatego zawsze warto przejrzeć kartę zanim przejdzie się do długiej listy dań z karty podstawowej. Długo będę wspominać jesienne menu kurkowe i sałatkę z kurkami i endywią. Muszę przyznać, że w tym czasie byłam bardzo częstym gościem w Jazz Bistro, wykorzystując każdą możliwą okazję, żeby znów skosztować tej znakomitości.
W Jazz Bistro panuje wyjątkowa atmosfera, stworzona przez wystrój, muzykę, ale także atrakcje dodatkowe (muzyka na żywo). Obsługa jest profesjonalna, miła, szybka, zna wszystkie potrawy, potrafi doradzić, spełnia także kaprysy wybredziuchów. Kelnerzy pojawiają się wtedy, kiedy trzeba. Bardzo polecam to miejsce :-).

Jazz Bistro ul. Piękna 20, tel (22) 627 41 51

Podsumowanie

Kuchnia: międzynarodowa, śródziemnomorska