Pico Cuadro

14 sierpnia 2012

Pico Cuadro ulokowało się na Krakowskim  Przedmieściu, czyli miejscu nieoczywistym dla hiszpańskiej restauracji, w miejscu gdzie zwykle bywa więcej turystów niż mieszkańców Warszawy, a poszukiwana kuchnia to raczej polska, a nie ta z półwyspu Iberyjskiego. Na szczęście okolice Krakowskiego i Miodowej powoli ożywają nie tylko dla gości odwiedzających stolicę… W zeszłym roku otworzyła się Trattoria Rucola i Bar Warszawa, w tym roku powstała knajpka dedykowana burgerom – Lokal Bistro.

Pico Cuadro

Pico Cuadro to kuchnia hiszpańska. W karcie znajdziemy więc hiszpańskie klasyki takie jak gazpacho, ośmiornicę po galicyjsku czy paellę, ale także rzadziej spotykane w Polsce dania takie jak ogon byka, policzki wołowe czy carpaccio z tuńczyka. Nie jest to typowy hiszpański tapas bar, gdzie tapasy wystawione są na ladę i przykryte przezroczystymi pokrywkami. To restauracja ze standardową kartą, oddzielną dla dań i oddzielną dla win. Tapasy, których nie ma w karcie (każdy w cenie 6 zł) wypisane są kredą na tablicy, trochę jak pintxos calientes w San Sebastian… W lokalu jest duży bar, kilka stolików na dole i na antresoli. Przed lokalem na Krakowskim Przedmieściu usadowił się spory ogródek, gdzie można jeść hiszpańskie potrawy z widokiem na  Kolumnę Zygmunta.

Pico Cuadro

Pico Cuadro

Do Pico pierwszy raz wpadam w pewne wtorkowe popołudnie, trochę mi się spieszy, więc pytam co podadzą najszybciej. Zapewniona, że wszystko będzie gotowe dość szybko, wybieram gazpacho (15 zł) oraz dwa tapasy (mini hamburgesa i polędwica wieprzowa z karmelizowaną cebulką). Siadam na zewnątrz lokalu i patrzę sobie na zatłoczone Krakowskie Przedmieście… Świeci słońce, a umieszczona w ogródku lokalu hiszpańska flaga dumnie powiewa na tle Zamku Królewskiego…

Moje gazpacho jest gęste, ma wszystkie niezbędne składniki, jest lekko kwaśne, lekko czosnkowe, z wyczuwalnym smakiem papryki… Zamiast drobno pokrojonych warzyw jako dodatek są tylko grzanki, ale i tak całość smakuje tak jak prawdziwe hiszpańskie danie. Mini-burger wcale nie jest taki mini 🙂 – to wbrew swojej nazwie sporej wielkości kanapka. W środku jest mielone mięso, smażony kalmar, a całość dopełnia interesująco podkreślająca smak, francuska musztarda. Tutejszy mini burger za 6 zł to moim zdaniem prawdziwy hit w kategorii stosunku jakości do ceny!

Pico Cuadro burger

Z pierwszej wizyty jestem zadowolona, wpadam więc na Krakowskie ponownie w weekend. Tym razem jest ciut chłodno, więc siadam w środku. Na ścianie zauważam skrzynki na wino z logo lokalu… Wygląda to profesjonalnie… Duże lustro na ścianie optycznie powiększa niewielką salę ze stolikami. Rozpoczynam znów od hiszpańskich przystawek. Polędwica wieprzowa, mini-burger i dorsz – wszystko jest wyśmienite. Potem oboje z Patem jemy ośmiornicę po galicyjsku, jest niezła, miękka, ale nie wybitna, jadaliśmy lepsze np. w La Iberica… czy kiedyś w zamkniętym już Cuatro Caminos.

Pico Cuadro ośmiornica

Pico Cuadro to ciekawy punkt na kulinarnej mapie stolicy. Specjalizuje się w kuchni hiszpańskiej, a takich miejsc w Warszawie jest nadal jak na lekarstwo.  Restauracja wzbogaca też ofertę gastronomiczną okolic Placu Zamkowego i Miodowej gdzie jak dotąd nie było zbyt dużo ciekawych miejscówek. Po pierwszych dwóch wizytach myślę, że miejsce jest warte ponownych odwiedzin!

Pico Cuadro, ul. Krakowskie Przedmieście 81, tel. (22) 826 15 24

.

Więcej zdjęć z mojej wizyty w Pico Cuadro znajdziesz na fanpage’u Restaurantica.pl na Facebooku

.

Czytaj także moje relacje z innych hiszpańskich restauracji w Warszawie:

Espana

Ole Tapas Steak Restaurant

Sol y Sombra Tapas Bar

La Iberica

Podsumowanie

Dzielnica: Śródmieście

Kuchnia: hiszpańska

Ceny: 40-60 zł

Typ lokalu: restauracja

Dodatkowe wymagania: ogródek letni

Okazja: kolacja we dwoje, lunch, spotkanie w grupie, spotkanie z przyjaciółmi