Bar a Boo – nowe miejsce na kulinarnej mapie stolicy

8 lipca 2007

Juz od jakiegoś czasu było widać że na Karmelickiej coś się otworzy, lokal po dawnej pralni przebudowywał się pojawił się nowy szyld i trwały prace przygotowawcze do otwarcia lokalu gastronomicznego. Pytanie było tylko co to będzie i kiedy się otworzy. W piątek wracając do domu zobaczyłam że wreszcie jest otwarte więc w sobotę na obiad pospieszyliśmy właśnie tam. Interesujący nowoczesny wystrój, uwagę przykuwają...

zupa czosnkowa w Casa to tu

6 lipca 2007

Jest parę takich miejsc w Warszawie do których często wracam, Casa to tu na Nowym Swiecie to jedno z nich. W tym kolorowym klimatycznym tapas barze zazwyczaj spotykam się na ploty z przyjaciólkami.Tak też i było dzis, ale dziś dokonałam tam nowego odkrycia kulinarnego - w casa to tu podaja doskonałą zupę czosnkową, palce lizać, z papryką, przyprawami, jajkiem sadzonym i grzanką. Przepyszne. Szczegolnie na zimne lipcowe...

Sopot gastronomicznie

3 lipca 2007

Restauracja Złota Rybka Do tego miejsca trafiliśmy trochę przypadkowo, bo akurat gdy obok przechodziliśmy, z nieba spadł rzęsisty deszcz, który zmusił nas do szybkiego schronienia się w najbliższym lokalu. Ale dania, które tam podają, są nieprzypadkowe. Większość dań w karcie to dania rybne, ale Ci którzy ryb nie lubią, także znajdą coś dla siebie. Ja ryby lubię, więc wybrałam halibuta z sosem kurkowo-śmietanowym,...

niedzielny brunch w Absyncie

25 czerwca 2007

W niedzielę wybraliśmy się na rodzinny brunch w Absyncie na ul.Wspólną 35. To jedna z kilku knajp należących do rodziny Kręglickich, jedyna z nich, w której byłam tylko raz i to dawno temu. Zapamiętałam je jako  miejsce sztywne i puste, stąd też nie ciągnęło mnie tam ponownie. Wczoraj Absynt zmienił się w moich oczach, tętnił życiem, było sympatycznie, wcale nie sztywno. Duże drzwi wejściowe zostały rozsunięte i...

śródziemnomorsko, wakacyjnie w Antich Cafe

10 czerwca 2007

Antich Cafe to wbrew nazwie nie tylko kawiarnia, ale mała włoska restauracja. Zlokalizowana jest w zagłębiu restauracyjnym na Wąwozowej na Kabatach, gdzie latem, kiedy rozstawione są ogródki, można poczuć się jak na południu Europy. Relaksujący wystrój, relaksujące miejsce. W Antich Cafe gorąco polecam panna cottę. Jest niezwykła, niezrównana, najlepsza w Warszawie. Do tego wielka porcja polana przepysznym sosem (smaki do...

Biosfeera nie tylko dla wegetarian

3 czerwca 2007

O Biosfeerze, restauracji wegetariańskiej słyszałam już sporo pochlebnych recenzji. Szczególnie od przyjaciół, którzy często wraz z dziećmi odwiedzają ogródek jordanowski który jest tuż przy tej knajpie. My jak na razie odwiedzilismy Biosfere nie laczac tego z zabawą z dziećmi w ogródku jordanowskim. Biosfeera ma nowoczesny wystrój w ciepłych kolorach, bardzo w moim guście, tu od wejścia zarobili plus. kolejny plus to...