Zamawiam do domu: Ceviche Bar, La Sirena i Mojo Picon

29 marca 2017

Nie zawsze mamy czas wyjść do restauracji czy ugotować coś w domu. Szczególnie w środku tygodnia zdarza mi się korzystać coraz częściej z zamawiania jedzenia z restauracji do domu, który jest też najczęściej moim biurem. W ramach przywoływania słońca do chłodnej jeszcze Warszawy postanowiliśmy ostatnio powspominać kulinarnie nasze wyprawy do Meksyku, Argentyny oraz na Półwysep Iberyjski i zjeść dania z restauracji z kuchnią z tych regionów. Przy zamówieniu jedzenia skorzystaliśmy z nowego serwisu mystrEAT, który zaprosił nas do przetestowania swojej usługi. Sprawdzamy jaką mają ofertę, jak działa zamówienie, dostawa i jaka jest jakość dostarczonych potraw.

Ceviche MystrEat

Wybór restauracji

W całej Warszawie w serwisie mystrEAT dostępnych jest obecnie ponad 100 restauracji, z których można zamówić jedzenie. Gdy wpiszecie swój adres w serwisie, pojawią się dostępne dla Was lokale. Ja mogę wybrać spośród ponad 70 restauracji (mieszkam w Śródmieściu, podejrzewam, że dla każdej dzielnicy ilość i dostępność restauracji jest inna).  Wśród nich jest sporo tych, które lubię i do których wracam np. Bibenda, Warburger Żelazna, Ę Rybę, Mojo Picon, La Sirena, Ceviche Bar. Są wśród nich również takie, które znajdziemy tylko w mystrEAT.

Składamy zamówienie

Zamawiamy oczywiście online na www.mystreat.com. Strona mystrEAT jest dosyć intuicyjna i łatwo się po niej poruszać. Przy każdej restauracji pojawia się szacunkowy czas dostawy, zwykle jest to 40-45 minut, a czasami, szczególnie rano lub późnym wieczorem, poza godzinami otwarcia restauracji, pojawia się najwcześniejszy termin na jaki możemy zamówić dania. Ja wybieram Ceviche Bar, La Sirena i Mojo Picon, czyli tematycznie klimaty latynosko-hiszpańskie. Z każdej restauracji zamawiam osobno, z oddzielną dostawą, w innym terminie. Co ciekawe, przy wybranych restauracjach oprócz standardowego menu, jest dostępne menu lunchowe (niestety szczegóły menu trzeba sprawdzić na profilu Facebookowym restauracji). To dobra opcja w przypadku chęci częstego korzystania i regularnego zamawiania posiłków do pracy. Po wybraniu dań z listy, przechodzę to ekranu z płatnością (możemy zapłacić przelewem lub kartą płatniczą) i po dokonaniu zapłaty mogę na bieżąco obserwować postęp mojego zamówienia. Na ekranie widzę informację o etapie mojego zamówienia (przyjęte, przygotowane w restauracji, w trakcie dostawy), która odświeża się na bieżąco, widzę też na ekranie szacowany czas dostawy.

Czas dostawy i jakość dostarczonych dań

Czas dostawy zwykle jest zgodny z podanym na stronie. MystrEAT na 3 zamówienia 2 razy przyjechał przed czasem w tym raz ponad 10 minut wcześniej, w jednym przypadku 10 minut po czasie. Dania przyjechały ciepłe, w dobrym stanie, były dobrze zapakowane, nic się nie wylało, nie wysypało.

Opakowania

Opakowania z tego co wiem nie leżą w gestii serwisu mystrEAT, a restauracji, wiec wyglądają różnie w zależności od wybranego lokalu. Najładniej wyglądało zamówienie z Ceviche Bar, w eleganckich czarnych opakowaniach. Dodano do niego serwetki, drewniane widelce i noże, a także tacosy gratis z dodatkowymi sosami.

Jedzenie

Ceviche Bar

W Ceviche Bar nie można nie zamówić ceviche. Spośród kilku dostępnych wybieram Corvina (36 zł) – korwin, leche de tigre, awokado, batat. To spora porcja marynowanej ryby pokrojonej w niewielkie kawałki, wymieszanej z przyprawami i dodatkami. Bogata w smaki, orzeźwiająca, wyrazista. Smak ryby jest wyraźnie wyczuwalny i nie został zdominowany przez dodatki. Ponownie wracam również do mojej ulubionej Zupy Locro (15 zł) – tradycyjnej zupy argentyńskiej z grochem, ciecierzycą, szpondrem wołowym, boczkiem wędzonym i chorizo. Jest jak zwykle gęsta, sycąca, lekko pikantna. To idealne danie szczególnie na okres jesienno-zimowy, przyjemnie rozgrzewa. Kosztuję też dwóch nowości w menu – Mbeyu (38 zł), czyli tortilla z tapioki, ser halloumi, smażone krewetki wypada trochę blado. To kilka krewetek ułożonych na tortilli z tapioki z serem halloumi, niewielka przystawka, o której szybko można zapomnieć. Dużo ciekawsza jest Causa (42 zł) czyli marynowany tuńczyk w kwaśnym purée ziemniaczanym w zaskakującym kolorze zielonym.

Ceviche Bar MystrEat dania

Ceviche Bar ceviche

La Sirena

W La Sirena korzystam z tego, że w tygodniu można zamawiać również menu lunchowe (25 zł za zestaw). Meksykańska zupa cebulowa, która akurat jest w zestawie, to esencjonalny bulion, z duża ilością pociętej w krążki duszonej cebuli, idealnie przyprawiony. Burrito z wołowiną, podane jest z sosem adobo, świeżą papryką i chrustem z batatów. To pikantne, wyraziste i sycące danie, z idealnie miękkim mięsem. Oprócz lunchu wybieram dwie sprawdzone propozycje – poprawnie przygotowane Guacamole podane z toposami (24 zł) i Tacos Short Ribs (34 zł) – wyśmienite pieczone żebra wołowe w sosie adobo, podane z garniszem z kolendry i cebuli.

La Sirena MystrEAT

La Sirena Mystreat dania

La Sirena Mystreat sosy

Mojo Picon

W Mojo Picon idę w kilka ulubionych tapasów. Na początek Papas Arrugadas (15 zł) czyli ziemniaki po kanaryjsku, gotowane w soli morskiej z sosami mojo rojo i mojo verde. Ziemniaki w mundurkach podane są ze sporą ilością kanaryjskich sosów. W smaku to danie bez zarzutu, ale w mojej ocenie sosy powinny być podane w oddzielnych pojemnikach, bo tak to mieszają się i nie pozwalają na odpowiednie dla każdego dozowanie. Pimientos de Padron (23 zł) mogłoby zawierać kilka papryczek więcej zamiast dorzuconego ziemniaka w mundurku, ale papryczkom padron ciężko mi się oprzeć gdziekolwiek je widzę. Bez echa i jakikolwiek emocji kosztuję dość przeciętne Croquetas de bacalao o jamon (25 zł). Idealne, choć zupełnie niedietetyczne jest Chorizo w czerwonym winie (25 zł). Pikantne, podane w towarzystwie duszonych warzyw, pływające w tłustym sosie to z kolei koncentracja umami.

Mojo Picon Mystreat

Mojo Picon padron

MystrEAT podsumowanie plusy i minusy

PLUSY

+ można śledzić postęp naszego zamówienia online

+ można zamówić  jedzenie na określoną godzinę czy nawet na kolejny dzień co jest wygodne, gdy chcemy sobie zaplanować dzień

+ efektywny czas dostawy jest zgodny z podanym czasem dostawy (w dwóch przypadkach nawet przed czasem )

+ mają spory wybór ciekawych i modnych restauracji

+ sprawne zamówienie i płatność

+ wszystko dotarło w nienagannym stanie i temperaturze

+ koszt dostawy jeden z niższych na rynku 7,99 zł

MINUSY

– miałam problem z pierwszym zamówieniem w weekend, odrzucało mi zamówienia informując że restauracja nie jest w stanie dostarczyć, chyba problemu już nie ma, bo przy kolejnym zamówieniu wszystko poszło płynnie

– niezbyt intuicyjny wybór czasu, na który ma być dostarczone zamówienie. System zapamiętuje go przy pierwszym użyciu i trzeba pamiętać żeby potem (np. po kilku dniach) go zmienić. Białe litery na szarym tle, które komunikują wybrany czas to niezbyt szczęśliwe połączenie…

– jednak trzeba zapłacić za dostawę 🙁

– jeśli potrzebujecie fakturę za jedzenie powinniście wiedzieć, że  faktury wydawane są oddzielnie za jedzenie (przez restauracje) jak i dowóz (przez mystrEAT). Tak jak faktury z mystrEAT przychodzą automatycznie mailem i nie ma z nimi problemu, tak restauracja powinna dostarczyć Wam fakturę razem z jedzeniem. Na 3 przypadki w 2 się tak nie stało, ale po błyskawicznej interwencji mystrEAT dostałam brakujące faktury mailem.

– przydałaby się opcja wyszukiwania restauracji po nazwach, ewentualnie innych kryteriach. Jeśli już wiem, że chcę zamówić z konkretnej restauracji nie muszę poszukiwać jej wtedy wśród wszystkich dostępnych.

Artykuł powstał we współpracy z mystrEAT

Podsumowanie

Przewodnik: podsumowanie