Różana 14

11 czerwca 2012

Dostaję czasem maile od czytelników bloga z zapytaniem, gdzie pójść w określonej okazji. Tym razem miałam sporą zagwozdkę, bo pytanie brzmiało: smaczne jedzenie i fajny ogród, najlepiej w centrum lub na obrzeżach na wspólne firmowe wyjście po pracy. Niełatwo było, bo nie zawsze dobra kuchnia idzie w parze z ciekawą przestrzenią na zewnątrz. Poleciłam kilka miejsc, ale naszła mnie refleksja, że takich miejsc jest niewiele...

Winkolekcja – wine bar na Olkuskiej

4 czerwca 2012

Ulica Olkuska na Mokotowie jeszcze do niedawna nie była idealnym punktem docelowym dla kulinarnych wypadów warszawskich poszukiwaczy smaków. Popularnością za to cieszyła się wśród klientów skupów złomu, którzy licznie tu przybywając, nadawali okolicy specyficznej atmosfery. Zmieniło się to trochę ostatnio po pojawieniu się Burger Baru, który szybko stał się modny i do którego zaczęły podjeżdżać samochody...

Na brunch do Latawca!

17 maja 2012

Podoba mi się ta nowomoda na wyluzowane brunche.  Nie żebym coś miała przeciwko brunchom np w hotelu, ale czy naprawdę Was kręci spędzenie niedzielnego przedpołudnia w restauracji hotelowej? Mnie niekoniecznie... Marzyły mi się od dawna brunche w klimatycznych miejscach, serwowane w przystępnej cenie, w miłej atmosferze. Bez eleganckich obrusów i kelnerów pod muszką. Niedawno pisałam o swojej zazdrości dla mieszkańców...

Słony – stand up bar

13 maja 2012

O otwarciu Słonego mówiło się sporo jesienią. Powodem zainteresowania była Magda Gessler, bo to właśnie w ramach jej kulinarnego imperium powstał nowy lokal. Po otwarciu MG Eat, miałam dość podejrzliwe podejście do nowych inicjatyw pani Magdy, dlatego do Słonego, mimo, że otworzył się już dobrych parę miesięcy temu, jakoś długo mnie nie ciągnęło. Minęła zima, nadeszła wiosna. Wpadam tam kiedyś ciepłym...

Gemo – zmiana czasu… na gruziński

24 marca 2012

Promienie słoneczne rozgrzewają warszawskie ulice. Światło wpada przez przeszklony sufit do wnętrza pomieszczenia. Przed wejściem ustawiono kilka stolików. Może jeszcze trochę za zimno, żeby zjeść na zewnątrz, ale już niedługo będzie się tu miło odpoczywało pod gołym niebem przy kieliszku wina. Dziś odwiedzam gruzińską restaurację Gemo na warszawskiej Pradze. Trochę trudno tu dotrzeć, bo budowa metra skutecznie...

Solec 44 – nie musimy rzucać kostką

20 marca 2012

Nie musimy, ale możemy.... Bo gry planszowe to coraz bardziej popularna rozrywka towarzyska. Ze świata wirtualnego wracamy ponownie do realu. Psychologowie zapewne przyklasną: kontakt z żywymi ludźmi przede wszystkim! Kolorowe plansze to fajny pretekst dla tych, którzy grać lubią, żeby oderwać wzrok od komputera i wyjść na piwo ze znajomymi. Gry planszowe to także integralna część klubokawiarni Solec 44, gdyż jeden z...