Lemongrass – Tajsko, rajsko
18 stycznia 2009
Lemongrass już od wejścia robi wrażenie zwracając uwagę interesującym, nowoczesnym wystrojem. Designerskie meble, oświetlenie z przewagą koloru zielonego stwarzają ciekawy nastrój i dobrze współgrają z serwowaną tu kuchnią fusion. Królem tutejszej kuchni jest Sanad Changpuen, który zanim trafił w aleje Ujazdowskie, przez 8 lat był szefem kuchni restauracji Orientalna w warszawskim Sheratonie. Zanim trafił do Polski...
In Vino – Tak, ale
18 stycznia 2009
In Vino to pyszne jedzenie, polecam tutejsze patatas bravas , a także znakomity gulasz. Dania pyszne, doskonale przyprawione, porcje słusznych rozmiarów, nawet dla takich łakomczuchów jak ja. Niestety jedzenie to jedyny, choć duży i ważny plus lokalu. Poza tym, jedyne co pamiętam z jesiennej wizyty to ciągły zapach papierosów, muszą mieć jakiś problem z klimatyzacją lub jej brak, to miejsce zdecydowanie nie nadaje się dla...
Restauracja bez wychodzenia z domu
18 stycznia 2009
Uwielbiam odwiedzać warszawskie restauracje, odkrywać nowe miejsca, nowe smaki. Ale są takie dni, szczególnie, gdy na dworze mróz czy deszcz, kiedy po prostu nie chce mi się wyjść z domu, a zjadłabym coś pysznego. Wtedy dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie jednego z dwóch znanych mi serwisów internetowych, dzięki którym można zamówić jedzenie z wielu warszawskich restauracji. Są to Glodni, Roomservice i Netkelner. Ja do...
Restauracja Gar
18 stycznia 2009
Restauracja Gar to piękny klasyczny wystrój sprzyjający nastrojowej atmosferze. Meble, oświetlenie, kwiaty, wszystko do siebie idealnie pasuje. Kompetentna, sprawna obsługa. Lokal tętni życiem, wskazuje na to ilość zajętych stolików. Wszystkie dania których próbowaliśmy były rewelacyjne. Barszcz rubinowy o pięknej barwie, okraszony ziemniakami (18zł), długo jeszcze śnił mi się po nocach. Odwiedzając Gar nie można...
Da Luca – niezły fast food
4 stycznia 2009
Da Luca to zdecydowanie typowy fast food, a fast food nie jest szczytem marzeń kulinarnego poszukiwacza do jakich siebie zaliczam. Ale mogę powiedzieć że jest to fast food, do którego jeszcze wrócę, jeśli będę akurat na zakupach w Blue City. Menu proste, bo składa się tylko z makaronów i sałatek. Można wybrać różne rodzaje makaronów i sosów lub jedną z długiej listy sałatek - małą lub dużą porcję. Ja dwukrotnie...
Positano – smaki jak we Włoszech, wystrój jak z PRL
4 stycznia 2009
Wystrój Positano na Kasprowicza to wycieczka do świata rodem z PRL, tudzież wczesnych lat 90-tych. Aż dziwi, że po tylu latach nic się tu nie zmieniło. Do wystroju idealnie pod względem wizualnym pasuje także obsługa, ale tylko jeśli chodzi o stroje i wiek. Jeśli chodzi o uprzejmość to zdecydowanie standard nie prlowski. Obsługa to zdecydowanie duży plus lokalu, przewyższa warszawskie standardy, dawno nie spotkałam tak...