Winkolekcja – wine bar na Olkuskiej

4 czerwca 2012

Winkolekcja Olkuska wine barUlica Olkuska na Mokotowie jeszcze do niedawna nie była idealnym punktem docelowym dla kulinarnych wypadów warszawskich poszukiwaczy smaków. Popularnością za to cieszyła się wśród klientów skupów złomu, którzy licznie tu przybywając, nadawali okolicy specyficznej atmosfery. Zmieniło się to trochę ostatnio po pojawieniu się Burger Baru, który szybko stał się modny i do którego zaczęły podjeżdżać samochody klientów mocno kontrastujących z tymi spod skupów złomu. Winkolekcja jest drugim lokalem na tej ulicy, pod którym można spodziewać się drogich samochodów. Choć z racji winnego charakteru miejsca, pewnie częściej goście podjadą tu taksówką. Wine bar z restauracją w nowym budynku na Olkuskiej otwarty został przez Winkolekcję, importera win, który działał do tej pory m.in. w sklepie na Puławskiej.

Wystrój lokalu jest prosty, typowy jak na winiarnię. Sporą część powierzchni zajmuje sklep z winami z całego świata, gdzie w wyborze doradza doświadczony sommelier. Winkolekcja posiada też niewielki ogródek. Przez szybę spostrzegamy drugą salę. Od kelnera dowiadujemy się, że jest tam możliwość zrobienia rezerwacji dla dużej grupy. Zapisujemy w pamięci. Z takich sal od czasu do czasu korzystamy. Na drzwiach lokalu intryguje hasło:  W piątki od 19.00 do 22.00: Gra w butelkę czyli losujemy co pijemy. Kelner wyjaśnia, że w ramach „Losowanej Gry” wybrane wino goście degustują za darmo. Trzeba będzie zagrać…

Winkolekcja Olkuska Wine Bar

Menu winiarni jest krótkie. Zawiera kilka typowo winnych przystawek, makarony, sałatki,  zupę, trzy dania główne, a na deser domowe ciasto.

Na przystawkę bierzemy Sałatkę 3 kolory (14 zł) na spółkę, kelner proponuje podanie jej na dwóch osobnych talerzach, na co chętnie przystajemy. Dostajemy kompozycję złożoną z zieleni, czerwieni i bieli. Bukiet sałat, kozi ser, białe i zielone szparagi, a do tego pieczone buraki tworzą barwne i smakowite połączenie. Stek z polędwicy wołowej (55 zł), który wybieram na danie główne, to kawałek mięsa bardzo dobrej jakości, idealnie wysmażony. Cieszy, że coraz więcej restauracji rozumie co to znaczy krwisty befsztyk i umie go przygotować. Wołowinie towarzyszą młode ziemniaczki z kawałkami boczku, a także idealnie ugotowana, lekko chrupka marchewka oraz sos grzybowy. Całość jest zabawnie udekorowana fioletowymi bratkami. Mięciutka, soczysta i doprawiona ciekawym sosem bazyliowym jest także pierś z kurczaka owinięta szynką parmeńską (29 zł).

Winkolekcja stek wołowy

Winkolekcja kurczak Olkuska

Winkolekcja to nie tylko jedzenie, ale przede wszystkim winiarnia. Napijemy się tu wina w dobrych cenach. Do wyboru jest każde wino dostępne w sklepie, można zamówić całą butelkę, ale także na kieliszki. Kieliszek wina chilijskiego możemy wypić już za 8 zł. Do przystawki próbuję świetnego Sauvingon Blanc z Nowej Zelandii. Do drugiego dania sommelier proponuje mi świetne wino białe z Bordeaux.

Winkolekcja to idealne miejsce zarówno na lunch, na romantyczną kolacje czy też winne spotkanie w większym gronie. To dobre wino, doskonałe jedzenie, miła atmosfera i sympatyczna obsługa.

Winkolekcja ul. Olkuska 7, tel.609 692 753

.

Więcej zdjęć z mojej wizyty w wine barze Winkolekcja znajdziesz na fanpage’u Restaurantica.pl na Facebooku.