Szpilka na lunch lub wieczorny wypad

17 marca 2007

Sympatyczne miejsce, gdzie można pysznie zjeść ,wypić i pogadać. Mam też do niego duży sentyment, to jedno z pierwszych podobnych miejsc jakie powstały w stolicy, miejsce to często odwiedzałam na studiach, ostatnio przy dużej ilości nowych miejsc bywam tam rzadziej. Każda wizyta jest jakby sentymentalnym powrotem, rajem dla podniebienia, a jednocześnie odkryciem czegoś nowego bo Szpilka też się zmienia.
Mam swoje ulubione dania w szpilce. Są to: zupa czerwona, pasty do chleba, sałatki. Muszę tam wrócić niedługo, żeby zobaczyć co się zmieniło…

Podsumowanie

Kuchnia: międzynarodowa