Mercato
23 września 2013
Mercato to delikatesy i bar, które od niedawna zajęły parter wyremontowanej kamienicy przy ulicy Próżnej. Odwiedziny w tym miejscu to dobra okazja na ponowny spacer ulicą, która dobrze pamięta zarówno czasy II Rzeczpospolitej jak i II wojny światowej. Przez lata budynek, w którym mieści się teraz Mercato, groził zawaleniem. Od prawie 30 lat widnieje w rejestrze zabytków. Czy coś się tu zmieniło? W ostatnim roku...
Niezłe Ziółko
15 września 2013
Na Kruczej, przy skrzyżowaniu z Wilczą, pod numerem 17, od kilku dni działa nowa kawiarnia o kojarzącej się nie tylko kulinarnie nazwie - Niezłe Ziółko. Ziółka co prawda nie są elementem loga lokalu, ale znajdziemy je w dużych ilościach w starannie dopracowanym wnętrzu kawiarni. Zioła i wielobarwne kwiaty są tu wszechobecne - nadają temu miejscu ciepłej, domowej atmosfery. Dominującym kolorem lokalu jest zieleń, a...
Gadka Szmatka
26 sierpnia 2013
Gadka Szmatka to nowa lokalna kawiarnia, która pojawiła się niedawno w mojej okolicy. Powstała na Muranowie, przy Pokornej, wśród nowoczesnych bloków, w bliskim sąsiedztwie Intraco.
Muranów cały czas jest małą pustynią gastronomiczną z zaledwie kilkoma oazami kawiarniano-restauracyjnymi. Nie zmienia się tak prężnie jak Mokotów czy Żoliborz, ale ostatnio wreszcie się coś ruszyło i są pierwsze jaskółki takie jak...
Kaskrut
20 sierpnia 2013
Znów Poznańska. Lubię tę ulicę i lubię obserwować jak się zmienia. Znów wyrósł tam nowy lokal. Zwie się dziwnie - Kaskrut. Jest to spolszczona nazwa casse croute czyli francuskiego określenia kanapek albo przekąsek spożywanych pomiędzy większymi posiłkami. Miejsce intryguje i zachęca jeszcze zanim do niego zawitamy. Przez szeroko otwarte okna wychodzące na ruchliwą Poznańską widać krzątających się kucharzy....
Bar Studio, czyli śniadanie w moim Pałacu
31 lipca 2013
Pałac Kultury i Nauki to gmach, do którego mam duży sentyment. Dla niektórych może to tylko mniej lub bardziej atrakcyjny budynek i relikt PRLu, dla mnie to wyjątkowe miejsce wielu wspomnień. Do okolicznego parku jako mała dziewczynka chodziłam na pierwszomajowe pochody z dziadkiem, nieświadoma politycznego zabarwienia imprezy, z balonikiem i flagą w dłoni, wesoło i niewinnie. Będąc już całkiem duża dumnie wkraczałam po...
Przepis
28 lipca 2013
Przepis to otwarte zaledwie przed 3 tygodniami miejsce przy Śniadeckich. Przed wejściem jak kamerdyner czekający na gości, stoi manekin jakby wyszedł prosto z zakładu krawieckiego. Godzina jest wczesna, bo niedawno minęło południe, a my jesteśmy pierwszymi gośćmi, więc zanim złożymy zamówienie poświęcamy chwilę na dokładne obejrzenie wnętrza. Siadamy w wygodnych kolorowych fotelach art deco . Lokal wypełniają stylowe...