U Chłopaków
4 maja 2014
Odnowiona ulica Chłodna wygląda na wiosnę urokliwie. Kusi szerokim chodnikiem, ławeczkami, zielenią, cała gotowa na weekendowych spacerowiczów. Podobno była przed wojną jedną z najpiękniejszych warszawskich ulic. Miło obserwować jak wraca do dawnej świetności. Pierwsze promienie słońca wyciągają na zewnątrz tutejsze knajpy, gdzie w ogródkach można rozkoszować się widokiem w jednej z bardziej spokojnych części centrum...
Idziemy na lunch: Momu
29 kwietnia 2014
Ostatnio mam czas i możliwość częstszego zjedzenia lunchu na mieście, z czego skwapliwie, choć na razie dość nieśmiało, korzystam. Stąd na blogu nowy cykl poświęcony lunchom. Będzie krótko i na temat, bez opisów wystroju (szczególnie, że odwiedzam nierzadko miejsca, w których byłam nie raz), opiszę jedno lub dwa dania. Dania zamawiam niekoniecznie z karty lunchowej, bo nie zawsze znajduję tam coś wartego uwagi, choć o...
Wół na Stół
27 kwietnia 2014
Uczymy się w Polsce wołowiny. Parę lat temu praktycznie nie było gdzie jej zjeść, oczywiście w odpowiedniej jakości. Teraz coraz więcej jest miejsc, które mają ją w menu, coraz więcej się w niej specjalizuje i umie dobrze ją robić. Bydło i Powidło, Bydło i Poidło czy Muu Muu wyznaczają właściwy kierunek. Dobrą wołowinę ubóstwiam więc długo nie czekałam z odwiedzinami w Wół na Stół, lokalu którego nazwa...
Ba Adriatico
24 kwietnia 2014
Pawilony po lewej stronie Jana Pawła (patrząc z mojej strony czyli z Żoliborza w kierunku Centrum) nie obfitowały nigdy w kulinarne placówki godne uwagi. Smutek, że tak blisko i tak miernie. Kiedyś przypadkowo wpadłam do Cafe Furkot i od tego czasu omijam te rejony szerokim łukiem obserwując otwarcia i zamknięcia kolejnych knajp. Łatwiej było coś zawsze znaleźć po drugiej stronie ulicy, gdzie co i raz otwierają się kuchnie...
Basil & Lime
21 kwietnia 2014
Nowa tajska restauracja Basil & Lime otworzyła się oficjalnie tydzień temu, a gościem honorowym był ambasador Tajlandii w Polsce. Na otwarcie nie udało mi się dotrzeć, ale nie czekałam długo z pierwszą wizytą, bo uwielbiam tajskie smaki. Basil & Lime zarówno nazwą jak i wystrojem kojarzy mi się z jednym z moich ulubionych miejsc w Tajlandii - restauracją i szkołą gotowania Time for Lime na Ko Lancie. Wnętrze lokalu...
iGrek
17 kwietnia 2014
iGrek to nie tylko jedna z ostatnich liter alfabetu czy jedna z niewiadomych w matematycznym zadaniu. To także nazwa nowej restauracji, która działa od początku kwietnia na Saskiej Kępie, na rogu Zwycięzców i Francuskiej. Jej właściciele Dominika Szpilska i Witold Patris od pięciu lat prowadzą Tawernę Patris, grecką restaurację przy Wale Miedzeszyńskim niedaleko Mostu Poniatowskiego. Tawernę bardzo lubimy, więc nie...