Spokojna 15. Majówka w promieniach słońca.

2 maja 2011

Aby dotrzeć do Spokojnej 15, trzeba skręcić w prawo za murem cmentarza na Powązkach i przejść kilkaset metrów opustoszałą, cichą ulicą. Idziemy w cieniu wysokich drzew ulicą, która jest jakby przykryta dywanem z  żółtych kwiatów. Wchodzimy na spory plac otoczony zabytkowymi budynkami należącymi do Akademii Sztuk Pięknych. Tu właśnie mieści się restauracja/kawiarnia Spokojna 15.  W pierwszy weekend maja miejsce...

Opasły Tom – kulinarna i kulturalna uczta

11 lutego 2011

Opasły Tom PIW to uczta dla ciała i duszy. Możemy tu nie tylko zjeść autorskie dania Agaty Wojdy, ale także pożywić się kulturalnie przy lekturze książek, które można spożyć na miejscu lub na wynos. Bo Opasły Tom to restauracja połączona z księgarnią. Niby nie nowość, bo mamy już przecież w Warszawie takie miejsca, ale to jakoś szczególnie przypadło mi do gustu. To nie jedyny wyróżnik tego lokalu. Ciekawostką...

My’o’my czyli radosny chaos otwarcia

31 stycznia 2011

O My'o'my dowiedziałam się z Facebooka. Kilka dni po otwarciu knajpa miała już ponad tysiąc fanów. Sporo jak na początek. Do lokalu w realu przyciągnęły mnie zdjęcia ciast i innych smakowicie wyglądajacych dań umieszczone na fanpagu. Dotarłam tu w pierwszy weekend po otwarciu. Miejsce było pełne ludzi. Zajęliśmy ostatni wolny stolik, mieliśmy szczęście, bo wiele osób musiało odejść z kwitkiem. My'o'my to miejsce...

Gaumarjos – wyprawa jak na Kaukaz

31 sierpnia 2009

Gaumarjos , gruzińska restauracja w Piasecznie, znajduje się ponad dwadzieścia kilometrów od mojego domu. Nie jest więc to miejsce na szybki wypad na obiad czy kolację, a raczej na  dłuższą wyprawę, choć z pewnością znacznie krótszą niż na daleki Kaukaz. Przeczytane opinie o lokalu zachęcają, aby ruszyć się tym razem dalej niż zwykle i nie ograniczać gastronomicznych wypraw tylko do znanego już dość...

Sałatka z kurkami w restauracji Adler

10 sierpnia 2009

Nigdy wcześniej nie byłam w bawarskiej restauracji Adler na Mokotowskiej. Dlaczego? Ponieważ to restauracja tradycyjna, z niemiecką kuchnią i  długą historią. Kuchnia zza Odry nie należy do moich ulubionych z racji kaloryczności i ciężkości, oprócz tego lokale z długą tradycją przyciągają mnie o wiele rzadziej niż te zupełnie świeże na kulinarnej mapie Warszawy. Do odwiedzin w Adlerze przekonało  mnie...

Basilia – rowerem przez sycylijski Ursynów

28 kwietnia 2009

Pogoda w weekend dopisała w stolicy,  sprzyjając kolejnej wyprawie rowerowej w tym sezonie. Takie wyprawy to doskonała okazja, aby poznać Warszawę z trochę innej perspektywy, a także odkryć kulinarnie miejsca, które z uwagi na odległość nie znajdują się zwykle na naszych kolacyjnych szlakach. Tym razem odkrywaliśmy smaki dalekiego Ursynowa. Basilię, ulokowaną na parterze bloku przy ulicy KEN wybraliśmy nieprzypadkowo,...