wyprawa rowerowa do Parku Skaryszewskiego i Misianki

28 lipca 2007

Dziś ruszyliśmy na kolejną, tym razem krótszą wyprawę rowerową. Pojechaliśmy na Pragę, a naszym celem był Park Skaryszewski i słynna Misianka. To miejsce gdzie można milo spędzić czas zatrzymując się podczas spaceru tudzież przejażdżki rowerem po parku (maja miejsce dla rowerów!). To miejsce gdzie torty i ciasta są rewelacyjne, najlepsze w warszawie a atmosfera otwartej parkowej przestrzeni sprzyja delektowaniu się ich wyjątkowym smakiem. Moje ulubione torty to macedoński i bezowo bananowy. Ale każdy wybór to strzał w dziesiątkę. Gorąco polecam. Dziś pochłonęłam tort macedoński naturalnie, a Pat delektował się pysznym tortem z kremem z advocatem, który mu podbierałam. Wnioski z wyprawy rowerowej są bardzo oczywiste jest stanowczo za mało ścieżek w warszawie, raz o mało nie skasowałam stojącego na parkingu samochodu… Poza tym warto pojeździć sobie po warszawskim mostach w tą i z powrotem, widoki są przepiękne. Kolejna wyprawa chyba jutro… kierunek nieznany.

Podsumowanie

Typ lokalu: kawiarnia