Kur & Wino – kur się grzeje, a wino się leje… czyli kurczaki z rożna 2.0

27 lutego 2019

Kur & Wino, nowa restauracja na Muranowie, jeszcze przed otwarciem wywołała kontrowersje swoją dwuznaczną nazwą. To miejsce gdzie zjemy pieczone kurczaki i wypijemy wino. Czy to udana próba reaktywacji popularnych kiedyś kurczaków z rożna?

Koncept lokalu jest bardzo prosty. W pełni oddaje go budząca kontrowersję, dwuznaczna nazwa, która jeszcze przed otwarciem zdobyła tylu zwolenników ilu przeciwników. Lokal wbrew wszechobecnemu trendowi na dania wege i kuchnię roślinną specjalizuje się w mięsie, ale stawia na jego  jakość.  Kur & wino to przede wszystkim pieczone KURczaki od sprawdzonych dostawców i WINO. Kurczaki z grilla to próba reaktywacji popularnych kurczaków z rożna, które w czasie PRLu można było kupić prawie na każdym rogu ulicy. Potem  przerzuciliśmy się na kebaby, zapiekanki, burgery, a kurczak kręcący się na rożnie mimo, że nadal można go było kupić, odszedł trochę w zapomnienie.  Parę lat temu przy Oleandrów pojawił się  lokal Kurczaki i Frytki, gdzie kurczaki z grilla były wcześniej marynowane w różnych maceratach i serwowane z frytkami i domowymi sosami. Całkiem smaczne to było, ale długo nie przetrwali. Kur & Wino to nowe podejście do tematu kurczaków, w którym szczególnie ważne jest źródło pochodzenia produktu. Nie znajdziemy tu drobiu z masowych farm, serwowane tu mięso pochodzi z gospodarstw ekologicznych z Podlasia, gdzie chowane były warunkach swobodnej aktywności ruchowej i dostępie do dziennego światła.

Jeszcze przed wejściem do środka możemy poczytać sobie zawieszone tuż nad drzwiami „złote myśli”, które regularnie się zmieniają.  Raz jest to „kur się grzeje, wino się leje”, innego dnia „nie da się żyć tylko taśmami, u nas prawdziwe mięso”.  Wnętrze nie jest  kontrowersyjne. Jest tu minimalistycznie, prosto, bez udziwnień (no może poza figurkami ptaszków ustawionymi na lustrach), a menu zostało wypisane kredą na tablicach. Przestronny lokal jest jasny dzięki światłu wpadającemu przez duże okna, szerokie parapety zostały zaadaptowane na siedzenia dla gości, a wnętrza ocieplają kwiaty i dekoracje w kolorach zachodzącego słońca.

Kur & Wino Andersa szyld

Kur Wino wnętrze

Kur Wino wnętrze 2

Kur Wino bar

Kur Wino bar pieczywo

Kur & Wino Andersa

Krótkie i proste menu

Karta jest ultra krótka i bardzo prosta, a dużą część z tego co możemy tu zjeść, możemy najpierw obejrzeć.  Na przeszklonym grillu dumnie prezentują się złociste, jędrne kurczaki i smukłe perliczki. Można też trafić na koguta spoza karty. W koszach na ladzie czeka pieczywo – własnej roboty focaccia, bezglutenowy chleb gryczany i bułeczki z tapioki z odrobiną parmezanu, a także pszenne i żytnie pieczywo z piekarni rzemieślniczej Rano.  Pięknie prezentują się kanapki na focacci z kurczakiem i kolorowymi warzywnymi dodatkami. Pod szklanymi paterami mamy przegląd tutejszych słodkości: my trafiamy akurat na sernik, ciasto marchewkowe z czekoladą, a także ciastka czekoladowe i rugelachy (czyli żydowskie kruche rogaliki z nadzieniem).  Oprócz tego zjemy tu pieczone w całości warzywa z grilla takie jak bakłażan, cukinia, papryka, ziemniak, batat czy kalafior posypany panko. Do mięs i warzyw możemy dobrać sobie domowe sosy np. mirabelkowy, słona śliwka, rześki, pikantne mango. Wszystkie dania możemy zjeść na miejscu, ale także wziąć na wynos, dania na ciepło pakowane są w termiczną folię.

A  co do tego? Oczywiście wypijemy tu zgodnie z nazwą wino, ale nie tylko. Jest tu wino z kija (8 zł za kieliszek, ale także różne wina na kieliszki od 10 do 16 zł za kieliszek, a butelki po bardzo przystępnych cenach od 48 do 82 zł). Wypijemy tu też piwo rzemieślnicze (w tym także bezalkoholowe).

Kurczaki z Podlasia czy perliczka po pekińsku?

Kukurydziane kurczaki pochodzą z Podlasia i zanim trafiły na grilla, były wcześniej macerowane w cytrynie, soli, oregano, majeranku i czosnku. W Kur & Wino możemy zamówić ćwiartkę (16 zł), połówkę (24 zł) lub całego kurczaka (38 zł). Kurczak jest dobrze zamarynowany i aromatyczny. Pod chrupiącą skórką kryje się mięciutkie, idealnie soczyste i niezwykle smaczne mięso. Zjadam go więcej niż planowałam  i na pewno wrócę po jeszcze. Mięso dostajemy w towarzystwie orzeźwiającej sałatki z cienko pokrojonych ogórków, a także domowego sosu aioli.

Perliczka po pekińsku (54 zł cała, 27 zł pół) jest glazurowana w miodzie i sosie sojowym. Smakowo jest to kierunek słodko słony, co dodatkowo podkreśla dodany do niej sos ze słoną śliwką. Mięso perliczki jest delikatne i chude, wyraźne i szlachetne w smaku, choć nie jest tak soczyste jak kurczak. To także dobra opcja dla osób na dbających o zdrowe odżywianie, bo perliczka jest mniej kaloryczna, lekkostrawna i ma dużą zawartość białka. Pieczone w całości warzywa – bakłażan (12 zł) i cukinia (12 zł) to idealnie lekki i zdrowy dodatek do mięsa, podawane saute, lekko chrupkie świetnie komponują się z podanymi sosami i mięsem z rusztu. Do mięsa i warzyw wybieramy zestaw 10 różnych sosów (10 zł). Mamy tu propozycje słodkie, kwaśne, pikantne, łagodne, owocowe. Najbardziej pasuje mi aioli z mocną nutą wędzonej papryki, pikantna, azjatycka sriracha, ajwar czy pikantne mango. Ale każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Kur & Wino przegląd menu

Kur & wino kurczak

Kur & Wino perliczka

Kur & Wino sosy

W Kur & Wino kelnerzy zachęcają do jedzenia rękami. Bierzemy więc kurczaki i perliczkę w ręce, moczymy w sosach i za chwilę wyglądamy jak po jedzeniowej wojnie. Brudni jednak stąd nie wyjdziemy. Po skończonym posiłku wystarczy podejść do przygotowanej dla klientów, ustawionej przy barze umywalki, kopnąć pod zlewem by go uruchomić i za chwilę nie ma na nas śladów sosu i kurczaka. Uwaga, to duża atrakcja dla dzieci, które będą myć tu ręce wielokrotnie! Wypróbowane na 8 latku.

Kur & Wino to świetnie przyrządzone kurczaki z rożna, które nawiązują do tych z popularnych budek w czasach PRLu, ale jakością i smakiem znacznie je przewyższają. Ofertę lokalu dopełniają lekkie warzywne dodatki, dobrej jakości pieczywo, domowe sosy i niezłe wina w przystępnych cenach. Sympatyczna kelnerka świetnie zna każde z dań, wie nie tylko jak smakują, ale także jak są przygotowywane. Wpadajcie z grupą przyjaciół czy rodziną na kurczaka i wino. Trzymam za nich kciuki i czekam na więcej takich jakościowych miejsc na moim Muranowie.

Kur & Wino, ul. Andersa 21, Warszawa, Śródmieście, tel. 570 580 180