Bez Gwiazdek * – na nowo o polskiej kuchni regionalnej

27 listopada 2016

Bez Gwiazdek, nowa restauracja Roberta Trzópka to świeży powiew na warszawskiej scenie restauracyjnej. Miejsce bez zadęcia i bez obrusów, które oddaje hołd polskiej kuchni regionalnej. Czy nazwa Bez Gwiazdek to przynęta, która przyciągnie inspektorów Michelin?   Bez Gwiazdek to nowa restauracja Roberta Trzópka i Jana Kęcika. Panowie znają się od dawna, pracowali razem m.in. w The Harvest. Teraz wspólnie gotują i prowadzą...

Restauracja Bez Tytułu na Poznańskiej

10 października 2016

Bez Tytułu. Ta oryginalna nazwa dla restauracji to ucieczka właścicieli przed wyznaczeniem granic i ścisłym określeniem miejsca. Mimo, że lokal otworzyli Francuzi, kuchnią zawiaduje francuski szef kuchni, a w karcie znajdziemy m.in. ślimaki i tatar to Bez Tytułu nie chce definiować się jako kuchnia francuska. Bo przepisy ich szefa kuchni nie mają narodowości.  Latem najprzyjemniej jest w ogródku, malutkim, ale przytulnym i...

U Rysia – miejska smażalnia z rybami z Mazur

25 września 2016

U Rysia, nowy bar z rybami przy Rysiej, kusi świeżymi rybami prosto z Mazur. W karcie ryby na różne sposoby: lin w śmietanie, sieja w galarecie,  pieczony sandacz czy flaczki z lina... Czy poczujecie się tu jak w smażalni na Mazurach?  Na nowe restauracje rybne czekam z utęsknieniem, bo ciągle ich mało. Gdy mam ochotę na rybę, zwykle odwiedzam Der Elefant Fishmarket, lubię zaglądać do Bez Ości czy Ę Rybę, a ostatnio z...

Wi-Taj prawdziwa Azjo

29 czerwca 2016

Wi-taj intryguje nazwą - grą słów określającą profil lokalu kuchnię wietnamsko- tajską, a jednocześnie będącą zaproszeniem do odkrywania orientalnych smaków. Azjatycki Wi-taj działa od kilku miesięcy przy placu Konstytucji, a jego szef kuchni pochodzi z Hanoi z Wietnamu.  Wnętrze lokalu jest niewielkie, to zaledwie kilka, ciasno poustawianych stolików, ale przestrzeń znacznie powiększa się latem dzięki dużemu...

Bez Ości – miejsce rybami płynące

26 czerwca 2016

Bez ości, nowy bar kanapkowy z rybami, skusi nawet tych, którzy nie lubią ryb z powodu ości. To miejsce oczarowuje  i przenosi nas w rybami płynące hanzeatyckie rejony północnych  Niemiec. Bez Ości, niewielki barek przy Hożej, powstał z tęsknoty jednej z właścicielek za Hamburgiem, w którym mieszkała przez kilka lat. Z podobnych pobudek odwiedzam Bez Ości i ja, chcąc przypomnieć sobie jak smakuje kanapka ze śledziem,...

Pop Up Ferment

29 maja 2016

Kiedy gastronomiczne pop-upy są codziennością w Stanach czy na Wyspach Brytyjskich, my nadal jesteśmy na początku tej drogi. Czy Pop Up Ferment, który zakwitł na wiosnę na Powiślu to jednorazowa inicjatywa? Czy zasieje ferment w gastroświecie i rozpocznie boom na pop-upowe restauracje także w naszym kraju?  Pop-up to tymczasowa restauracja czy kawiarnia, często zlokalizowana w prywatnym domu, opuszczonej fabryce czy w innym...