Espana to tu

6 stycznia 2008

Jestem stałym gościem Casa to tu i od dawna  fanką wszystkiego co hiszpańskie, więc gdy  tylko usłyszałam o nowej restauracji Espana to tu - musiałam od razu spróbować dań z tutejszej karty. Espana to tu, jak sama nazwa wskazuje ma tych samych właścicieli co Casa to tu. Jest to jednak zupełnie inna restauracja, z eleganckim wystrojem, ekskluzywna i wyszukana, także jeśli chodzi o kartę dań i ich ceny. Wchodząc...

Anytime

30 grudnia 2007

W jeden z przedświątecznych wieczorów postanowiliśmy wybrać się do Anytime na osiedlu Marina Mokotów. Jako że nie jesteśmy mieszkańcami tego osiedla, aby tam wjechać musieliśmy przedrzeć się przez mury , bramki ochroniarzy (którzy wcale nie są mili i gotowi do wpuszczania klientów restauracji) jednego z lepiej zabunkrowanych osiedli Warszawy. Wreszcie, po chwili kluczenia po osiedlu, dotarliśmy na miejsce. Anytime to nie...

Pasta i Basta – wizyta druga

30 grudnia 2007

Po pierwszej udanej kolacji w Pasta i Basta, kiedy lokal wszedł na moją listę "Ulubionych", nadszedł czas na kolejne odwiedziny tego miejsca. Okazją było przedświąteczne spotkanko z przyjaciółkami z liceum. W przeciwieństwie do poprzedniej wizyty, kiedy to było dość ciasno, teraz było pusto gdy weszłyśmy, potem zaczęło się zapełniać , ale cały czas było wolnych kilka stolików. Wszystkie zamówiłyśmy makarony, tylko...

El Popo – po meksykańsku

23 grudnia 2007

W ostatnich dwóch tygodniach dwa razy zagnało mnie do El Popo, w związku z kupowaniem biletów na Sylwestra, za każdym razem oczywiście nie omieszkałam spróbować tutejszej kuchni. Za każdym razem byłam tylko trochę głodna po całodziennej wyżerce, więc zamówiłam sałatkę. Raz była to Sałata z awokado i krewetkami (25zł) - niezła choć trochę za mało sosu i awokado, dużo za to sałaty lodowej. Za drugim razem jadłam...

Louisiana w Arkadii – doskonała sałatka Cobb

13 listopada 2007

Umówiłyśmy się dziś z Kiką w Arkadii. Ona chciała kupić jakiś szalik a ja po prostu pozwiedzać sklepy oraz ewentualnie kupić polar na wakacje (bo w tym roku wakacje mam w listopadzie :) ). Po zakupach stwierdziłyśmy, że czas na odpoczynek i zakotwiczyłyśmy się w amerykańskiej restauracji Louisiana na ostatnim piętrze Galerii. Długo czekałyśmy na obsługę, miałyśmy wrażenie że siedzimy w "zaklętym rewirze" i...

Warszawska Grupa Czarnej Oliwki

11 listopada 2007

Z radością obserwuję pojawianie się kolejnych restauracji na Warszawskiej Mapie Gastronomicznej. Z radością wynajduję nowe miejsca , próbuję ich kuchni i opisuję w moim blogu. Widzę że takich osób jest więcej. Z radością wczoraj odkryłam Warszawską Grupę Czarnej Oliwki. To grupa która umawia się na wspólne wyjścia do Warszawskich restauracji a potem dzieli się wrażeniami na forum Kuchnia O2. Poczytałam trochę posty...