Klubokawiarnia Kolonia

27 września 2013

Do Klubokawiarni Kolonia wybierałam się już od dawna, bo miejsce już od kilku lat działa na Ochocie przyciągając rodziny z dziećmi i to nie tylko z najbliższych okolic. Dotarłam tam wreszcie w ciepły sierpniowy weekend. Słońce i pogoda dopisała - to był idealny dzień, aby spędzić czas w kawiarni na świeżym powietrzu, z niezwykle żywym trzylatkiem... (więcej…)

Gadka Szmatka

26 sierpnia 2013

Gadka Szmatka to nowa  lokalna kawiarnia, która pojawiła się niedawno w mojej okolicy. Powstała na Muranowie, przy Pokornej, wśród nowoczesnych bloków, w bliskim sąsiedztwie Intraco. Muranów cały czas jest małą pustynią gastronomiczną z zaledwie kilkoma oazami kawiarniano-restauracyjnymi. Nie zmienia się tak prężnie jak Mokotów czy Żoliborz, ale ostatnio wreszcie się coś ruszyło i są pierwsze jaskółki takie jak...

Joli Bord 33

21 sierpnia 2013

Joli Bord 33.  Szyld nowej restauracji widać z daleka. Czarny elegancki, z białym logiem z tradycyjnym liternictwem i kuchennymi symbolami. Miejsce z zewnątrz, ale także w środku przypomina francuskie bistro. Siadamy w ogródku zbudowanym na drewnianym podwyższeniu. Wokół nas kwiaty w doniczkach i w wazonach. Uśmiech na moich ustach wywołuje para kaloszy wystawionych przy wejściu, z żółtymi słonecznikami wystającymi z...

Kaskrut

20 sierpnia 2013

Znów Poznańska. Lubię tę ulicę i lubię obserwować jak się zmienia. Znów wyrósł tam nowy lokal. Zwie się dziwnie - Kaskrut. Jest to spolszczona nazwa casse croute czyli francuskiego określenia kanapek albo przekąsek spożywanych pomiędzy większymi posiłkami. Miejsce intryguje i zachęca jeszcze zanim do niego zawitamy. Przez szeroko otwarte okna wychodzące na ruchliwą Poznańską widać krzątających się kucharzy....

Z57

18 sierpnia 2013

Zwycięzców 57. Saska Kępa. To nasza trzecia wizyta w tym samym lokalu, ale pod różnymi szyldami w przeciągu ostatnich 10 miesięcy. Najpierw w poszukiwaniu dobrej hiszpańskiej kuchni trafiliśmy tu do Dali Mi Tapas Bar za Dariuszem Opaskiem (kiedyś właścicielem Tapas Bar Cuatro Caminos). Niestety jakość tego miejsca nie była najlepsza, a wystrojem to wręcz trochę straszył. Wróciliśmy tam kilka miesięcy później, gdy...

Bar Studio, czyli śniadanie w moim Pałacu

31 lipca 2013

Pałac Kultury i Nauki to gmach, do którego mam duży sentyment. Dla niektórych może to tylko mniej lub bardziej atrakcyjny budynek i relikt PRLu, dla mnie to wyjątkowe miejsce wielu wspomnień. Do okolicznego parku jako mała dziewczynka chodziłam na pierwszomajowe pochody z dziadkiem, nieświadoma politycznego zabarwienia imprezy, z balonikiem i flagą w dłoni, wesoło i niewinnie. Będąc już całkiem duża dumnie wkraczałam po...