Le Petit Cafe

4 stycznia 2013

Le Petit Cafe to jak sama nazwa wskazuje niewielka kawiarnia :-). Od półtora roku miejsce działa na Ursynowie niedaleko skrzyżowania Belgradzkiej i KEN. Odwiedzamy ją w ostatni dzień minionego roku. Lokal jest wypełniony ludźmi, zajmujemy ostatni wolny stolik. Patrząc na liczbę chętnych i szybkość zajmowania zwalnianych stolików, dochodzimy do wniosku, że miejsce cieszy się dużą popularnością wśród okolicznych mieszkańców w różnym wieku. Dwie koleżanki przy stoliku obok przyszły tu podyskutować o swoich pierwszych doświadczeniach na studiach, jest też młode małżeństwo z wózkiem, matka z córką, a także księgowy, który przy kawie nad laptopem wylicza podatki jakiegoś klienta. Przy jednym ze stolików kawę popijają dwie starsze panie. A młoda brunetka zajmując jeden ze stolików, dzieli się z otoczeniem, że wpadła tu na chwilę wyrwać  się od malutkiego dziecka…. Ile gości tyle różnorodnych historii….

Le Petit Cafe

Jasne wnętrze lokalu jest przemyślane i starannie dopieszczone. Uwagę zwraca piękny bar, oryginalne lampy, stylowe pasiaste tapety na ścianach, na których zawieszono zmieniającą się regularnie ekspozycje obrazów różnych autorów. Jeśli któreś dzieło szczególnie przypadnie nam do gustu, możemy nie poprzestać na zakupie ciastka, ale wyjść z z kawiarni z zakupionym obrazem. Wnętrze ociepla egzotyczne drewno na podłodze, elementy tradycyjne mieszają się z nowoczesnymi tworząc ciekawy, stylowy klimat. Ze względu na końcówkę roku lokal przystrojono świątecznie, tworząc miły nastrój. Mimo, że wnętrze jest niewielkie nie zapomniano o foteliku dla dziecka. Kawiarnia ma także darmowe wi-fi.

Le Petit Cafe

Le Petit Cafe

Czas na coś do zjedzenia. Za ladą kuszą ciasta domowej roboty…. Gdyby nie to, że postanowiłam po Świętach nie jeść słodyczy… to nie wiem jak by się to skończyło… Na szczęście jest także spory wybór słonych przekąsek. W menu znajdujemy focaccie, bruschetty, tarty, sałatki, bajgle czy tortille z różnymi dodatkami.

Najpierw dostajemy kawę latte (10 zł) z  pięknym wzorkiem wyrzeźbionym w mlecznej piance. I od razu pozytywne zaskoczenie, bo zjawisko, mimo trwającej już od kilku lat mody na bary kawowe,nie jest nadal masowe. Chwilę potem pojawia się podana w dzbanku herbata (8 zł). Moja wiśniowo-żurawinowa jest przygotowana z suszu i ma głęboki owocowy smak. Ciekawie wygląda także zimowa z pomarańczami i goździkami podawana w przyciągających wzrok szklankach. Tortilla z kurczakiem (15 zł), która pięknie się prezentuje, jest także bogato wypełniona. Znajdziemy tam nie tylko kurczaka, ale także świeże warzywa, kiełki, ser i dopasowany do całości smakowity sos. To przekąska godna polecenia. O palmę pierwszeństwa z walczy z nią także Tarta z oliwkami i fetą (13 zł), która jest niezwykle udana, a porcja uszczęśliwi nawet najbardziej głodnego. Kolorowa sałatka z łososiem (19 zł) również nie odstaje od reszty, rozsądna porcja mieszanej sałaty z nutami pikantnej rukoli nie dominuje nad pozostałymi składnikami, a sos sympatycznie domyka całość.

Le Petit Cafe

Le Petit Cafe

La Petit Cafe to mała lokalna kawiarenka z domową atmosferą. Zazdroszczę jej bardzo mieszkańcom Natolina i liczę na powstanie podobnego miejsca w mojej okolicy.  Tym razem spróbowałam tylko słonych smakołyków, ale już ciągnie mnie do La Petit na coś słodkiego, bo ciasta wystawione w witrynie prezentowały się wyjątkowo obiecująco…

Le Petit Cafe, ul. Żabińskiego 16a, tel. 601 501 796

 .

Więcej zdjęć z Le Petit Cafe znajdziesz na profilu bloga Restaurantica.pl na Facebooku

Podsumowanie

Dzielnica: Ursynów

Kuchnia: prekąski, sałatka

Ceny: do 20 zł

Typ lokalu: kawiarnia

Okazja: babskie ploty, śniadanie, spotkanie z przyjaciółmi

7 Responses to Le Petit Cafe

  1. eatouterka says:

    O, Petit i Ente, moje ukochane ciacha, best of Warsaw. A w obu miejscach poszłaś w słone 😉 Rekomenduję poprawkę 🙂 W petit cudowna jest wlasnie ta mieszanka gosci – przyjaciolki na ploty, starzy znajomi na kawe, freelancerzy Ursynowa z Klientami (lub laptopami 🙂 Dzieki temu, ze stoliki nie są „naćkane” mozna tam uzyskac troche prywatności. Szkoda tylko, ze teraz po Twoim poscie sie pewnie nie bedzie mozna wbic przez jakis czas 🙂

    • restaurantica says:

      no tak, rozszyfrowałaś mnie, ja najczęściej idę w słone, choć jak popatrzysz na moją listę 15 najlepszych dań 2012 roku, to zobaczysz że są wyjątki:) wygląda na to że Petit i Ente w tym roku muszę dodać do tych wyjątków:) Apropos tłumów po poście to przeceniasz mnie, nie wiem jak jest codziennie, ale 31 grudnia były tam tłumy.

  2. restaurantica says:

    Tak ja z ciastami to na bakier… staram się przynajmniej zbyt często ich nie zamawiać:)
    Przeceniasz mnie:) nie mam takiej siły rażenia:) nie wiem jak jest codziennie ale 31 grudnia 2012 miejsce bylo full!

  3. michał. says:

    Jeżeli do Le Petit Cafe, to koniecznie na tort bezowy!

  4. michało says:

    No tort bezowy mają mistrzowski- krótko po otwarciu wpadałem tam na rowerze na kawkę i torcik- mistrzostwo świata- porcja ogromna i pyyysznie

Odpowiedz na „michał.Anuluj pisanie odpowiedzi