Restauracja Gruzja

17 sierpnia 2014

Przy Chmielnej, przy wejściu do jednej z bram, powiewa od niedawna flaga z czerwonymi krzyżami na białym tle. Przypadkowo podsłuchuję rozmowę stojących przed nią przechodniów, którzy podejrzewają, że to flaga Szwajcarii. Nic bardziej mylnego. Czerwone krzyże na białym tle powiewające przy Chmielnej są symbolem Gruzji. Flaga wraz z potykaczem reklamowym kieruje przechodniów na podwórko pod numerem 5, gdzie mieści nowy...

Art Bistro Stalowa 52 – a miało być tak pięknie…

12 sierpnia 2014

Art Bistro Stalowa 52, restaurację w butikowym hotelu na Pradze odwiedziłam po raz pierwszy tuż po otwarciu, w marcu tego roku. Byłam pod wrażeniem wnętrza, klimatycznego patio, a także atrakcji dla dzieci. Nie wspominając o naprawdę dobrym jedzeniu za przyzwoitą cenę. W gorący wakacyjny weekend postanowiłam wybrać się tam ponownie wraz ze znajomymi. Z nadzieją na ulgę po upalnym przedpołudniu spędzonym w zoo, zasiedliśmy...

Tapas Gastrobar

10 sierpnia 2014

Tapas Gastrobar. Pozytywnie kojarzą mi się oba słowa tworzące nazwę tego otwartego niedawno tapas baru przy Grzybowskiej. Tapas to wspomnienia wyjazdów do jednego z moich  ulubionych krajów, uliczki Madrytu, gorąca Andaluzja czy wreszcie pintxos w San Sebastian... Gastrobar to z kolei refleksje z kulinarnej podróży po ulicach Dublina... Tapas Gastrobar, nowa warszawska miejscówka to nowoczesna odsłona...

Sueno Cafe & Tapas Bar

7 sierpnia 2014

Czy macie takie miejsca, do których lubicie wracać?  Sueno - czyli po hiszpańsku sen lub marzenie - kojarzy mi się z wakacjami, Morzem Śródziemnym czy rytmami salsy.  Zdjęcia z podróży dookoła świata zawieszone na ścianach przypominają o kolejnych podróżniczych marzeniach. Niektóre z nich przedstawiają miejsca, które już mieliśmy okazję zobaczyć i przywołują miłe wspomnienia.  Właściciele Sueno Cafe & Tapas Bar...

Restauracja LIF

4 sierpnia 2014

Smutno mi się troche zrobiło, gdy usłyszałam o zamknięciu Biosfeery. Lubiłam tam wracać, lubiłam ich zdrową, wegetariańską kuchnię, niebanalne dana czy ogródek z widokiem na Jordanek. Nie była to może moja ulubiona restauracja, ale kilka razy zjadłam tam naprawdę nieźle i zdrowo. Biosfeery już nie ma, w tym samym miejscu od tygodnia działa nowa restauracja LIF. Co prawda z wpisu na stronie restauracji na Facebooku...

Io Raviolo

17 lipca 2014

Włoskich restauracji w Warszawie jest na pęczki, albo paczki... makaronu:). W każdym miesiącu powstają nowe. Jak mają się wyróżnić? Jak mają przyciągnąć  polskich konsumentów, którym wydaje się, że znają się na kuchni włoskiej? Bo przecież wszyscy się znamy. Prawda? Na pewno magnesem jest zwykle włoski szef kuchni jak w Mamma Marietta czy specjalny piec do pizzy prosto z Neapolu jak w Mąka i Woda. Pizzerii u nas...