czuły barbarzyńca
25 maja 2007
Wpadłyśmy do tej ksiegarnio kawiarni na Powiślu w zeszłym tygodniu z kumpelą. Miejsce z niesamowitą atmosferą, która tworzą, książki, wystrój i ludzie, którzy przychodzą tu nie tylko na kawę i ciastko, ale poczytać, coś napisać, narysować, dyskutować... W Czułym menu nie jest długie , ogranicza się do kaw, ciastek, koktajli, kanapek. Za to ciacha są wyjątkowe, szczególnie ciastko kajmakowe i szarlotka, pycha.
Jedyny...
jedzenie w drodze – karczma Sole
25 maja 2007
Na trasie Katowickiej w kierunku na Warszawę, w okolicach Mszczonowa, powstało nowe miejsce - Karczma Sole. Wystrój typowo staropolski, nazwa raczej włoska, w menu głównie kuchnia staropolska i dania z grilla, ale także nawiązujące do włoskiej nazwy dania ze słonecznej Italii.
Zdecydowałam się na typowo polskie dania - żurek i karkówka z grilla z sosem musztardowo-miodowym. Wszystko było pyszne, a porcje wystarczające nawet...
Esencja smaku, esencja Mokotowa na Odolańskiej
13 maja 2007
O Esencji Smaku, lokalu na Odolańskiej, słyszałam już i czytałam pochlebne opinie, ale zawsze lubię wyrobić sobie własne zdanie na temat nowych restauracji. Zanim w tym miejscu powstała Esencja, mieściła się tam kawiarnia Cafe Klimaty, również ciekawe miejsce, ale raczej na kawę, ciacho,niż obiad czy kolację.
W Esencji Smaku panuje mieszanka domowego swojskiego wystroju połączonego z nowoczesnymi obrazami na ścianach....
Pogaduchy w Living Room
7 maja 2007
Umówiłam się dziś z kumpelą na pogaduchy. Najpierw nie byłyśmy głodne, więc wybrałyśmy się do jednej z wielu knajpek w pawilonach na tyłach Nowego Światu. Fajne miejsce ale po jakimś czasie usiadło koło nas kilka osób które paliły jak smoki i aby nie zginąć w tym dymie ewakuowałyśmy się do Living Room na Foksal. Po drodze zgłodniałyśmy...
Living Room to miłe nastrojowe wnętrze, dobre na pogaduchy z...
Il Caminetto – wyprawa na Saską Kępę
6 maja 2007
Kontynuowaliśmy w sobotę okrywanie kulinarnego zagłębia na ul.Zwycięzców na Saskiej Kępie. Tym razem trafiliśmy do Il Caminetto.
Umiejscowienie i starym rozsypującym się pawilonie nie zachęca do wejścia do środka, ale byliśmy odważni. Wątpię, żeby trafił tam ktoś z ulicy, kto nie słyszał lub nie czytał o tym miejscu. Wystrój przeciętny, mało klimatyczny. Zamówiliśmy zestaw włoskich przystawek (28zl), tagliatelle...
Mariano’s – wyprawa do Portugalii – Na Kabaty
3 maja 2007
Wracając z Powsina z samochodem pełnym kwiatów stwierdziliśmy że to dobra okazja na gastronomiczną wyprawę w inne niż centrum rewiry. Po krótkiej dyskusji wybraliśmy Mariano's na Wąwozowej,małą portugalską knajpkę.
Kilka stolików było wystawionych przed wejściem, siedziało tam kilka osób, zdecydowanie więcej niż w innych miejscach które widzieliśmy dość puste podczas długiego weekendu. Usiedliśmy jednak w środku...