Bistro Cafe Art of Home – osiedlowe bistro, które zaskakuje

24 kwietnia 2019

Bistro Cafe Art Of Home to niewielka osiedlowa kawiarnia  i restauracja działająca od czterech lat na warszawskiej Woli. Mieszkańców tzw. 19 dzielnicy przyciąga długą listą śniadań rano, a lekką, zdrową kuchnią pełną ryb i owoców morza w drugiej połowie dnia. Pochodzący z Mazur właściciel i szef kuchni Sylwester Drężek od lat pracuje w gastronomii, a z jego kuchnią Warszawiacy mogli zapoznać się np. w restauracji A Nuż Widelec na Solcu. Sprawdzamy jakie smaki ukrywa niewielkie bistro przy Kolejowej.   

Cafe Art of Home otworzyła się cztery lata temu jako kawiarnia połączona z pracownią architektoniczną Art Of Home. Rok temu menu poszerzyło się, a do nazwy dołączyło Bistro. Właściciela i szefa kuchni restauracji Sylwestra Drężka pamiętamy z sympatycznej restauracji A nuż widelec, która przez dwa lata działała na Powiślu przy ulicy Dobrej przyciągając klientów smacznymi rybami i owocami morza, a także urokliwym ogródkiem.

Bistro mieści się w dwupoziomowym lokalu na parterze budynku mieszkalnego przy Kolejowej – w tzw. 19 dzielnicy. Na dole są stoliki i otwarta kuchnia, która pozwala na podglądanie szefa przy pracy, a na antresoli znajduje się pracownia architektoniczna jego żony. Jasne wnętrze lokalu jest zaprojektowane i umeblowane ze smakiem. Przez duże okna do środka wpadają promienie słońca.

Cafe Art of Home wnętrze

MENU

Kartę rozpoczynają propozycje śniadaniowe takie jak szakszuka, owsianka, jogurt z granolą czy tortilla z ziemniakami, salami i pomidorkami cherry. Długa lista śniadań jest dostępna od 7 rano wciągu tygodnia, a od 9 w weekendy. W drugiej połowie dnia możemy wybrać jakąś pozycję z regularnej karty (uwaga, ta na Facebooku jest nieaktualna), zdecydować się na danie ze specjalnej wkładki „szef kuchni poleca” lub propozycje lunchowe. W autorskim menu znajdziemy m.in.  pierogi z jagnięciną, tagliatelle z krewetkami, podpłomyk z kozim serem boczkiem i konfiturą z czerwonej cebuli, sandacz na chrupiącym kalafiorze z rodzynkami czy grillowane halloumi z awokado.  W ramach dań dnia możemy zamówić m.in ryby i owoce morza takie jak ośmiornica, dorada z pieca, mule czy kalmar. Regularna karta, dania dnia, a także serwowane lunche świadczą o upodobaniu szefa do owoców morza, sezonowych produktów (czosnek niedźwiedzi, szparagi), ale także  egzotycznych dodatków (kumkwat, mango). Owoce morza dobrze komponują się z winami. W bistro znajdziemy sporo etykiet win z różnych stron świata, w tym szczepów rzadziej spotykanych w restauracjach, a oferta win ma się docelowo rozszerzać.

ORYGINALNE PRZYSTAWKI

Na Kolejową wpadamy skuszeni atrakcyjnymi zdjęciami dań na Facebooku. Po pierwszej bardzo smacznej wizycie jest i kolejna z jeszcze ciekawszymi i piękniej zaprezentowanymi daniami.

Rozpoczynamy od pieczarek smażonych z topinamburem, żółtkiem plastycznym i szczypiorkiem (29 zl). To oryginalna przystawka przypominająca w strukturze risotto czy kaszotto, ale jej podstawą są ziarna słonecznika, podane z grzybami i musem z topinambura. Danie jest sycące i jest fajną propozycją nie tylko dla wegetarian. Warto też skusić się na świetnie wymyślone i dobrze wykonane grillowane halloumi z awokado, komosą ryżową i kumkwatem (32 zl).

pieczarki Cafe Artof Home

KOLORY MORZA

Szef kuchni – jak pamiętamy jeszcze z poprzedniego miejsca – jest specjalistą w daniach z owocami morza, nie możemy więc ich pominąć. Krewetki  na avocado z salsą mango (32 zł) to sześć krewetek podanych z pociętym na plasterki awokado z dodatkiem salsy. Danie jest przyjemnie lekkie, owocowo orzeźwiające, pachnie i smakuje egzotycznymi wakacjami. Gwiazdą karty zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i smak dania okazuje się  kalmar z suszonymi pomidorami i musem avocado  (36 zł), którego kawałeczek dostajemy również na początek, jako amouse bouche. Artystycznie ułożony na talerzu, pocięty na cieniusieńkie plastry jest miękki i rozpływa się w ustach. Towarzyszy mu chrupiący chips z buraka, suszone pomidory i mus z awokado. Także ośmiornica z salsą mango i salsą paprykową (54 zł)  podana jest iście po królewsku. Kawałki tego morskiego potwora wraz z dobrze dobranymi dodatkami tworzą na talerzu piękny obraz. Ośmiornica jest miękka, przygotowana idealnie i smakuje bez zarzutu.

Miłośnikom dań lądowych, szczególnie mięsnych polecamy wyśmienitą, mięciutką pierś kaczki z marynowaną rzodkiewką, kopytkami buraczanymi, demi glace i niedźwiedzim czosnkiem (48 zł)

Krewetki z avokado Bistro Cafe Art of home

kalmar Bistro Cafe Art of Home

kalmar podwójne Bistro Cafe Art of Home

ośmiornica bistro cafe art of home

ośmiornica 2 bistro cafe art of home

Bistro Cafe Art of Home kaczka

DLA TRUFLOŻERCOW

Poprzednią restaurację szefa kuchni – A Nuż Widelec pamiętamy m.in. ze świetnych dań z truflami w roli głównej, które od dobrych kilku lat stanowią ulubione smaki naszego młodego smakosza.  Dlatego niezmiernie nas ucieszyła obecność na Kolejowej gnocchi z kozim serem i truflami (36/49 zł), które zamawiamy podczas pierwszej wizyty i risotto z truflami (24/36 zł), którego już co prawda nie ma w nowej karcie (liczymy, że jeszcze wróci), ale przygotowali je specjalnie dla nas, gdy odwiedziliśmy lokal po raz drugi. Po opróżnieniu talerza, widząc zawód w oczach naszego ośmiolatka, szef kuchni zaserwował mu porządną dokładkę. To się nazywa podejście do klienta. Oba dania spełniają wysokie wymagania naszego truflożercy i będą jednym z pretekstów, żeby częściej tu bywać.

W lokalu nie ma oddzielnej karty deserów, ale zawsze jest coś do wyboru wystawionego na ladzie.  U nas jak zwykle desery schodzą na plan boczny i zamawiamy jeden na spółkę. Szarlotka znika z talerza w trybie przyspieszonym co jest oznaką pozytywnej oceny.

RIsotto z truflami

Bistro Cafe Art of Home szarlotka

Bistro Cafe Art Of Home to niepozorny lokal przy Kolejowej, który zaskakuje wyrafinowanymi daniami z prezentacją i smakami na poziomie restauracji fine dining. Utalentowany i kreatywny szef kuchni nie tylko pięknie maluje na talerzach, ale doskonale łączy smaki. Do ideału brakuje mi więcej produktów o znanym, lokalnym pochodzeniu. Dla mnie kropką nad „i” byłoby dodanie do karty np. ryb z Mazur i więcej sezonowych dań czy dodatków, które mam nadzieje pojawią się w kolejnej karcie.  Takie lokalne bistro powinno mieć każde osiedle. Gdybym mieszkała w okolicy, zaglądałabym tu codziennie.

Bistro Cafe Art Of Home, ul. Kolejowa 47, Warszawa, Wola, tel. 600 800 294