Repubblica Italiana – Włoska Republika na Francuskiej
10 kwietnia 2012
Trafiamy tu przez przypadek. Jest Wielka Sobota, wiele restauracji jest zamkniętych, a o tych, które są dziś otwarte dowiadujemy się z Facebooka. Śledząc wpisy restauracji, które informują, że dziś przyjmują gości, wybieramy restaurację na Saskiej Kępie - Mamma Mia Bistro. Gdy dojeżdżamy na miejsce, zastajemy zamknięte drzwi, zamiast o 21.00 jak pisali, skończyli pracę o 17.00. Szkoda... Nie chce nam się daleko chodzić,...
Vilano – Milano ?
2 kwietnia 2012
Włoska restauracja Vilano to ostatnio miejsce na topie. Kto lubi bywać, już tam był, a może nawet chodzi regularnie. Mieszkańcy miasteczka Wilanów wypełniają zazwyczaj lokal do ostatniego stolika, szczególnie w weekendy. Przed tygodniem próbujemy i my dołączyć do tych, co już tu byli, ale nie mając rezerwacji, odchodzimy z kwitkiem. Nauczeni doświadczeniem na kolejną sobotę rezerwujemy stolik.
Jasne, nowoczesne wnętrze...
Le Cedre vis a vis Sądów czyli Liban w zestawie
18 marca 2012
Do restauracji La Cedre na Pradze, mimo, że lokal istnieje już kilkanaście lat, nie dotarliśmy nigdy. Może to kwestia lokalizacji, a może w poszukiwaniu nowych miejsc zapomnieliśmy o tych, które są w stolicy od dawna. Ucieszyło nas bardzo powstanie drugiej restauracji pod tą samą nazwą po naszej, lewej stronie Wisły vis a vis Sądów. Niedługo po otwarciu wpadamy tam na późny obiad.
Wystrój restauracji jest zgodny z tym,...
Magiel Cafe – uczta pod wiszącym praniem
26 lutego 2012
Pierwszy raz Magiel Cafe odwiedziłam wkrótce po otwarciu. Polubiłam to miejsce od pierwszego kęsa, za smaczne jedzenie, sympatyczną obsługę i stałą obecność troskliwych właścicieli. Spodobał mi się też ciekawy wystrój i kameralna atmosfera. Powracałam tu nie raz i nie dwa. Każda wizyta pozostawiała pozytywne wspomnienia, ale większość nigdy została spisana i uleciała w przestrzeni czasu. Potem na kilka lat...
La Vinuela – winiarnia z Vilanowa
20 lutego 2012
Miasteczko Wilanów to dla mnie miejsce coraz częstszych i coraz bardziej interesujących kulinarnych wypraw. Wypraw, bo ode mnie do Wilanowa jest ok 15 km. Mało ? Dużo? 20 minut samochodem w weekend. Pewnie szybciej byłoby pójść na obiad gdzieś w Śródmieściu... Ale kto by się tam gdzieś spieszył w dni wolne od pracy. Odkrywajmy więc dalej miejsca nie tylko położone w bliskiej odległości od własnego nosa.
W Miasteczku...
Mamma Marietta – kuchnia jak u mammy!
15 lutego 2012
„Mamma Marietta to moja mama. Nazwa restauracji pochodzi od jej imienia” tłumaczy nam ciemnowłosy właściciel lokalu – „Ja jestem z Sycylii, a Sycylia to słoneczko". Mimo, że na zewnątrz minus 15 stopni, ja czuję rozgrzewające sycylijskie słońce w lokalu na Wołoskiej. Z jednej strony podgrzewa mnie grzejnik, z drugiej promienny uśmiech sycylijskiego właściciela. Andrea Scarantino wcześniej gotował w Da Aldo na...